Zimowa wyprzedaż w ZackRoman - 30% zniżki! Wejdź i sprawdź sam!

Zapisz się do newslettera!

Czy krawat może być niepoważny?

Czerwiec 3, 2015
30 komentarzy

Krawat to szczególna część garderoby. Kojarzy się z niewolą dress code’u, bo kto go nosi, ten jakby był na smyczy. A przecież krawat najlepiej ze wszystkich ubrań wyraża męską finezję. Dzięki niemu można pokazać dystans do samego siebie. (Autor: Łukasz Łoziński)

Wielu z nas traktuje krawat jak szubienicę, którą należy poluzować, gdy tylko wychodzimy z pracy czy egzaminu. Akurat ode mnie nikt na co dzień nie wymaga stosowania się do dress code’u. Zakładam krawat, bo ciekawie uzupełnia ubiór, a w chłodne wieczory może zastąpić szalik. Trochę przecież grzeje ten kawałek materiału owinięty pod szyją.

Żeby nie przesadzać z elegancją, zacząłem eksperymentować z „głupimi krawatami”. Nie chodzi mi o te z postaciami z kreskówek ani tym bardziej o te z napisem „kierownik imprezy”. Szukałem po prostu czegoś, co obniży formalność zestawu, ujmie marynarce trochę powagi, ale nie będzie też przypominało produktów ze sklepu „Wszystko po 4 złote”.

Niepoważny krawat to nie oksymoron, ale część tradycyjnej mody męskiej. Dodatki w paisley nie były przecież w edwardiańskiej Anglii noszone do pracy, ale w weekendy. Tak zwany wzór indyjski miał początkowo charakter wybitnie nieformalny i nawet dziś nie kojarzy się z ubiorem roboczym. Krawaty w paisley są coraz popularniejsze, więc pewnie widzieliście już mnóstwo fasonów. Ale raczej nie taki jak ten:

wiewiórki na białym

Jeden z moich ulubionych krawatów

Wprawdzie nie jest to jedwab wybitnego gatunku, a i jakość nadruku przy bliższym przyjrzeniu pozostawia trochę do życzenia. Najważniejsza jest tu jednak inwencja projektanta. Indyjski wzorek jako ogon wiewiórki robi rozbrajające wrażenie.

Krawaty ze zwierzętami to zresztą również część tradycji. Snobistyczni Anglicy, spędzając czas na wsi, nie zapominali przecież o nieformalnych dodatkach. Powstał swego rodzaju kanon krawatów wiejskich czy myśliwskich. Należą do niego określone barwy – zieleń, bordo, brąz, żółć – i oczywiście wzory, przedstawiające ogary, lisy, dzikie kaczki, bażanty…

Pheasant epauletnewyork

Wełniany krawat niemieckiej produkcji. Źródło: epauletnewyork.net

Krawaty tego rodzaju często są wykonane z włochatej wełny z mniej lub bardziej schematycznym nadrukiem, ale znacznie wyższe ceny osiągają te ze sztywnego jedwabiu, z niewielkimi haftami. Ten ostatni gatunek można czasem zobaczyć pod szyją marszałka Radosława Sikorskiego. W sumie trudno bordowy krawat z drobnymi wizerunkami psów nazwać „głupim”, to bardzo dyskretna ekstrawagancja.

pointer itesplanet-com

Podobny widziałem u marszałka Sikorskiego. Żródło: itesplanet.com

Ja szukałem wiosną czegoś, co wzbudziłoby lekką sensację, więc kupiłem żółty krawat z wyraźnym nadrukiem. Niedawno mogliście oglądać podobny dodatek do tweedowej marynarki Romana. Ja wybrałem jaśniejsze tło, żeby nikt nie przeoczył kaczek.

kaczki2

Krawat w typowo angielskim stylu

Inną inspirację dla poszukiwaczy niepoważnych krawatów mogą stanowić lata 80. i 90. – przez wielu uważane za okres upadku męskiej mody, kiedy obszernie krojonym garniturom towarzyszyły najdziwniejsze dodatki. Nie polecam wracać do marynarek ecru zapinanych na cztery guziki, ale ekstrawagancki krawat w stylu tamtej epoki może się sprawdzić na niezobowiązujących spotkaniach.

hermes by Selvedged - styleforum.net

Stylistyka typowa dla marki Hermès. Źródło: styleforum.net

Eleganci wciąż z ekscytacją patrzą przecież na kosztowne dodatki marki Hermès z Paryża. Stylistyka tego domu mody niewiele się od lat 80. zmieniła. Charakterystyczne są wyraziste wzory geometryczne, często imitujące skomplikowane sploty metalowych łańcuchów. Znowu pojawiają się zwierzęta, jak w klasycznym fasonie nawiązującym do herbu Wenecji:

hermes lew

Źródło: styleforum.net

Jeden z dziwniejszych krawatów w mojej szafie może nie jest może bardzo bliski stylistyce Hermèsa, ale przywodzi ją na myśl. Łączy wyraźny rytm geometryczny z przedstawieniami mitycznych zwierząt. Mamy tu kopię skrzydlatych lwów z babilońskich reliefów, które można zobaczyć w Luwrze. Przesadna powaga tego krawata daje efekt groteski. Ze względu na kolorystykę noszę go tylko wieczorami.

lwy3

Mój krawat…

Skrzydlaty lew

…i pierwowzór z Luwru.

A kiedy przesada staje się nie do wytrzymania? Są krawaty, których nie potrafię odbierać jako świetny dowcip. Wspominałem już o „śmiesznych” napisach, ale wielkie i realistyczne nadruki nie są dużo lepszym wyjściem.

buycoolshirtscom

To już przesada. Źródło: buycoolshirtscom

pinup - zazzle.co.uk

Podobne nosili bikiniarze (i zachodnia młodzież także). Źródło: zazzle.co.uk

Zastanawiam się natomiast, jak potraktować krawaty z dziewczynami w stylu pin-up. Tego typu dodatki w latach 50. chętnie nosili bikiniarze, w jakimś sensie jest to już klasyka mody nieformalnej. Co o nich myślicie? Jestem też ciekaw, czy w Waszych szafach można znaleźć krawaty dziwaczne, niepoważne albo ekstrawaganckie. Chętnie zobaczyłbym zdjęcia!

30 komentarzy

Podobne wpisy

Męskich płaszczy nie było?

Płaszcz z futrzanym kołnierzem noszony przez gentlemana nie powinien nikogo dziwić. To klasyka mody męskiej. Okrycia wykonane w całości z futra są już jednak ryzykowne. Ale jak się w tym połapać? ...

Nie przegap żadnego wpisu! Zapisz się na newsletter e-mail
Zamknij