Zapisz się do newslettera!

Jak się ubrać na sylwestra?

Grudzień 27, 2015
50 komentarzy

­Tradycyjnie wraz z końcem grudnia pojawia się pytanie: gdzie spędzić noc sylwestrową? I towarzyszące mu zawsze: w co się ubrać? Humphrey Bogart miał łatwe zadanie. Mógł wybierać między frakiem, a smokingiem. A co ma począć uczestnik zabawy sylwestrowej w m-3 na blokowisku?

Przede wszystkim należy dostosować strój do miejsca imprezy sylwestrowej. Jeśli wydarzenie odbędzie się w Teatrze Narodowym, to najlepiej założyć smoking. Restauracja z kolei prosi się o mniej oficjalne ubranie, np. gładki garnitur. Klub jazzowy to dobre miejsce, by wypróbować współczesny rodzaj smokingu z aksamitu lub z wełny w kratę. Idąc do koktajlbaru, założyłbym raczej zestaw koordynowany.

Czy na domówkę do dalszych znajomych warto iść w smokingu? Raczej nie. Smoking wymaga odpowiedniej oprawy, a m-3 na blokowisku zapewne nią nie jest.

Można iść o zakład, że, założywszy smoking, nawet na imprezie w teatrze albo operze okażesz się jedną z nielicznych tak elegancko ubranych osób. Czy to dobrze? Jeśli większość mężczyzn ma na sobie garnitury, smoking z pewnością nie zaszkodzi. Zarezerwuj jednak zawczasu jeden z lepszych stolików w restauracji czy barze. To nigdy dobrze nie będzie wyglądać, kiedy najlepiej ubrany mężczyzna na sali będzie siedział przy małym stoliku obok wejścia do toalety. Gorzej, jeśli w smokingu przyjdziesz na imprezę swetrowo-dżinsową w studenckim pubie z lanym piwem za 6,50 zł.

Jeśli jednak chcemy się ubrać elegancko na sylwestra, to mamy następujący wybór:

1. Klasyczny smoking

klasyczne smokingi

Smoking to królewskie ubranie wizytowe noszone wieczorową porą. Składa się z czarnej lub ciemnogranatowej marynarki z klapami wyłożonymi jedwabiem (satyną lub rypsem). Do tego dochodzą czarne spodnie z jedwabnym lampasem. W formie jednorzędowej smoking występuje z klapami szalowymi lub ostrymi, w dwurzędowej przede wszystkim z ostrymi. Zestaw uzupełnia czarna, wiązana mucha, biała koszula smokingowa, białe szelki, czerwony goździk, biała poszetka oraz czarne wiedenki. Wiedenki ze skóry licowej można zastąpić lakierkami.

Salony ślubne wciąż poszerzają swoją ofertę, proponując klientom nie tylko garnitury czy jaskółki, ale także smokingi. Coraz więcej mężczyzn decyduje się na zakup tych ostatnich, chcąc podkreślić wyjątkowość chwili wstąpienia w związek małżeński – w pełni popieram ten wybór, o ile ślub i przyjęcie weselne zaczynają się po zmroku. Niestety mało kto ma okazję założyć smoking ponownie. A nie trzeba przecież traktować go w ten sam sposób, co suknię ślubną, która jest jednodniowym zbytkiem, czasem szalenie drogim. Trudno o bardziej odpowiedni moment na założenie smokingu, niż ostatni dzień w roku. Tylko czy warto szukać imprezy sylwestrowej pod tym właśnie kątem? Nie ma tutaj łatwych odpowiedzi.

2. Smoking z aksamitu lub w kratę

smoking z aksamitu-horz

Smoking bynajmniej nie musi być wykonany z ciemnej krepy (ang. barathea). Od dawna pojawiają się próby oswobodzenia smokingu, osadzonego w sztywnych ramach klasycznej elegancji, wywodzących się jeszcze z dwudziestolecia międzywojennego. Dziś bardziej swobodny smoking można uszyć z aksamitu, a nawet szkockiej kraty. W tym wypadku najważniejsze to zachować standardowy fason smokingu (nie wszytko od razu, bo rewolucje w eleganckim ubraniu źle się przyjmują), popuścić wodze fantazji można w doborze materiału na marynarkę. Spodnie powinny pozostać w kolorze czarnym. Oczywiście wszędzie są granice dobrego smaku i smoking pokryty cekinami albo w kolorze różowym szczerze odradzam.

smokingi w krate

3. Garnitur z aksamitu

co założyć na sylwestra facet

Ciekawą alternatywą dla oficjalnego smokingu jest garnitur wykonany z aksamitu. Kiedyś szyło się głównie z aksamitu jedwabnego, dziś dominuje bawełniany. Aksamit to tkanina z krótką okrywą włosową. Taki materiał nadaje bardziej domowy charakter eleganckiemu ubraniu. To z niego wykonuje się bonżurki (marynarki domowe). Można też uszyć klasyczny garnitur i wiele wiodących domów mody męskiej to zrobiło w ostatnich latach (Dolce & Gabbana, Tom Ford, Burberry, Etro). Dużą wadą aksamitu jest słaba oddychalność. Tkanina jest bardzo zbita i prawie nie przepuszcza powietrza.

 4. Garnitur wizytowy z wełny czesankowej

Garnitur wizytowy z muchą, kamizelką i kwiatem w butonierceNastępny w kolejności jest ciemny garnitur wizytowy z klapami w szpic (ostrymi). Można do niego założyć kamizelkę. Alternatywę stanowi zwykły garnitur biurowy z otwartymi klapami – kwestią doboru dodatków jest nadanie zestawowi bardziej odświętnego charakteru. Każdy z zestawów należy uzupełnić jedwabną/lnianą poszetką oraz krawatem lub muchą – postawiłbym rzecz jasna na tę ostatnią. Buty powinny być czarne, a koszula biała.

5. Zestaw koordynowany

50 komentarzy

Podobne wpisy

Przegląd książek o modzie męskiej

Na rynku w ostatnich latach przybyło poradników skierowanych do elegantów, są też książki o historii męskiej mody. Które z nich warto kupić na prezent albo po prostu dla siebie? (Autor: Łukasz ...

Mundur w XX wieku – część 1

I wojna światowa miała ogromny wpływ na historię munduru. Podstawowe znaczenie mają odtąd barwy ochronne i ergonomia. (Autor: Łukasz Łoziński)

Nie przegap żadnego wpisu! Zapisz się na newsletter e-mail
  • SPQR

    Pierwsze zdjęcie jest błędne. Murzyn nie ma kamizelki, ani pasa smokingowego. A poza tym: „Smoking to królewskie ubranie wizytowe noszone wieczorową porą. Drogą przypomnienia: smoking składa się z czarnej lub ciemnogranatowej marynarki z klapami wyłożonymi jedwabiem. Do tego dochodzą czarne spodnie z jedwabnym lampasem. ” czyli on ma granatowe spodnie, a nie czarne. Można tak?

    • Można mieć granatowe spodnie do granatowej marynarki smokingowej, ale lepsze są czarne.

      • Mateusz

        Pierwszy smoking jest chyba mało klasyczny, bo to zwykłe blue, a nie midnight blue, ale jako ubranie na sylwestra jest fantastyczny. I nie zgodzę się, że z czarnymi spodniami wyglądałby lepiej.

        • Czarne spodnie mogłyby się dobrze uzupełniać z jedwabnymi, czarnymi wyłogami i czarną muchą.

          • Michaś

            Roman stwierdzam (rozprawa teoretyczna), że wariacje smokingu z innych materiałów nazywał bym "bonżurkami" :) Przynajmniej ja sobie utarłem na tę modę takie nazewnictwo z obserwacji :) PS właśnie niedawno kupiłem sobie marynarkę z aksamitu :D identyko jak na przedstawianym przez Ciebie obrazku – tyle, że materiał czarno/grafitowy. Miała ona spełniać dla mnie funkcję bonżurki – z muchą + szare spodnie i slippersy :) Taką konfigurację właśnie przewidziałem na sylwestra :D

  • zet

    marynarka smokingowa w kratke super.

  • Łukasz

    Tylko po co gościowi okulary przeciwsłoneczne, do stroju wieczorowego?

    • pablo

      bo to pokerzysta

    • Michaś

      Bo ostatnie promienie zachodzącego słońca go męczą :p

  • Do takiej aksamitnej marynarki zakładać się powinno spodnie z lampasami, czy można normalne czarne spodnie założyć, i Albert Slippers na stopy?

    • Lepsze czarne spodnie z lampasami. Jeśli jednak w szafie są czarne spodnie wełniane bez lampasów to można je uszyć. Ja osobiście założyłbym jednak spodnie z lampasami. Na stopy Albert Slippers i czarne skarpety.

  • Jan

    Szarmancie, gdzie Ty Sylwestry spędzasz? Od lat bawię się wyśmienicie na Sylwestra w warszawskich klubach, parę razy także w NYC. Ludzie wybierają "Preppy Look". Chętnie zobaczę fotorelację Szarmanta w smokingu, bawiącego się w Sylwestra. Po co umieszczać zdjęcia chińskich smokingów ze Suitsupply, jeżeli Szarmant ich nie nosi? :)

    • Szarmant oczywiście w Wiedniu, ale Roman w Warszawie ;) Fotorelacji nie przewiduję. Założę garnitur wizytowy. Mój smoking, jak wszystko dobrze pójdzie, pojawi się w lutym na blogu.

      Preppy look na sylwestra jest ok, ale to za nisko powieszona poprzeczka dla czytelnika bloga.

      Suit Supply jest bardzo pomocny w ilustracji wpisów poradnikowych. PS. Nie mam nic przeciwko produktom z Chin, jeśli są wysokiej jakości.

  • Tomek

    Stylizacje SS super, ale trochę hiperbolizujesz namawiając do noszenia smokingu na domówkę w M4 znajomych… ;) W takich okolicznościach dobrze skoordynowany zestaw będzie się prezentował znacząco lepiej. Prawda jest taka, iż jeśli ktoś idzie na przyjęcie sylwestrowe, które z założenia nie jest balem rodem z Wiednia to smoking może wypaść jako mocna ekstrawagancja, nawet swojego rodzaju dandyzm. W klasycznej modzie męskiej umiar jest bardzo ważnym czynnikiem tak więc ładowanie zbyt dużej ilości dodatków do garnituru (poza faktem, iż niektórym dobór trio krawat-poszetka-kwiatek w butonierce przysporzy wielu kłopotów) może dać finalny efekt, w którym domniemany dżentelmen będzie wyglądał jak Paris Hilton przed pójściem na imprezę…

    • Ja się kiepsko czuję w smokingu bez goździka. Już prędzej bez poszetki. A że ekstrawagancja? A co z tego? Ja akurat byłem na sylwestrze organizowanym w pracowni artystycznej koleżanki. Na kilkudziesięciu facetów byłem jedynym w garniturze (a jeszcze trzech miało marynarki, z tego dwóch pod krawatem). Mocna ekstawagancja? Biorąc pod uwagę, ze spora część była poprzebierana, niektórzy niekoniecznie w zgodzie ze swoją płcią, to chyba niespecjalnie. Ja przynajmniej dobrze się bawiłem.

  • Stephen

    Smoking w kratę szkocką czy z aksamitu? Kategorycznie się sprzeciwiam takim pomysłom ;–) Smoking ma być taki jaki nosi pan po prawej na pierwszym zdjęciu i bez kwiatka w butonierce (kwiaty lepiej podarować osobie towarzyszącej). Klasyka, a nie moda.

    Zgadzam się, iż garnitur może pasować lepiej, wszystko zależy od miejsca, gdzie spędzamy ostatnie godziny roku kalendarzowego.

    • Hypodrasta

      Tak! Obawiam się, że taki wzorzysty smoking odsyła do wizerunku kelnera na balu sylwestrowym, coś jak czarna muszka do fraka.

    • Ja sobie smokingu bez kwiatka nie wyobrażam. Smoking w kratę, hmmm… czemu nie, choć juz na mocno nieformalne okazje. No i raczej nie czerwoną. Prędzej coś takiego: http://forum.butwbutonierce.pl/uploads/monthly_05

  • na drugim zdjęciu pierwszy goguś nie ma skarpet… He He

  • Pisze Pan, że czarna mucha tylko do smokingu, przy czym zamieszcza Pan piękna kreację z aksamitnego garnituru (nr 3) z… czarną muchą :)

    Już kiedyś tutaj miałem okazję chyba to komentować – w zgodności czarnej muchy nie chodzi o czerń per se, ale czerń świecącą (jedwab). I tak czarna mucha może znakomicie się odnaleźć w kreacjach niesmokingowych, jeśli np. jest wykonana właśnie z aksamitu. Czerń muchy jedwabnej dobrze wygląda ze smokingiem, bo jego cechą charakterystyczną są świecące klapy. Tak oto kształtuje się piękne "V".

    Gdy rezygnujemy ze świecących klap, to warto zrezygnować ze świecącej muchy. Ale czerń może pozostać, jeśli zmieniamy charakter materiału.

  • Dawid

    Zaiste smokini sa piekne. Ale gdzie to to nosic?

    1. Bal Sylwestrowy

    2. Kolacja Wigilijna

    3. Opera

    troche malo okazji w ciagu roku.

    • Jest wiele wieczorowych okazji. Wiele osób traktuje smoking jako następce fraka i chce go zakładać tylko tam, gdzie zakładano (a są środowiska gdzie dalej się to kontynuuje) fraki. A przecież smoking powstał jako strój prawie że codziennego (a raczej cowieczorowego) użytku. Jest bardzo wiele okazji, gdzie można go wykorzystać. Owszem, raczej nie na wypad z kumplami na mecz do pubu, czy na dyskę, Ale już na spotkanie towarzyskie w porządnej restauracji, czy winiarni, czemu nie? Albo na randkę w jakimś lepszym lokalu. Są też wydarzenia artystyczne: koncerty, wystawy. Ja tylko w ciągu bodajże dwóch ostatnich miesięcy byłem w smokingu, licząc od końca: na sylwestrze, koncercie jazzowym, spotkaniu towarzyskim, drugim koncercie jazzowym, wernisażu koleżanki.

  • Mam tylko dwie uwagi.

    1. Smoking zazwyczaj jest garniturem, więc do czarnej marynarki powinny być czarne spodnie, a do ciemnogranatowej marynarki – ciemnogranatowe spodnie. Połączenie ciemnogranatowej marynarki z czarnymi spodniami uznałbym za błąd, chyba że chcemy uzyskać kontrast między nimi (ale wówczas marynarka powinna być w odcieniu znacznie jaśniejszym niż tzw. midnight blue; no i uzyskany strój odbiega już od klasycznego smokingu).

    2. Wiem, że nie jesteś fanem kamizelki/pasa do smokingu, ale wydaje mi się, że powinieneś chociaż wspomnieć o tym elemencie. Takie przemilczenie części stroju, która, bądź co bądź, jest nadal obowiązująca według klasycznych zasad, wydało mi się trochę nie na miejscu; no ale nic mi do tego. ;)

    Pozdrawiam,
    J. J. S.

    • Wątpię, żeby Pan Roman popierał smoking bez "waist-covering". Skąd takie podejrzenie? No chyba, że spodnie mają tak wysoki stan, że praktycznie mają wbudowany w sobie pas! :)

  • odzież używana

    Na domówce to wystarczyło założyć koszulę i ciemne spodnie :D

  • emily

    a ja preferuję Sylwestra tet-a'-tet —-> najlepiej w Martel-u i "na golaska" :)

  • Borys

    WItam Panie Romanie,
    na wstępie gratuluję bloga, dopiero niedawno się tu "zakręciłem" i zapowiada się bardzo ciekawie.
    Moje pytanie dotyczy muchy noszonej z garniturem wizytowym, a konkretnie koszuli.
    Na zdjęciu ma Pan na sobie, zdaje się, "zwykłą" koszulę z włoskim kołnierzykiem i odkrytą plisą.
    Czy nie jest to pewne pogwałcenie zasad? Skądinąd słyszałem, że do muchy (przynajmniej tej formalnej,
    wieczorowej) powinno nosić się koszulę z krytą plisą. Niestety, nie mogłem nigdzie znaleźć informacji
    dotyczących ścisłych wymogów, jakie spełniać ma taka koszula.

    W polskich sklepach też ciężko o koszulę z krytą plisą i włoskim kołnierzykiem, stąd Pana zdjęcie
    wzbudziło we mnie nadzieję, że może model z widocznymi guzikami, jaki można znaleźć w naszej
    rodzimej ofercie, nie będzie wielkim pogwałceniem zasad stroju formalnego.

    Często spotykane na rynku są natomiast koszule tzw. "frakowe", z kołnierzykiem łamanym,
    jednak noszenie takich do garnituru skrytykował Pan we wpisie o Balu Dziennikarzy.

    Byłbym wdzięczny gdyby odniósł się Pan również do tej kwestii. Według ścisłych zasad
    brytyjskiej elegancji, kołnierzyki łamane, "frakowe" nadają się tylko, jak nazwa wskazuje,
    do fraka, czyli "white tie". Czarna mucha kontrastuje z koszulą i jest mocno widoczna z tyłu,
    stąd do smokingu, czyli "black tie" nie powinno się zakładać kołnierzyka łamanego. Ta zasada
    jest jednak nagminnie łamana, na zachodzie a nawet w Wielkiej Brytanii.
    Czy wygląda to dobrze czy źle, to kwestia gustu, moim zdaniem czarny kontrastujący pasek na kołnierzyku
    może być ciekawe. (Innym problemem jest dostępność much bez regulacji. W przypadku muchy wiązanej,
    najczęściej mają one specjalny zaczep i dziurku do regulacji długości, co widać przy takim kołnierzyku).
    Pytanie czy skoro brak zasad staje się nową zasadą, można pójść krok dalej i nosić "winged collar"
    do garnituru wieczorowego? W końcu wygląda on z nim "równie źle" co ze smokingiem (kwestia czarnej muchy).

    Z góry dziękuję za odpowiedź na nurtujące mnie pytania,
    serdecznie pozdrawiam,
    Borys Kowalewski

  • P

    Suknia ślubna to zbytek?

    • A ile razy zostanie potem założona po ślubie/weselu?

      • P

        Nie zostanie ani razu, ale w czym niby kobieta ma iść do ślubu? Zgadzam się, że wydanie dużej sumy na suknię może być przesadą, ale nie można też mówić o pewnych rzeczach zbytkiem, ponieważ bez nich dane wydarzenie nie ma tego samego wydźwięku. Można kupić lakierki na bal sylwestrowy i też je zniszczyć po jednym razie.

        • Na szczęście okazji do noszenia garnituru jest zdecydowanie więcej, niż do noszenia sukni ślubnej. Rozważania czysto ekonomiczne – garnitur kupiony za 5 tys zł zostanie jeszcze wiele razy założony, suknia kupiona w podobnej cenie zostanie włożona do szafy. Ponadto mężczyna ma o tyle łatwiej że w tym samym garniturze może pójść na każy bal. Nikt nie zwróci mu uwagi, że to ciągle ten sam garnitur.

          Nie znam mężczyzny, który kupiłby lakierki a potem je rozmyślnie zniszczył. Chyba, że byłby strasznie niewygodne.

          • P

            Czasami radości z ubrania i jego wyjątkowości nie da się rozpatrzyć w kwestiach czysto ekonomicznych. Ceny też są różne. Nie wyobrażam sobie odebrać mojej już obecnej żonie tej radości tylko dlatego, że już nie założy tej sukni nigdy więcej. Teraz niech sobie wisi w szafie. Ani też nie sądzę, że wiele kobiet zdecyduje się na pójście do ślubu w zwykłej sukience, którą później założą do pracy, bo taką konfigurację wnioskuję z Pana wypowiedzi.

            • Ale nikt nie mówi o odbieraniu przyjemności. Jeśli suknia ślubna, to mężczyzna zakłada wtedy żakiet (jaskółkę). Wtedy jest sprawiedliwość :)

              • Boruta

                Albo kontusz. ;-)

                • Filip J.

                  No już kontusz nie. Nawet nie wiadomo gdzie by go wsadzić. Kontusz umarł śmiercią naturalną i wszystkim by się wydał dziwny. Nie ma nic gorszego niż czuć się nieswojo na swoim ślubie. Ale żakiet już jest dobrym pomysłem, który zakiełkował mi w głowie już jakiś czas temu. Oczywiście oznacza to przebranie się we frak po zmroku. Kontusz to element ubioru polskiej szlachty, a ta już w XIX wieku inspirowała się raczej zachodnią elegancją niż naszą rodzimą tradycją. O ile żakiet też zalatuje wielką ekstrawagancją, to przynajmniej pozostajemy w naszej epoce.

        • moi

          Pozwolę sobie wrzucić taki oto link jako odpowiedź na to pytanie: https://krajski.wordpress.com/2012/07/19/uniwersalna-kreacja-slubna/

          Nie, żbym się bezwarunkowo i stuprocentowo zgadzał, ale jakiś tam punkt widzenia w dyskusji to jest.

  • Eduards

    Panie Romanie

    Czy mucha zawsze wymaga poszetki? Na dzisiejszym balu w stylu lat 20 planuję burgundową do granatowego garnituru, mam tylko wrażenie, że będzie za dużo szczęścia na raz i mucha i goździk i poszetka…
    pozdrawiam

    • Nie ma nigdy obowiązku noszenia poszetki. Ma się Pan przede wszytskim dobrze czuć w swoim ubraniu. Mucha, goździk i poszetka – to zestawienie podręcznikowe.

      • Eduards

        …dziękuję i życzę wszystkiego dobrego w Nowym Roku

  • MarcinKuba

    Czy można założyć do marynarki (nie garniturowej) i czarnych bawełnianych spodni białą koszulę zapinana na spinki?

    • Nie widzę przeszkód, choć ja bym raczej zalożył białą koszulę na guziki.

  • Piotr

    Bardzo ciekawy wpis. Nie zgodzę się tylko na smoking w kościele, ponieważ smoking kojarzy się z rozrywką, a ślub jest sakramentem, oczywiście bardzo radosnym ;)

  • zw1920

    Romku, może krótki wpis o strojach Panów na wręczeniu Złotych Globów? Jak obejrzałem fotki, to wydawało mi się że Panowie w średnim wieku :) – Harrison Ford, Colin Firth i Jeff Goldblum mieli na sobie bardzo dobrze dopasowany strój

  • PC

    Czy brązowe buty przekreślają cały strój i powodują, że nie może być on na wysokim poziomie formalności? Mam ciemnogranatowy garnitur, ale brązowe buty i brązowy pasek do niego, a jednak na bal sylwestrowy chciałbym ubrać się możliwie jak najbardziej elegancko i nie ukrywam, że nieco „odważniej”, w związku z tym pomyślałem o granatowej muszce (nigdy wcześniej muchy nie nosiłem), białej poszetce i białym goździku w butonierce. Czy tego typu zestaw jest zbyt elegancki do brązowych butów? Jeśli tak to czy np. poprawne byłoby połączenie granatowego garnituru i brązowych spodni z bordową muchą i kwiatkiem w innym kolorze? Czy jednak brązowe buty powodują, że jestem zmuszony pozostać przy krawacie i zrezygnować z kwiatka w butonierce?

    Będę wdzięczny za odpowiedź.

    • Buty w kolorze ciemnobrązowym będą ok. Granatowa mucha będzie pasować. Nie łączyłbym marynarki od garnituru z innymi spodniami.

  • Blog Ozonee

    Dzięki za wpis. Zgadzam się z tym co piszesz, sam nie popieram tej wielkiej presji i oczekiwań odnośnie Sylwestra. Bądź co bądź, w większości przypadków okazuje się kolejnym spotkaniem towarzyskim/imprezą, jakich wiele w ciągu całego roku. Niemniej jednak, oczywistym jest, że w zależności od jego rodzaju, należy zdecydować się na inny strój. Muszę jednak przyznać, że w dzisiejszych czasach chyba mamy coraz mniej okazji do założenia tego najbardziej formalnego…
    Jeszcze raz dzięki za wpis, w tym temacie zapraszam również do siebie (http://blog.ozonee.pl/w-co-sie-ubrac-na-impreze sylwestrowa/). Pozdrawiam i oczywiście życzę wszystkiego dobrego w Nowym Roku!

  • lub

    Czy w garniturze wizytowym na wesela są dozwolone skośne kieszenie? To samo pytanie czy są dozwolone takie kieszenie ewentualnie do biznesowego stroju? Przykład fotograficzny:http://www.guittard.eu/images/slider-stylizacje/565.jpg

    • To biznesowego jak najbardziej. Do garnituru wizytowego lepsze są kieszenie proste.

Zamknij

Produkt roku

Zapisz się do newslettera, żeby otrzymać 500 zł rabatu na najnowszą kolekcję płaszczy