Zapisz się do newslettera!

Młodzi w natarciu podczas Oskarów 2015

Luty 23, 2015
32 komentarze

Jak co roku podczas gali Oskarów 2015 klasyka pokazała swój charakter. Najlepiej ubrani byli goście w smokingach. Dominował prawidłowy fason jednorzędowy z klapami szalowymi lub ostrymi. Oto recenzja męskich stylizacji z gali wręczenia Oskarów 2015:

Nie waham się stwierdzić, że pod względem ubioru ceremonia należała do gospodarza Neila Patricka Harrisa. W czasie gali obserwowaliśmy prawdziwą rewię klasycznej mody męskiej w jego wykonaniu. Harris założył aż pięć różnych smokingów! W doborze garderoby pomagał mu stylista Sam Spector (tak przynajmniej podaje magazyn „GQ”). Przygotowywali ubrania przez trzy miesiące. Przypuszczam, że większość została uszyta w systemie made to measure (szycie pasowane), ale nie mam pewności.

Ostatecznie wybrano: niebieski, welwetowy smoking od Toma Forda; burgundowy, wełniany od Valentino; szary, kaszmirowy od Brunello Cuccinelli; czarny, szalowy od Dunhilla oraz czarny, dwurzędowy od Zegna Couture. Szkoda, że nie mamy tu nazwiska żadnego krawca, ale nie oszukujmy się. Aktorzy i projektanci mody grają w jednej lidze szołbiznesu.

Welwetowy (aksamitny) smoking ma klapy szalowe pokryte czarnym rypsem. Spodnie wykonano z czarnej wełny. Smokingi z aksamitu to nawiązanie do popularnych kiedyś marynarek do palenia, które mężczyźni zakładali po obiedzie lub kolacji, kiedy udawali się do palarni. Panie im podczas palenia tytoniu nie towarzyszyły. Po wypaleniu cygar opuszczało się męski klub, zakładając z powrotem czarne wełniane marynarki smokingowe lub frakowe.

Fot. Getty Images

Fot. Getty Images

Szary smoking wykonała włoska manufaktura Brunello Cucinelli. Jest to piękny, jasny odcień szarości – w moim przekonaniu to jeden z najbardziej niedocenianych kolorów. Dziś wszyscy zachwycają się niebieskim i ja też chętnie po niego sięgam. Harris udowadnia jednak, że jasny szary może być nie mniej elegancki. Klapy szalowe wykonano z jedwabnego rypsu o zbliżonej barwie, zestaw uzupełniony został szarą muchą, koszulą na guziki jubilerskie i czarnymi wiedenkami. Oczywiście jasny szary nie należy do standardowej kolorystyki marynarki smokingowej – tradycjonaliści mają do wyboru jedynie czerń, bardzo ciemny granat i kość słoniową. Zaprezentowany przez Harrisa ubiór mógłby jednak z powodzeniem służyć na nieistniejący w podręcznikach smoking w wersji popołudniowej, zakładany jeszcze przed zmierzchem. Myślę, że taki był właśnie zamysł.

Smoking burgundowy od Valentino jest najmniej udany. Na plus można zapisać ostre wyłogi z czarnego jedwabiu i spodnie w tymże kolorze. Niestety marynarka ma dwa guziki z przodu i kieszenie z patkami, co nie dodaje jej galowego charakteru. Jestem pewny, że to produkt z tzw. haka, bo większość firm ułatwia sobie zadanie i szyje smokingi z garniturowej formy. Tak jest po prostu taniej i efektywniej.

Jak wspomniałem, dwurzędowy smoking w kolorze czarnym został wykonany przez firmę Zegna. Układ guzików to 6 x 2, czyli sześć guzików na przodach, w tym dwa zapinane. Zapięcie w marynarce jest umieszczone dosyć wysoko – moim zdaniem to nawiązanie do serialu Zakazane Imperium, święcącego obecnie triumfy. Taki krój szczególnie sprzyja szczupłym mężczyznom.

Ostatnie ubranie (zdjęcie tytułowe) to absolutny klasyk od Dunhilla, czyli smoking jednorzędowy z szalowymi klapami, czarną muchą oraz koszulą na guziki jubilerskie. Kieszenie wykończono w sposób maksymalnie formalny, bez patek, smoking prawidłowo zapinany jest na jeden guzik.

Podsumowując, należy się gorący aplauz dla Neila Patricka Harrisa. W zasadzie wszystkie smokingi było znakomite, z wyjątkiem burgundowego, który formą przypominał bardziej garnitur. Gospodarza imprezy można tylko pochwalić za dobry gust i konsekwencję. W czterech na pięć przypadków spodnie były czarne, kieszenie proste, bez patek, marynarki miały jeden guzik na przodach. Całości dopełniały muszki (z pewnością nie zawiązane fabrycznie) i zgrabne lakierki. I jeszcze istotny detal: w każdej stylizacji mistrz ceremonii demonstrował śnieżnobiałą koszulę, zapinaną na guziki jubilerskie, oraz mankiety na spinki.

Widać, że stylista aktora wykonał dobrą robotę. Jeśli mam się do czegoś przyczepić, to chyba jedynie do braku poszetek w większości stylizacji. Długość marynarki też pozostawia wiele do życzenia (powinna sięgać połowy kciuka, nie mylić z długością rękawów), ale taka jest aktualna moda. W końcu bohaterowie wpisu nie ubierają się u krawców, ale u projektantów.

Fot. Getty Images

Fot. Getty Images

Benedict Cumberbatch założył biały smoking (letnia wersja smokingu jest biała lub kremowa, spodnie zawsze czarne) od Timothy Everest i ponownie trudno tu się do czegoś przyczepić. Chyba jedynie długość rękawa w marynarce wypada na niekorzyść. Na szczęście Cumberbatch nie udaje pracownika lodziarni i nie założył białych spodni. Letni smoking zimą może zastanawiać, ale przecież w Kalifornii zawsze świeci słońce. Marynarka ma klapy szalowe i jeden guzik na przodach. Czarna poszetka pod kolor muchy wywołuje u mnie jednak mieszane uczucia. Lepsza byłaby na pewno np. burgundowa.

Fot. Getty Images

Fot. Getty Images

Zeszłoroczny zwycięzca Bradley Cooper także w tym roku nie spuszcza z tonu. Wybrał jednorzędowy smoking z klapami w szpic. Jego zestaw wyróżnia czarna kamizelka. Szkoda, że mankiety koszuli nie wystają z rękawa marynarki. Na nogach ładnie połyskują klasyczne lakierki.

Fot. Getty Images

Fot. Getty Images

Channing Tatum wystąpił w smokingu od Gucciego. To kolejny klasyk z klapami szalowymi. Tatum dodatkowo punktuje za poszetkę, ale na niekorzyść działa brak kamizelki lub choćby pasa hiszpańskiego.

Fot. Getty Images

Fot. Getty Images

Chris Pine to kolejny dobrze ubrany aktor, który co roku jest w ścisłej czołówce (zob. Oskary 2013). Tym razem założył dwurzędowy smoking 4 x 1 z kieszeniami bez patek i ostrymi klapami. Szkoda, że lakierki mają otwartą przyszwę.

Fot. Getty Images

Fot. Getty Images

Chris Pratt także nie zawiódł i kolejny raz ubraniem nawiązał do klasycznej elegancji. Wybrał smoking z szerokimi klapami szalowymi, zapinany na jeden guzik, z kieszeniami bez patek. Dodatkowo punktuje za ułożoną po prezydencku poszetkę.

Fot. Getty Images

Fot. Getty Images

Smoking Davida Oyelowo uszyty przed Dolce and Gabbana jest wprawdzie o niebo lepszy od ubrań Leo Messiego, ale odnoszę wrażenie, że mamy tu wciąż za dużo czerwieni. Wystarczyłaby marynarka smokingowa w takim kolorze.

Fot. Getty Images

Fot. Getty Images

Eddie Redmayne wystąpił w jednorzędowym smokingu w kolorze niebieskogranatowym i czarnymi klapami w szpic. Do tego dochodzi biała koszula, czarna muszka i zamszowe pantofle. Te ostatnie może nie są książkowe, ale nie nie cierpnie mi skóra na ich widok. Za dużo koszmarków obuwniczych się w życiu naoglądałem, żeby krytykować zamszowe kapcie aktora utrzymane w dobrym stylu angielskim. Oczywiście lepiej je zakładać do wspomnianych wcześniej marynarek do palenia niż na wieczorną galę. Ale jeśli uważamy, że czarny smoking jest nudny (niesłusznie) warto pójść śladami Redmayne’a (ale niekoniecznie Davida Oyelowo!).

Fot. Getty Images

Fot. Getty Images

Michael Keaton i Alejandro Gonzalez demonstrują, jak nie należy się ubierać. Niby wszystko w normie – czarne smokingi, białe koszule i czarne muchy – ale jak zwykle wszystko opiera się na detalach. Klapy otwarte (typowo garniturowe) nie tworzą dobrego połączenia z marynarką smokingową. Należy także unikać dwóch guzików w przodach i warto założyć pas smokingowy lub kamizelkę. Dzięki temu biała koszula nie będzie wystawała tuż nad spodniami.

Fot. AP

Fot. AP

O ubraniach Seana Penna czy Johna Travolty trudno coś dobrego powiedzieć. Zamiast na Oskary powinni się udać np. na polską Galę Orłów albo Bal Dziennikarzy. Idealnie by się zgrali ubiorem z naszymi aktorami i celebrytami. W przeciwieństwie do podobnych imprez w Polsce podczas Oskarów w USA niewiele osób sili się na bycie w „awangardzie” męskiego ubioru. Udziwnianie nie jest poważane i nie świadczy o oryginalności.

Fot. Reuters

Fot. Reuters

Kończąc, warto poświęcić paragraf na omówienie ubioru Pawła Pawlikowskiego. Z radością mogę powiedzieć, że do grona koszmarków ubraniowych się nie kwalifikuje. Gdyby Oskary były w Polsce, to pewnie Pawlikowski byłby w czołówce najlepiej ubranych mężczyzn. W swoim smokingu prezentuje się przyzwoicie, choć odnoszę wrażenie, że można było lepiej. Trochę kuleje dopasowanie (ramiona marynarki chyba są zbyt duże), szkoda że klapy nie mają butonierki, a w kieszonce piersiowej brak poszetki. Na szczęście mucha jest wiązana, a koszula ma krytą plisę i mankiet francuski zapinany na spinki.

Ogólnie na plus, ale w porównaniu z niektórymi amerykańskimi i brytyjskimi aktorami jednak odstaje klasą ubrania o jeden poziom. Jest średnio. Mógłbym oczywiście pochwalić, bo fason jest poprawny (ostre klapy, zapięcie na jeden guzik, kieszenie bez patek) ale myślę, że powinniśmy jednak równać w stronę tych lepszych.

Fot. AP

Fot. AP

Gala pokazuje, że młodzi są w natarciu. Takim aktorom jak Chris Pratt, Chris Pine czy Eddie Redmayne trudno coś zarzucić pod względem ubioru. Oczywiście wprawne oko zawsze coś wypatrzy, ale są to zwykle szczegóły. Problematyczna jest zwykle długość marynarki, które są po prostu zbyt kuse. Co więcej młodzi prezentują się o niebo lepiej od starej gwardii, łącznie z na siłę kreowanymi na ikony elegancji Georgem Clooneyem czy Bradem Pittem. Gala oskarowa działa jak zwierciadło, w którym odbija się współczesna moda na klasykę u 20- i 30-latków. Starszym jakby mniej zależy, może wychodzą z założenia, że nie muszą się już starać (porównajcie ubranie Clinta Eastwooda z Bradleyem Cooperem). Młodzi wręcz przeciwnie, czerpią pełnymi garściami z klasyki i udowadniają, że zmierzch elegancji mógł zostać za wcześnie ogłoszony.

Jeśli jeszcze czujesz niedosyt, to zachęcam do przeczytania recenzji z gali Oskarów 2014 oraz gali Oskarów 2013.

32 komentarze

Podobne wpisy

Błękitna koszula na sportowo

Błękitna koszula w kratkę księcia Walii pasuje zarówno do zestawów formalnych, jak i tych bardziej swobodnych. Do dzisiejszego wpisu zdecydowałem się na tą drugą opcję. Błękitną koszulę w kratkę ...

Poradnik na Dzień Kobiet

Zbliża się święto, które u wielu mężczyzn wywołuje wątpliwości. Obchodzić czy ignorować? Wręczać paniom goździki czy raczej inne kwiaty? A może trzeba się wykazać większą oryginalnością i same ...

Nie przegap żadnego wpisu! Zapisz się na newsletter e-mail
  • Krystian

    Nie rozumiem dlaczego piszesz o ubraniach np. Davida Oyelowo, Travolty, Keatona, a nie wspominasz o między innymi Tomaszu Śliwińskim, który również nie był ubrany idealnie, ale na pewno o wiele lepiej od wyżej wymienionych panów. W jego przypadku na uwagę zasługują zwłaszcza buty.

    • Nie mogę o każdym napisać, muszę powiedzieć koniec. Travolta i Keaton byli dla kontrastu. Mógłbym oczywiście zrobić wpis Polacy na gali Oskarów, ale chyba nie o to chodzi ;) Ps Zachęcam Ciebie do umieszczenia zdjęcia Tomasza Śliwińskiego i pokuszenie się o komentarz.

  • Barney jest dumny z Neila :D

  • KK

    Panie Romanie, co Pan uważa o ubraniu wspomnianego już tu Tomasza Śliwińskiego (atelier Ossoliński)? Jestem ciekawa zwłaszcza opinii o butach ;)
    Załączam zdjęcie i pozdrawiam.

  • Tomasz Ossoliński mówił, że przymiarki Pawlikowskiego były ” w biegu” bodajże w Londynie między odbieraniem jednej nagrody, a drugiej ;-) dlatego może smoking nie leży idealnie.

  • Krystian

    Moim zdaniem na plus wyróżnia się dobre dopasowanie smokingu i jego klasyczny fason. Do tego rzadko obecnie spotykane lakierowane pantofle.

    Jeśli chodzi o minusy to guzik marynarki mógłby być zapinany minimalnie wyżej, brak również kamizelki, która powinna być zakładana do koszuli z frakowym kołnierzykiem. Możliwe, że pan Ślwiński ma na sobie nisko położony pas smokingowy, na zdjęciach ciężko to stwierdzić.
    Nie zaszkodziłaby także poszetka, szkoda również braku butonierki.

    Mimo tych kilku wad pan Śliwiński jest moim zdaniem w ścisłej czołówce najlepiej ubranych mężczyzn na tej gali. Wypada bardzo dobrze zwłaszcza biorąc pod uwagę to, że wcześniej ubierał się fatalnie.

    • A czy nie ma tu przypadkiem odstającego kołnierza? Szpara rzuca się w oczy. Klasyczny fason zdecydowanie na plus. Marynarka trochę za duża w kuli rękawa i za szeroko w samym bicepsie.

      Natomiast faktycznie w porównaniu z poprzednimi kreacjami T. Ś. ten smoking to krok milowy :)

  • Artur

    Szkoda, że Harris pokusił się też o paradowanie w samej bieliźnie (i lakierkach)…

    • Uznałem, że tego widoku oszczędzę czytelnikom płci męskiej ;)

      • Michalina

        Uważam, że gdyby dobrał do tego stroju podwiązki do skarpet, wyglądałby atrakcyjniej.

        • Zdecydowanie. Wtedy nawet na Szarmancie ta reacja by się znalazła :)

  • wally

    Jak dla mnie na uwagę zasługuje jeszcze jedna postać:

    https://instagram.com/p/zcd2fhnGtv/?modal=true

    A tak może jeszcze poruszę problem znany jak świat – ale odnosząc się do długości marynarek (które faktycznie są teraz za krótkie) – chyba lepiej jest pisać, że powinny się kończyć w takim miejscu, by dzielić sylwetkę na pół? Nie każdy wygląda i jest proporcjonalny jak człowiek witruwiański by długość kciuka miała zawsze zastosowanie :)

  • Jan

    Wydaje mi się, że w ciągu ostatnich 3 – 4 lat nastąpiła istotna zmiana na plus, w męskich ubiorach na gali oscarowej. Dziś, jak zresztą podkreśliłeś we wpisie, króluje klasyka. Różne wydumane koszmarki stanowią margines, muszki są prawie wyłącznie wiązane, spodnie i rękawy marynarek mają na ogół prawidłową długość. Przypominam sobie, że jeszcze 3 lata temu standardem były zbyt długie spodnie, a fabrycznie zawiązane muszki przeważały. W tym kontekście zdumiewa mnie regres (moim zdaniem) w kwestii poszetek. Wydawałoby się, że to najłatwiejszy z dodatków, który podnosi postrzeganie całego ubioru niewspółmiernie dużo, w stosunku do włożonej inwencji i kosztów. A jednak wielu panów pojawiło się bez poszetek. Może za oceanem jest jakiś trend, o którym nic nie wiem, a który mówi, że poszetki są passe?
    P.S.
    Gratulacje za szybkość reakcji. Wychodzi na to, że przyszłoroczny wpis ukaże się jeszcze przed galą :-)

    • Też się zastanawiam nad tym poszetkowym regresem, ale potrzebny byłby głos z USA jak to tam u nich jest i było. To już u nas więcej osób teraz nosi poszetki, choć obywa się to często kosztem muszki/krawata :) Wysnuwam przypuszczenie, że wielu mężczyzn nie będących hobbystami tematu uznaje, że poszetka i krawat/muszka to już zbyt dużo, więc świadomie rezygnują ze któregoś z dodatków.

  • zw1920

    Romku,
    Cenię Twojego komentarze odnośnie wszelakich imprez i gal. I po raz kolejny mnie pozytywnie zaskoczyłeś, znowu czegoś nowego się dowiedziałem, ale to zachowam dla siebie:) Jednego jestem pewien, gdy będę planował zakup smokingu, zgłoszę się do Ciebie:)

    • zw1920

      Oczywiście, Twoje:)

  • Robert

    Chris Pine i jego dwurzędowy smoking zrobił na mnie największe wrażenie. Świetnie to wygląda.

    Natomiast o ile z zachowaniem formy u Channinga Tatum nie ma problemu, to razi słabe dopasowanie smokingu w ramionach. Aktor jest dobrze zbudowany, umięśniony z dużym bicepsem i ewidentnie wypycha rękawy marynarki.

    http://images.latintimes.com/sites/latintimes.com/files/styles/large/public/2015/02/22/oscars-2015-red-carpet-photos-channing-tatum.jpg?itok=sXyG8OkG

    Ciekawostka: projektant Tomasz Ossoliński, który projektował „nasze” smokingi, za najlepiej ubranego mężczyznę na gali uznał…Jareda Leto.

    http://mtv.mtvnimages.com/uri/mgid:file:http:shared:mtv.com/news/wp-content/uploads/2015/02/jared-leto-oscars-2015-2-1424654694.jpg?quality=0.8&width=980

  • Jakub Wieczorek

    Mi się nie podobają smokingi, z klapami szalowymi, i w 2 kolorach.

  • Piotr

    Panie Romanie, a co Pan sądzi o stroju Jareda Leto? Czy taki pastelowy kolor jest na miejscu?

  • Podoba mi się ten szary smoking Brunello Cucinelli. Odnoszę jednak wrażenie, jakby nogawki od spodni były za krótkie. A może to tylko kwestia zdjęcia?

    • Nie są za krótkie. Nogawka spodni jest bardzo wąska, więc wszystko ze sobą gra

  • Matuesz

    Jak dla mnie zdecydowanie wygrał Eddie Redmayne mimo swojej drobnej sylwetki wygląda gustownie i po dżentelmeńsku. Szczerze mówiąc sam mam z tym spore problemy i ciężko kupić mi idealnie leżący garnitur.
    Dlatego już drugi raz zdecydowałem się na szycie na zamówienie i jestem bardzo zadowolony, wcale nie trwa to tak długo jak wielu twierdzi a koszt może i trochę wyższy , ale zdecydowanie warto. Jeśli nie szyję to jedyne sklepy w których mogę znaleźć coś sensownego to giacomo conti albo zara.
    Czy możesz polecić mi firmę w Warszawie, która profesjonalnie zajmuje się szyciem na miarę? Pozdrawiam serdecznie ;)

    • szubert

      Kolejny troll Giacomo, który nie wie, o czym mówi

  • Jakub Mróz

    Bradley Cooper z pewnością pozostał wierny ofercie Tom’a Ford’a. Widać charakterystyczne szerokie(bardzo szerokie) klapy frakowe i na niektórych zdjęciach łatwo dostrzec, równie charakterystyczne 5 dziurek na mankietach, w tym ostatnią, powiększoną(wydłużoną). W Polsce nosi je również Pan Jan Kulczyk(a przynajmniej pojawiły się one na okładach Wprost oraz zdjęciach z kilku dużych event’ów biznesowych z lat 2010-2014). Osobiście nie jestem przekonany do tych szarych kaszmirowych smokingów Brunello. Same kaszmirowe smokingi Brunello są dobre(w kwestii kroju nie są wybitne, ale sam materiał to bardzo dobry kaszmir, o matowy, nie połyskujący – specjalność BC)(występują też w kolorze Navy). Czy aby strój wieczorowy nie powinien być ciemny? Wyraźnie kontrastować z bielą koszuli? Nawet smoking jacket w kolorze bordowym czy granatowym, pracowni Henry Poole&Co czy Huntsman, jest w zdecydowanie ciemnej tonacji.

  • Byłem absolutnie zachwycony stylem ubioru Adriena Brody’ego :)

  • Lamara Czchutiaszwili

    Czy mógłby Pan wyrazić opinię na temat stawania do zdjęcia przy okazji takiej gali z rekami w kieszeni?
    Pozdrawiam!

Zamknij

Produkt roku

Zapisz się do newslettera, żeby otrzymać 500 zł rabatu na najnowszą kolekcję płaszczy