Zapisz się do newslettera!

Powrót klasyki czyli dlaczego smoking jest lepszy od garnituru

Luty 25, 2013
42 komentarze

Oskary 2013

Oskary 2013

Tym razem ocenimy męskie ubrania z gali wręczenia Oskarów 2013

Na gali Oskarów z roku na rok jest coraz mniej udziwnień. Koszmarki ubraniowe na wieczornych galach i balach, wciąż popularne w pewnym kraju nad Wisłą, stają się rzadkością, a nie normą. Młodzież też jest w sartorialnym natarciu. Widać to po ubraniu młodej gwardii (Chris Pine, Eddie Redmayne, Suraj Sharma, Bradley Cooper). W porównaniu z wręczeniem nagród Grammy ma Oskarach królowała klasyka w wydaniu black tie, czyli smoking i muszka.

Kto wypadł najlepiej?

Daniel-Day-Lewis

Daniel Day Lewis

Tym razem zwycięzcą został Daniel Day Lewis. Zdobywca Oskara za najlepszą pierwszoplanową rolę założył piękny jednorzędowy smoking z klapami szalowymi wyłożonymi czarnym jedwabiem. Smoking został uszyty przez nieznanego w Europie projektanta Domenico Vacca. Smoking jest w kolorze midnight blue, co przywołuje na myśl Jamesa Bonda. Rażą jedynie wysunięte patki przy kieszeniach, których nie powinno być widać w marynarce smokingowej. Zdobywa jednak pierwsze miejsce za wiązaną muchę, nienagannie ułożoną białą poszetkę, czarne lakierki oraz kapitalnie dopasowany smoking. Oprócz tych patek wszystko jest na miejscu. Spodnie mają wręcz wzorcową długość i szerokość. Brak poszetki na jednym ze zdjęć oznacza, że była ona za mała i chowała się w kieszonce. Czasem się to zdarza nawet najlepszym.

Chris Pine

Chris Pine

Chris Pine (drugie miejsce) założył czarny smoking dwurzędowy 6×2 od Ermenegildo Zegna. Taki fason smokingu jest popularny w Anglii i chętnie noszony przez brytyjską rodzinę królewską. Jako pierwszy założył go Książę Windsoru w dwudziestoleciu międzywojennym. Warto przypomnieć, że w przeciwieństwie do wersji jednorzędowej do dwurzędówki nie nosimy kamizelki, ani pasa hiszpańskiego.

Justin Theroux

Justin Theroux

Na trzecim miejscu jest Justin Theroux w czarnym smokingu jednorzędowym z klapami szpiczastymi (zamkniętymi). Długość spodni i rękawów jest nienaganna. Wygląd psuje wystający zbyt nachalnie zegarek w złotej bransolecie. Do strojów wieczorowych nosimy bardziej dyskretne zegarki. Jeśli chcemy pozostać w zgodzie z tradycją, to zegarek zostawiamy w szufladzie.

Christoph Waltz

Christoph Waltz

Christoph Waltz był, tak jak Daniel Day Lewis, ubrany w smoking ciemnogranatowy zapinany na jeden guzik z klapami szalowymi. Muszka była też wiązana. Niestety też miał patki przy kieszeniach, a buty to angielki. Klasyczne wiedenki powinny mieć zamkniętą przyszwę. Zabrakło także kropki na i w postaci poszetki lub kwiata w butonierce.

Eddie Redmayne i Daniel Radcliffe

Eddie Redmayne i Daniel Radcliffe

Eddie Redmayne wystąpił w klasycznym czarnym smokingu od Alexander McQueen z klapami szpiczastymi (zamkniętymi). Razi jedynie brak pasa smokingowego. Uroku dodają mu zamszowe pantofle salonowe. Zwraca uwagą krój spodni i ich doskonała długość.

Daniel Radcliffe ma dobrze dopasowany smoking od Prady i z pozoru prezentuje się bardzo dobrze. Nosi także pas hiszpański i dzięki temu nie wystaje mu biała koszula. Niestety smoking jest zapinany na dwa guziki i ma patki. Niebezpiecznie zbliża go to do marynarki od garnituru biurowego. Do tego ma także klapy otwarte w smokingu. Te ostatnie nie są błędem, w przeszłości z rzadka zdarzało się widywać taki fason smokingu, ale dziś za bardzo przypomina zwykły garnitur.

Daniel Radcliffe zapomniał też schować jednej z patek marynarki. Smoking powinien być szyty bez patek przy kieszeniach. Oczywiście zaraz ktoś powie, że patkę można włożyć w kieszeń. Niestety możne ona zawsze wyskoczyć w najbardziej niefortunnym momencie. O tym się nie mówi, a widać to najlepiej na zdjęciu. Dobra rada: jeśli więc szyjemy smoking lub garnitur wizytowy, to rezygnujmy z patek. Radcliffe ma także polakierowane buty angielki z otwartą przyszwą. Poprawny fason lakierek to wiedenki (oxfordy) z zamkniętą przyszwą. Lakierowane angielki, która są uważane za but każualowy to jednak pewnego rodzaju faux pas.

Bradley Cooper

Bradley Cooper

Bradley Cooper w trzyczęściowym smoking i włosach zaczesanych do tyłu ubrał się w duchu klasycznej elegancji. Nie można mu prawie nic zarzucić, dopóki nie przyjrzymy się spodniom. Są zbyt wygniecione. Prawdopodobnie zostały uszyte z lekkiej wełny wysokoskrętnej. Angielscy krawcy powtarzali mi w Londynie, że smoking, aby się nie gniótł musi być wykonany z niskoskrętnej wełny o dużej gramaturze, najlepiej z tkaniny o tradycyjnym splocie barathea. Inny powód tego gniecenia to prawdopodobnie błąd w kroju. Spodnie sprawiają wrażenie zbyt obcisłych, a nogawki zbyt „idą do tyłu”. Jest duży dysonans między wyglądem spodni, a stanem marynarki. Ta druga nie jest w ogóle wygnieciona.

I zaczynają się schody

Ben Affleck

Ben Affleck

Ben Affleck także założył smoking trzyczęściowy, ale nie ma u niego efektu wow. Ramiona wydają się zbyt nabudowane, smoking jest jakby o numer za duży. Spodnie też są jednak za długie. Wiązanie muchy mu nie bardzo wyszło. Jego sylwetka sprawia wrażenie opasłej. Ubranie nie idzie z nim, ale stąpa osobno dwa kroki za nim.

George Clooney

George Clooney

Dużym rozczarowaniem okazał się George Clooney. Kreowany przez media na ikonę stylu pokazał jak wiele mu do niej brakuje. Jego smoking jest zapinany na dwa guziki i o zgrozo, oba są zapięte. Klapy są otwarte jak w zwykłym garniturze, a spodnie wydają się być za długie. Nie założył także pasa hiszpańskiego, co szczególnie kłuło w oczy, kiedy rozpiął marynarkę. Jedynie zaplusował z gustownie zawiązaną muchą. Szczerze wątpię, że smoking był szyty na miarę przez krawca, a od „ikony stylu” tego bym oczekiwał. Bespoke to najwyższy stopień wtajemniczenia.

Seth Macfarlane

Seth Macfarlane

Podobny fason do Clooney zaprezentował prezenter Seth Macfarlane w smokingu od Gucci. Zwracają uwagę bardzo nadbudowane ramiona, które optycznie powiększają go w barkach. Niestety też ma klapy otwarte i jest zapinany na dwa guziki. Na szczęście miał pas smokingowy i wiązaną muszkę, i to go ratuje.

Steven Spielberg

Steven Spielberg

Steven Spielberg jest uważany za największego przegranego tych Oskarów. Rzeczywiście jego ubranie idzie z tym w parze. W takim smokingu z bardzo wąskimi klapami nie mógł nic wygrać. Wygląda jak ofiara mody sprzed dwóch/trzech lat.

Z lewej Janusz Kamiński w 2009, a z prawej w 2013

Z lewej Janusz Kamiński w 2009, a z prawej w 2013

Na gali wystąpił też Polak Janusz Kamiński, nominowany w kategorii: najlepsze zdjęcia. W porównaniu ze zdjęciem z 2009 roku jest mała poprawa. Krawat zastąpiła czarna muszka. Muszka wydaje się zbyt dobrze zawiązana, jak na ręczną robotę.  Brak butonierki i lamówka na klapach pozwala przypuszczać, że to ten sam smoking z 2009 roku. Niestety jest on za duży (wyjątkowo długie rękawy), zapinany na dwa guziki i posiada klapy otwarte.

Quentin Tarantino

Quentin Tarantino

Najgorzej ubrany był Quentin Tarantino z fatalnie zawiązanym skórzanym (!) krawatem, ale reżyser od lat jest znany z nieprzykładania wagi do swojego ubrania. Rażą zbyt długie spodnie i za długie/szerokie rękawy marynarki. Jego kreacja dobrze zagrałaby z ubraniami gości z niedawnego Balu Dziennikarzy. Tylko, że Quentin nie był na balu w Warszawie, a w Los Angeles. Wtórowali mu także Jamie Foxx oraz Robert Downey Junior, którzy także dobrze by się czuli na warszawskim balu.

Jamie Foxx oraz Robert Downey Junior

Jamie Foxx oraz Robert Downey Junior

Podsumowanie

Na gali widać było wyraźny trend powrotu do klasyki. Na czerwonym dywanie królowały smokingi i wiązane muszki. Większość w kolorze czarnym, ale pojawiło się kilka ciemnogranatowych. Koszule smokingowe miały najczęściej mankiet francuski i wykładany kołnierzyk. Plisa była zapinana na małe guziczki ze szlachetnym kamieniem (perłą lub onyksem). Coraz mnie było czarnych koszul, a czarny krawat też należał raczej do rzadkości.

Jean Dujardin, Liev Schreiber

Rzadkie czarne krawaty: Liev Schreiber i Jean Dujardin

Wielu mężczyzn założyło smokingi z klapami garniturowymi (otwartymi), które dziś nie uważa się za poprawne. Kiedyś były w kanonie, gdzieś na początku XX wieku, ale stopniowo się od nich odeszło. Wiele firm produkuje dziś smokingi zapinane na dwa guziki, z klapami otwartymi i patkami w kieszeniach nie z powodów sartorialnych, ale ponieważ tak jest łatwiej. Używają po prostu standardowej formy od marynarki garniturowej. W rezultacie nie trzeba tworzyć nowego szablonu na marynarkę smokingową. Cięcie kosztów produkcji przez firmy odzieżowe tłumaczy pojawienie się tak wielu smokingów w fasonie garniturowym na gali. Nie jest to nagły powrót do modelu sprzed 100 lat. Musiałoby także brakować patek w kieszeniach, a marynarka powinna być zapięta na jeden guzik. Tak jednak nie było.

Chris Tucker powinien pójść na korepetycje u Tommy Lee Jones na temat wiązania muchy

Chris Tucker powinien pójść na korepetycje u Tommy Lee Jones na temat wiązania muchy

Większość smokingów pochodziła od znanych projektantów (Gucci, Tom Ford, Prada, Alexander McQueen), a nie z pracowni krawieckich. W prasie amerykańskiej piszą o renesansie krawiectwa miarowego, ale goście na gali zdaje się o tym nie wiedzą. Gros smokingów to produkty z wieszaka (ready to wear), które zostały potem dopasowane do sylwetki noszącego. Co prawda jest to najwyższa i najdroższa półka rtw, ale z krawiectwem miarowym z Savile Row nie może stawać w szranki.

W przypadku butów większość mężczyzn założyła lakierki z zamknięta przyszwą tzw. wiedenki (oksfordy). Nikt nie zaprezentował kwiata w butonierce, a biała poszetka należała raczej do rzadkości. Mam czasem wrażenie, że ten polski trend na poszetki jest modą na siłę. Gala Oskarów pokazała, że nie są wcale takie modne, jak w Polsce przyjęło się ostatnio uważać. Tym niemniej elegancki mężczyzna powinien nosić biała, lnianą poszetkę w kieszonce piersiowej marynarki smokingowej. Tych na gali zabrakło.

Brody

Innym charakterystycznym widokiem na gali były brody. Nie kilkudniowy zarost, a starannie wypielęgnowane brody. Coraz więcej mężczyzn zaczyna je nosić, ale są też tacy z gładko ogoloną skórą twarzy. Ta ostatnia pozostaje nadal w kanonie klasycznej elegancji i potrafi oprzeć się różnego rodzaju trendom na brody, wąsy czy zarost. Taka jest też moja osobista preferencja.

42 komentarze

Podobne wpisy

Dwurzędowy James Bond?

Dwa dni temu światowe media obiegły zdjęcia Daniela Craiga w garniturze dwurzędowym. Odtwórcy roli Bonda towarzyszy Monica Bellucci. Fotografie zostały wykonane w Rzymie, podczas przerwy między ...

Mundur w XX wieku – część 2

W poprzednich częściach militarnego cyklu niewiele było o Polakach. Przyszedł czas, by opowiedzieć o naszych jednostkach z okresu Wielkiej Wojny i II Rzeczypospolitej. (Autor: Łukasz Łoziński)

Nie przegap żadnego wpisu! Zapisz się na newsletter e-mail
  • Karol

    Dobra recenzja :)

    Tylko skąd ta pewność, że u delikwentow wyłogi są jedwabne albo perłowe lub onyksowe guziczki? ;)

  • Maks

    Usiadłem, wypiłem zaparzoną herbatę, przeczytałem od dechy do dechy, dzięki za wpis, pozdrawiam!

  • Monika

    Clooney mocno przesadził z tą brodą, odbiera mu to cały męski urok.

  • Jakub

    Czy tak istotne, w przypadku np. poszetki jest to, z jakiego materiału została wykonana? W każdym artykule piszesz po przecinku "lniana" poszetka. Bawełna czy zamiast jedwabiu poliester- a więc tańsze rozwiązania urągają klasycznej elegancji lub wyglądają źle? Pozdrawiam.

    • To jest wręcz kluczowe. Bawełniana biała poszetka to chusteczka do nosa, którą nosimy po prostu w kieszeni. Jeśli z poliestru, to już lepiej w ogóle nie nosić. Wygląda fatalnie i błyszczy się jak….

      Len doskonale kontrastuje z czarnym jedwabiem muchy. Jedwabna biała poszetka też byłaby ok, ale ja wolę len.

      Odpowiedni materiał na dodatki i tkanina w garniturze to połowa sukcesu. Druga połowa to dobre dopasowanie i dobre zawiązanie/ułożenie.

      • blue

        Troche chyba jest zbyt ortodoksyjnym twierdzenie iz bawelniana chusteczka to chusteczka (tylko)do nosa. Smialo mozna nosic bawelniane poszetki np. do zestawow smart casualowych

  • Smoking Daniela Day Lewisa wyraźnie przegrywa z kreacją Chrisa Pine'a. Na pierwszym zdjęciu wydaje się za mały, a do tego w wielu miejscach się gniecie. Ów smoking nie pasuje do takiej szczupłej i wysokiej sylwetki.

  • Just

    w końcu coś dla ludzi. Nienawidzę sukni. Kocham smokingi. Szarmant przywraca mi wiarę w męski gatunek.

  • Tomasz

    Nie jest tak, że niezależnie od tego czy jest to smoking midnight blue czy tropikalny spodnie do niego zawsze powinny być czarne?

    • Toooldtodieyoung

      Nie. Do tropikalnego smokingu nosimy ciemne spodnie, natomiast do ciemnego (czarnego czy midnight blue) smokingu nosimy spodnie i marynarkę w tym samym kolorze.

  • Ciekawy wpis, razi nieco "techniczność" opisów, ale chyba inaczej się nie da.
    Gratuluję równie wprawnego oka, co mainstream: http://www.esquire.com/blogs/mens-fashion/best-drhttp://www.esquire.com/blogs/mens-fashion/beards-

  • Może i mają słabe smokingi, ale fajne laseczki u boku :)

    PS. Smoking lewisa fatalnie leży w ramionach (można powiedzieć, że w ogóle nie leży) i ciężko go chwalić.

    • Rzeczywiście masz rację. Mój błąd. Nieciekawie leży w ramionach.

  • Piotr

    Mam takie pytanie. Skąd te wszystkie zasady się wzięły? Gdzieś jest napisane, że klapy mają być zamknięte, że jeden guzik itp.?

    • Wzięły się z Anglii, gdzie powstał współczesny elegancki strój męski. Czym byłaby elegancja i takiż ubiór bez zasad im towarzyszących?

      Zachęcam do przeczytania Hardy Amies The Englishman's Suit

    • Dr Kilroy

      Były różne rozwiązania, do dziś (a właściwie do lat 30., bo wówczas były już prawie takie same jak dziś) przetrwały te najbardziej atrakcyjne. ;)

      Pozdrawiam, Dr

  • Karol

    w kołnierzu szalowym nie można wyszywać butonierki ( to tak do opinii na temat waltza), a skoro już poruszyłem temat kołnierza szalowego to rażącym błędem jest to, iż obie marynarki zachodzą na siebie (marynarka z kołnierzem szalowym musi być zapinana na podwójny guzik)

    • A tutaj Edward VIII nie tylko z butonierką przy kołnierzu szalowym, nie tylko z kwiatkiem w tej butonierce, ale jeszcze butonierką po drugiej stronie http://images.vogue.it/imgs/galleries/encyclo/ico

    • Dr Kilroy

      W kołnierzu szalowym może być butonierka, o ile zawsze będzie w niej kwiatek. Rzeczywiście, "naga" butonierka nie wygląda estetycznie.

      Zasady o podwójnym guziku do marynarki z kołnierzem szalowym nie słyszałem. Skąd taka informacja? Materiał ikonograficzny nie potwierdza jej w całości.

      Pozdrawiam, Dr

      • Krzysztof K.

        Dla mnie i mojego ojca niestety już nie żyjącego krawca miarowego było i jest oczywiste, że w smokingu stosuje się napięcie na tzw. podwójny guzik , czyli na dłuższej nóżce od wewnątrz odłożenia i krótszej od zewnątrz i tu jest też rola pasa smokingowego, który ma kryć nie tylko koszulę poniżej guzika , ale zwłaszcza pasek spodni i nie mam tu na myśli paska z klamerką . To dopiero jest współczesny elegancki smoking .
        Kiedyś stosowało się pod smokingową marynarkę kamizelkę jak już w innych watkach blogu o smokingu Szarmant pisał (jest specjalny rozdział). Niestety młode pokolenie jak dotąd uzbierało się co najwyżej w drogą gotowiznę, a tu trudno o ręczne przyszywanie guzików na podwójnej nóżce – jak w smokingu i ręcznie obszywane dziurki z tzw. chwysplem.
        To cała filozofia ręcznego szycia na miarę , pikowane klapy w marynarkach i podszewka ręcznie podszywana.
        Jednak butonierka to może być tylko w smokingu z klapą ze szpicem w górę, nigdy w szalowej klapie. I tyle , a dzisiejsi tzw. celebryci licytują się tylko sumami na kontach, a nie wyglądem eleganckim , ani kulturą bycia kimś.

        • Dr Kilroy

          Warto znać takie szczegóły – dziękuję.

          Co do butonierki w kołnierzu szalowym – rzeczywiście, na większości ilustracji jej nie ma i jest to najprawdopodobniej najbardziej tradycyjne rozwiązanie. Uważam natomiast, że jej obecność z punktu widzenia estetycznego nie będzie nieodpowiednia, pod warunkiem, że obecny w niej będzie kwiat (który będzie ją zasłaniał).

          Pozdrawiam, Dr

        • Dziękuję bardzo za cenne informacje. Swoją drogą butonierki w smokingach to generalnie potrafi być problem, gdy nie wkładamy kwiatka. Nawet przy klapach zamkniętych. Taka butonierka jest w porównaniu do zwykłej marynarki mocno widoczna z powodu obłożenia. Nawet jeśli pójdziemy w grossgrain.

        • blue

          "… i reczne obszywanie dziurki z tzw.chwysplem". Uprzejmie poprosze o wyjasnienie, tej "dziurki z tzw.chwysplem".

  • irene

    duży plus za właściwe ustosunkowanie się do zarostu ^_^

  • Szymon

    czym różnią się klapy otwarte od klap zamkniętych?

    • Dr Kilroy

      Zwróć uwagę na kształt klap przy kołnierzu. Otwarte tworzą z nim kąt prosty, zaś zamknięte przylegają do jego krawędzi. Lepiej wyjaśniają to ilustracje. ;)

      Pozdrawiam, Dr

      • Szymon

        Teraz rozumiem, dziękuje za wyjaśnienie.
        pozdrawiam Szymon :)

  • Angie

    "Warto przypomnieć, że w przeciwieństwie do wersji jednorzędowej do dwurzędówki nie nosimy kamizelki, ani pasa hiszpańskiego."

    To zdanie oznacza, że do smokingu jednorzędowego obowiązkowy jest pas i KAMIZELKA.

  • Gość

    No i dlaczego smoking jest lepszy od garnituru? Nie widzę odpowiedzi

    • Krzysztof K.

      To najlepiej widać na zdjęciach, to poprostu bardziej elegancki strój odpowiedni na wieczorowe okazje.
      Smoking w naszej szafie powinien być jeśli. chcemy bywać w takich miejscach jak na tych zdjęciach lub choćby z okazji wieczorowych przyjęć z zaproszeniami.

      • Smoking w naszej szafie powinien być,
        (drobne sprostowanie) jeśli bywamy w takich miejscach, jak na tych zdjęciach, lub otrzymujemy zaproszenia na eleganckie wieczorowe przyjęcia.

        Wszyscy pokazani na fotkach nie znaleźli się w tym miejscu i czasie z powodu posiadanych lepszych, lub gorszych strojów na tę okazję.
        Smoking w szafie nie zapewni nam zaproszeń na eleganckie przyjęcia. Chyba, że w roli atrakcji wieczoru :-)
        Strój czasami zdobi człowieka, jednak go nie czyni.

        pozdr.Vslv

        • Luka

          Nikt nie napisał że strój czyni człowieka. Za to dobrany odpowiednio do okazji jest okazaniem szacunku innym ludziom. i pokazuje że nie jesteśmy kulturowymi abnegatami. Ponadto podkreśla rangę uroczystości. Taka gala jak rozdanie nagród filmowych aż prosi, wręcz woła o założenie smokingu który jest wg mnie jedynym odpowiednim strojem na taką okazję. Wszyscy pokazani na fotkach, którzy ubrali smokingi (pomijając małe niedociągnięcia) rozumieją wagę i charakter uroczystości. W USA można a u nas niestety nie. I tyle w temacie.

  • Paweł R.

    Clooney jako ikona stylu? z tą brodą, marynarką smokingową zapinaną na dwa guziki? No i ta długość spodni! Okropne

  • Tomasz

    Pytanie czysto techniczne do Dr Kilroya , Szarmata lub Szanownych bywalców blogu i komentatorów o pas hiszpański (ang. Cummerbund). Otóż doczytałem powyżej, iż nigdy ów pas hiszpański nie powinien być zakładany do dwurzędówek – DB, marynarek smokingowych (z kołnierzem zamkniętym -ang. peaked lapel) tylko do (SB – jednorzędowych) . Jak to sie ma do tego black tie guide – http://www.blacktieguide.com/Etiquette/Etiquette_
    gdzie w punkcie 3 jest wyjaśniane o przykryciu okolic pasa – pasem hiszpańskim właśnie lub kamizelką bez rozgraniczania na DB czy SB?
    Wiem , że ten portal jest amerykański i jak wiemy bardziej liberalny co do etykiety , może i daleko mu do europejskiego bardziej konserwatywnego podejścia do tematu, ale rzeczywiście moje wieloletnie obserwacje w UK potwierdzają uwagi na tejże www , iż kołnierz szalowy jest znacznie mniej popularny w Europie niż w Stanach. natomiast o wymogu braku rzeczonego pasa hiszpańskiego do marynarek dwurzędowych nie znalazłem.
    Pozdrawiam i z góry dziękuję za ewentualne wyjaśnienie mi tego szczegółowego tematu

    • Dr Kilroy

      Mówiąc ogólnie, do dwurzędowych marynarek smokingowych nie trzeba nosić ani kamizelki, ani pasa.

      Pozdrawiam, Dr

    • Elementy stroju męskiego służą albo do tego, aby były widoczne (np. mucha), albo jeśli są niewidoczne mają spełniać użyteczne funkcje (np. szelki). Pas i kamizelka są po to, aby były widoczne i przez to zasłaniały pas. Przy dwurzędówce nie ma szans ani na ukazanie kamizelki, ani na ukazanie "pasa hiszpańskiego". W związku z tym nie ma sensu ich zakładać do dwurzędówki, skoro tej nie rozpinamy. To trochę tak jakby założyć na siebie dwie koszule.

      To generalna uwagą, którą po przyjrzeniu się, dostrzeże Pan na blacktieguide punkt 3 na temat "waist-covering": "either is worn with single-breasted jacket models but not with double-breasted".

  • Tomek

    Romanie,
    od kilku wpisów nie działa RSS tego bloga – feedburner pokazuje, że kanał jest wyłączony.

    • Zostanie włączony po przenosinach na nowy serwer (za dwa tygodnie). W tej chwili osiągnęliśmy maksymalną przepustowość i musieliśmy podjąć pewne kroki, a rss straszne żarł łącze.

      Zapraszam po regularne update na stronę Szarmant na Facebooku.

  • Tomek

    Cóż, pozostaje cierpliwie czekać, zaglądając co jakiś czas na stronę główną (bo Facebooka z powodów ideologicznych nie używam :).
    Dzięki za odpowiedź, pozdrawiam

  • Gala rozdania oscarów jest jedną z najbardziej prestiżowych, więc myślę,że to wpływa na to, że panie ubierają się w tak bardzo eleganckie suknie, a panowie zakładają smokingi. Myślę, że na galach niższej rangi rzadziej można zaobserwować takie zjawisko :)

  • Leon

    Proszę powiedzieć czy aby na pewno strój Radcliffe'a nie jest garniturem, a nie smokingiem? Klapy otwarte niczym nie wyłożone, patki, dwa guziki. Jedyna niewątpliwie smokingowa część to pas. Proszę mnie oświecić.

  • jan

    Smoking jest strojem, który zakłada się też na okazję związane z tańcem. Jeśli smoking uszyjemy z ciężkiej baratey, to nie będzie on po dłuższym czasie sprawiał dyskomfortu?