Tydzień prezentów w Zack Roman - codziennie 20% rabatu na jedną wybraną kategorię! Obserwuj nasz profil na FB oraz nasz sklep!

Zapisz się do newslettera!

Zielony płaszcz ulster i garnitur w kratkę na Pitti Uomo 91

Styczeń 12, 2017
50 komentarzy

Podczas tegorocznego Pitti zaprezentowałem kilka nowych projektów, które wkrótce uzupełnią ofertę mojej marki odzieżowej. Jednym z nich będzie komfortowy płaszcz ulster w kolorze British army green.

Florenckie targi mody Pitti Uomo to najważniejszy zjazd dandysów na świecie. Kiedy w 2012 roku pojechałem tam po raz pierwszy, zapierało mi dech. Na Pitti być ubranym dobrze to za mało, bo wokół mnóstwo jest ludzi imponujących odwagą, pomysłowością, interesującym i oryginalnym stylem. Przechodziłem przez targi nieco przygarbiony i zakłopotany. Ale oswoiłem się i dopracowałem swój styl. W tym roku z dumą prezentowałem swoje projekty i swoją markę. Czułem się swobodnie i spędziłem we Florencji wspaniały czas, bo towarzyszyli mi przyjaciele – Michał Gronowski, który został w całości został obszyty przez naszą markę, i Monika Kamińska, która skorzystała z dodatków z sklepu internetowego Szarmant. Jak widać, klasyczne akcesoria komponują się także z modą damską.

Zielony płaszcz i garnitur w kratkę za moment opiszę szczegółowo. Ale najpierw chciałbym zwrócić Waszą uwagę na kompozycję dodatków, które nadały charakter mojemu zestawowi z pierwszego dnia Pitti Uomo 91.

Koszula Gatsby

Krawat knit

Poszetka w zwierzęta z lasu Sherwood

Rękawiczki Czesław Jamroziński

Szalik w zwierzęta 

Skarpety moro

Buty Yanko

IMG_8984 (Kopiowanie)

Pierwszego dnia założyłem dwurzędowy płaszcz ulster wykonany z wełny w kolorze British army green. Ma charakterystyczne szerokie klapy oraz sztormowy kołnierz. Wyróżniają go także nakładane kieszenie z patkami oraz wywijane mankiety na rękawach.

british army green ulster coat

Jeszcze ciekawsze od przodów są jednak plecy. To chyba jedyne takie ubranie męskie, gdzie plecy mogą wydać się bardziej interesujące niż przody. Plecy są wyposażone w pas w poprzek pleców (dragon), pionową kontrafałdę  (inaczej fałda niezaszyta) oraz długi szlic zapinany na guziki. Taki krój pleców zapewnia większą swobodę ruchu i chyba powraca do łask, bo był dosyć często widywany podczas tegorocznego Pitti. Przypuszczam, że takie ulstery zyskają wkrótce na popularności. W ogóle spodziewam się mody na zielony płaszcz, bo okrycie w takim kolorze doskonale urozmaica szaro-burą garderobę zimową.

IMG_0403 (Kopiowanie)

Płaszcz jest dosyć luźny w kroju i bardzo komfortowy w użytkowaniu. Na zdjęciach może się wydać nieco zbyt obszerny, ale taki był zamysł. Chciałem uszyć wygodny i ciepły płaszcz na zimę. Wybrałem konkretną wełnę (800g na m bieżący!) z oferty Abraham Moon. Ta firma zaopatruje m.in. słynnego producenta płaszczy Crombie. W płaszczu zastosowałem lekką konstrukcję, więc w rezultacie ciężaru tkaniny w zasadzie się nie czuje. Ramiona nie mają żadnych poduszek, a wypełnienie jest minimalne!

British Warm Green topcoat

zielony płaszcz i garnitur w kratkę

Zastanawiam się jeszcze nad wydłużeniem płaszcza o kilka cm – tak, by sięgał kolan. Tworząc projekt, byłem trochę zbyt zachowawczy i wydaję mi się, że płaszcz powinien być nieco dłuższy. Nie trzeba się poddawać obecnie panującemu trendowi, zgodnie z którym długie płaszcze są dziadkowe. W końcu długość do kolana jest uniwersalna i bardzo korzystna dla męskiej sylwetki.

Jeśli macie jakieś uwagi odnośnie do konstrukcji płaszcza, to napiszcie o tym w komentarzach. Ulster w dwóch kolorach będzie wkrótce dostępny w przedsprzedaży, ale mamy jeszcze czas na zmiany.

wojskowy płaszcz męski

IMG_9956 (Kopiowanie)IMG_0519 (Kopiowanie)

IMG_0526 (Kopiowanie)IMG_0576 (Kopiowanie)plaszcz

Podstawą mojego zestawu był trzyczęściowy garnitur z flaneli w kratkę windowpane. Został uszyty w systemie made to measure przez moją markę Zaczkiewicz (nie będzie dostępny jako ready to wear). Ma bardzo lekką, oddychającą konstrukcję full canvas. Zgodnie z tradycjami włoskiego krawiectwa marynarkę charakteryzuje koszulowe wszycie rękawa (spalla camicia). Z przodu jest zapinana na dwa i pół guzika, ale klapy postanowiłem zrobić w szpic. Pewnie zapytacie dlaczego? Po prostu klapy otwarte już dawno zaczęły mnie nudzić, więc czemu nie… Chciałem sobie coś takiego uszyć. W połączeniu z dwurzędową kamizelką wyszedł bardzo nietypowy garnitur.

Windowpane suit three piece

garnitur w kratkę

spalla camicia

Milanese buttonholeknit tie with pin collar shirt

Fot. Maciej Cioch

double monks shoes

50 komentarzy

Podobne wpisy

Garnitur w potrzasku

O ubraniach kandydatów podczas debaty prezydenckiej. Wczorajszy wieczór był pełen atrakcji. Początkowo jednym okiem oglądałem półfinał Ligi Mistrzów, drugim spoglądałem na debatę. Sprawy zawodowe ...

Eleganckie koszule męskie

Dwie wspaniałe i bardzo eleganckie koszule, Pin Collar oraz Książę Walii, z oryginalnymi kołnierzykami i mankietami koktajlowymi są właśnie dostępne w sklepie internetowym Szarmant.

Nie przegap żadnego wpisu! Zapisz się na newsletter e-mail
  • incognitor

    Po obejrzeniu pierwszego zdjęcia chciałem zapytać, czy nie rozważałeś wydłużenia płaszcza o 5-7 cm :-) Michałowi jeszcze bardziej by się przydało wydłużenie płaszcza, ma szersze barki i sylwetka zrobiła się nieco kwadratowa.

    Ogólnie jednak płaszcz jest bardzo ładny.

    Garnitur również piękny, szczególnie pięknie prezentuje się wszycie rękawa. Ciekawi mnie dlaczego wybrałeś kamizelkę dwurzędową? Trochę wizualnie nałożyły się warstwy materiału.

    I – nie odbierz tego proszę jako przytyk – przydałoby się dołożyć 3-4 kg w barkach. Proporcje zmieniłyby się na korzyść, marynarki z nikłym wypełnieniem powinny wtedy jeszcze lepiej wyglądać.

    • Dwurzędowa kamizelka bardzo dobrze pasuje do jednorzedowki peak lapel. Stąd taki wybór. Wiem że przydałoby się powiększyć nieco w barkach. Michał Gronowski też mnie namawia ?

      • Robert

        Ja bym uważał z tymi barkami – trudniej będzie Ci reklamować produkty własne RTW :) Widziałem jak na Michale Gronowskim leżą marynarki RTW – podobnie zresztą jak na innym blogerze, Jakubie Roskoszu. Rozbudowane barki bardzo mocno wypychają ramiona marynarki, niestety.

        Oczywiście tak długo jak sam ubierasz się co najmniej w MTM, nie ma większego problemu.

        • Czy nie ćwiczy się po to właśnie, by było widać ?:)

          • Robert

            Owszem, ale jeśli się ćwiczy intensywnie – nawet niekoniecznie na poziomie bodybuildingu – to następuje ten moment, kiedy marynarki RTW zaczynają leżeć źle – czy to ze względu na klatkę czy właśnie rozbudowane ramiona.

            Zobacz na swoje zdjęcie przy infografice poglądowej:

            http://pangrono.pl/wp-content/uploads/2016/05/trener_personalny_fb_1200x1800_v1.jpg

            Zwróć uwagę na ramię po prawej stronie. Jesteś bardzo dobrze zbudowany, ale ewidentnie widać, jak Twoje ramiona wypychają materiał marynarki.

            Zatem – owszem, ćwiczy się by było widać i wręcz dobrze jest ćwiczyć. Ale coś za coś. W pewnym momencie zaczyna się dobrze wyglądać w obcisłych koszulkach do ćwiczenia, ale w marynarkach RTW – już nie tak różowo :)

            • Dlatego szyję teraz przynajmniej marynarki MTM. Ta marynarka od smokingu była dopasowywana, ale zabrałbym jeszcze nieco materiału na klatce.

              Wolę mieć wypchane ramiona (lub szyć na miarę) niż służyć jako wieszak do marynarki ?

              Do Pana poniżej nigdy się przecież nawet nie zbliżę ?

              https://uploads.disquscdn.com/images/fa3b02ccd8149707a9147f4f852a64ca6848175e33792b6544ca242ab849f707.jpg

              • Szarmant za rok ?

              • incognitor

                Yeah Baby, lightweight ;) Nawet Big Ron już się nie zbliży do siebie samego z tamtych lat. Inna sprawa, że to, co ma na sobie jest przykładem, jak fatalnym krojem można dużo zepsuć.

                Na szczęście po prostu ćwicząc nie da się zbudować takiej sylwetki. Większość tych, którzy mówią o rozbudowanych ramionach, klatkach itd., nie wie ile czasu i wysiłku na to potrzeba (jeśli się niczego nie bije). W ten sposób tracą możliwość po prostu poprawy sylwetki i postawy.

                • Dobrze napisane! Ćwiczenia siłowe potrafią skorygować wady postawy nabyte przez lata siedzenia przy biurku. To nie tylko pakowanie bicepsów.

                  Swoją drogą ja nie jestem w formie, więc co dopiero by było, gdybym był?:)

                  • incognitor

                    Wtedy Roman uszyłby Ci coś zgrabniejszego niż krawiec Ronnie’ego swemu klientowi :) :)

      • Chris

        Poszerzanie w barkach to ukłon w stronę facetów, którzy dzięki siłowni mają niemal kule armatnie w ramionach. Jest to mniejszość społeczeństwa. Większości zaś w ten sposób wystawia się w ten sposób do obejrzenia sempiternę. Ilu pańskich klientów wygląda jak pan Gronowski?

        • incognitor

          Chodziło poszerzenie w barkach samego Szarmanta, a nie garnituru. Facet ma dobrą sylwetkę, ale z mocniejszymi barkami miałaby jeszcze lepsze proporcje.

          • Jest coś na rzeczy. Mam dosyć duże biodra (wynikające z naturalnej budowy ciała) i uda (narty, skitury) w porównaniu do góry.

        • incognitor

          Nikt „dzięki siłowni” nie ma kul armatnich w ramionach, podobnie jak bzdurny jest argument kobiet, że nie będą ćwiczyć, bo nie chcą mieć muskulatury. Nie będą bez SAA…koniec i kropka. Za to z pewnością wyprostuje się sylwetka i poprawią proporcje. Roman bardzo poprawił sylwetkę od czasów „formatywnych” dzięki siłowni właśnie i bieganiu. Lekkie poszerzenie barków postawiłoby kropkę nad „i”. Klasowy trener siedzi obok niego, ma więc z kim pracować, czemu nie skorzystać?

          • Jutro zaczynamy:) Romana trzeba trochę wyprostować:) Co do długości mojego płaszcza, to ja bym nie zwiększał, bo będę jeszcze niższy…

  • LAN

    W moim mniemaniu długość idealna – dużo łatwiejsza przy RTW.
    Trochę nie czuję koloru, ciemny granat byłby lepszy.
    Piękny projekt, gratuluję realizacji i życzę sukcesu.

    • Produkt będzie też dostępny w drugim kolorze air force blue. Zapraszam na Instagram. Są już pierwsze zdjęcia.

  • majki.1985

    Ten look to rewelacja – gratuluję! Wyglądasz naprawdę męsko i dojrzale – pewnie jest to zasługą także fryzury i okularów, niemniej jednak całość robi naprawdę świetne wrażenie.

    Jedno pytanie – dlaczego czarne (chyba, że granatowe?) rękawiczki do brązowych butów? Sprezzatura? ;)

    • Rękawiczki są szare i pasują pod kolor krawata, koszuli oraz poszetki (w płaszczu)

      • majki.1985

        faktycznie, jak teraz na nie patrzę, to widzę tę szarość :)

  • Krystyna

    rewelacyjnie wygladacie

  • O.v.K.

    Płaszcz znakomity!
    Ale też przyłączę się do głosów za jego wydłużeniem.

  • Artur

    Zdecydowanie jestem za lekko dłuższym płaszczem. Będzie bardziej męsko i poważnie. Sylwetka zyska lepsze proporcje. Zniknie wrażenie „coś mi tu nie pasuje”. No i najważniejsze – wtedy nabędę w drodze kupna :)

  • jamjest

    Ta piękna kobieta – czy masz więcej zdjęć i szczegóły tego w co jest ubrana?(chodzi mi o pierwsze zdjęcie). A żeby nie było całkiem niemerytorycznie – wg mnie Twoje buty są za „lekkie” i nie pasują do całości.

  • Jarek

    Też jestem za dłuższym płaszczem. Jesienny tuż powyżej kolan, zimowy tuż poniżej kolan. „Stare” proporcje ale jakie piękne.

  • Jarek

    Garnitur rewelacja. Na suitsupply nie było już dawno modelu Washington w kratę. A może rozważysz podniesienie kozerki?

  • Jamjest

    Co do płaszcza odnoszę wrażenie że jest słabo. Krupa i Rzeszutko albo inna Polska pracownia mogliby Ci uszyć coś ekstra na tą okazję i mógłbyś wtedy zaprezentować coś Polskiego.Nie musiałbyś powielać wzorców. Tylko, żeby coś takiego zrobić trzeba pomyśleć z wyprzedzeniem, czego teraz BARDZO zabrakło. Może next time ….

  • blitz

    Płaszcz ciekawy, rozumiem, że to jak leży kołnierz wynika z wciśniętego pod niego szalika. Dłuższy zdecydowanie będzie miał lepsze proporcje.

    Serdeczne (od serca) uwaga – zwróć natomiast uwagę na fryzjera – okulary i ta fryzura bardzo Ci nie pasują. Fryzura bardzo podkreśla duże zakola i burzy proporcje twarzy, okulary też wyglądają raczej ironicznie niż elegancko i całkowicie nie pasują do Twojej urody. Rzuć okiem na fryzurę z artykułu o plagiacie czy próchniku – tam jest nowocześnie i elegancko. W zestawieniu z mocnym płaszczem i mocnym garniturem sprawiło to, że wyszedł za-wszelką-cenę fircyk w zalotach, który musi podążać za trendami a nie wyrazisty mężczyzna. Jeśli jednak taki miał być efekt – to przepraszam.

    • Miro

      Co to za artykuł o plagiacie?
      Na tak, ta fryzura i okulary zbyt dominują nad niedużym podbródkiem.

      • Po tym tekście MM już się nie podniósł ;)

        Faktycznie tu fryzura lepsza? http://www.szarmant.pl/w-szponach-groteski

        • blitz

          Uważam, że tak. Obecna – cóż, powiedzmy sobie szczerze – masz w niej absurdalnie duże czoło, poniżej którego zaczyna się niewielka twarz. W połączeniu z okularami, tworzy to dysharmonię. Nie mówię, że ta z MM była idealna i rozumiem, że szukasz swojej fryzury, ale tamta miała lepsze założenia koncepcyjne (fryzura na bok, skraca czoło, ukrywa zakola).

          Nowa była przygotowywana jako Fryzura, a nie dodatek do Twojej twarzy. To niestety częsta cecha wśród fryzjerów w ogóle, szczególnie tych młodszego pokolenia i „modnych”.

          Wszystkie te uwagi mówię serdecznie, bo sam długo szukałem odpowiedniej po przeleceniu przez rostowskich, barberianów et consortes dopiero u Miłka zaproponowano coś sensownego, co faktycznie odpowiadało moim oczekiwaniom fryzury, która miała być służebna wobec mnie, mojego stylu życia, proporcji twarzy, ni będąc kopią tego co panowie z modnych salonów podchwycili z zachodnich wybiegów, chociaż i tak finalnie najlepszy okazał się fryzjer nieznany szerszej publiczności.

  • do płaszcza nie mam do końca przekonania, ale garnitur prezentuje się świetnie i okulary też są super, co to za model?

  • Wally

    Dłuższy płaszcz będzie się gorzej sprzedawać. Taka długość jest optymalna. Zastanawiam się nad kontrastującymi przeszyciami w butonierce. Sama sesja chyba najlepsza w historii bloga. Do jakich temperatur powinien sprawdzić się ten płaszcz?

  • Miro

    Płaszcz rewelacyjny! Proszę nie zmieniać tego koloru. Po pierwsze – pasuje mi do karnacji, po drugie – ileż można granatów, po trzecie – taki właśnie kolor współgra z prezentowanym krojem.
    Od kilku tygodni rozpaczliwie rozglądam się za takim właśnie ciepłym ulsterem z paskiem na plecach – to kwintesencja brytyjskiego codziennego stylu sprzed dekad. Można wiele takich płaszczy zobaczyć w fenomenalnym serialu „Hercules Poirot”. Polecam Panu ten serial jak źródło nieskończonych wręcz inspiracji klasycznym brytyjskim stylem bardzo wysokiej próby. Ma Pan coraz lepszy i wyraźnie (co mnie cieszy) skłania się Pan ku brytyjskiej stylistyce – więc prawdopodobnie ten film od strony kostiumograficznej Pana przekona.

    Długość płaszcza jest OK, może być ewentualnie ciut dłuższy – patrzę pod kątem swojej sylwetki :)
    Ramion itd, proszę nie poszerzać, jak już – to troszkę zwęzić.
    I proszę koniecznie (!) usunąć te kontrastowe obszycia dziurek oraz guziki dobrać w jednym kolorze – jak najwięcej minimalizmu :)
    Wolałbym kieszenie kryte, z patkami – jednak wiem, że ten typ płaszcza wymaga naszywanych.

    Z niepokojem czekam na cenę ;)

    • Ceną w pierwszej przedsprzedaży będzie bardzo rozsądna, nie trzeba się niepokoić ;) Dziękuję za cenne uwagi.

      • Miro

        Dobra wiadomość.
        Jeszcze słowo o długości. Może jednak parę cm dłuższy – wtedy byłby jeszcze bardziej brytyjski w stylu.
        Najlepiej, żeby dla mojego wzrostu 176 cm – w szczupłym rozmiarze – sięgał trochę nad kolano :)
        Pan ma 183 cm i pewnie rozmiar ok. 48, więc – jeśli rozmiary 44-46 będą proporcjonalnie krótsze – mnie powinny sięgać do podobnego miejsca uda, co Panu. Więc jestem za lekkim wydłużeniem.
        Mam nadzieję, że będą też szczupłe rozmiary – 44-46.

        • Miro

          Hmm… teraz obejrzałem też zdjęcia na Instagramie – i jestem ciekaw, jak ten płaszcz jest długi po plecach bez kołnierza. Po analizie swoich okryć stwierdzam, że na wzrost 176 długość powinna wynieść jakieś 92 cm. Mniej to trochę kuso, więcej może niezbyt wysokie (i szczupłe) osoby przytłoczyć.
          Drugi kolor równie dobry.

          • Ma długość 93-94 cm bez kołnierza , z kołnierzem 98 cm. Na zdjęciu jest rozmiar 50 – dlatego jest nieco luźniejszy w klatce ale biorę poprawkę na to że pod płaszczem może zimą pojawić się tweedowa marynarka i gruby sweter. W dopasowanych płaszczach czułem się jak ludzik michelin jeśli miałem jeszcze założyć coś grubszego ;)

            Szczupłe rozmiary będą, choć 44 chyba tylko w preorderze.

  • Michał

    „Jeśli macie jakieś uwagi odnośnie do konstrukcji płaszcza…”

    Podpiszę się pod wczesniejszymi uwagami, czyli: nie kontrastowe obszycia (detal) i wydłużenie płaszcza. Długość dla mnie jest kluczowa – jeśli będzie wydłużony tuż poniżej kolana, będę bardzo zainteresowany zakupem.

    • Mogę wydłużyć ale musimy założyć uniwersalną długość. Ja mam 183 cm wzrostu. Przy 173 cm wzrostu będzie na pewno za kolano, przy 193 cm będzie dosyć krótki. Ciężka sprawa z tą długością.

  • maciek lepton

    Długość płaszcza: ja preferuję za kolano z powodów praktycznych: jeżeli płaszcz kończy się nad kolanem to cała woda z deszczu zamoczy nam spodnie od kolana w dół.
    Wypowiadam się bardziej o trenczu, który w połączeniu z kapeluszem zapewnia moim zdaniem świetne zabezpieczenie przed deszczem.

  • Jan

    Polski trudny język: marka w całości obszyła Michała Gronowskiego. Autor bloga jak zwykle w formie. :)

  • Bartek

    Wspaniała stylizacja :) Płaszcz rzeczywiście mógłby być dłuższy, jednak i tak wygląda zjawiskowo. Muszę się jedynie do tych okularów przyczepić – rzeczywiście Panu nie pasują, za to fryzura moim zdaniem jest w porządku. Ogółem, jedna z najlepszych Pana stylizacji. Pozdrawiam

  • Avarati

    Rewelacyjne zestawy, Panie Romanie, ma Pan w sobie zadziorny urok, co wcale nie przekreśla bycie eleganckim. Garnitur przypomina mi nieco klimaty „Kingsman: Tajne służby”, taka zabawa z brytyjskim szykiem. Bardzo podoba mi się to, że wywraca Pan stereotyp „nudnej klasyki”. Szkoda, że wielu ludziom brakuje takiej odwagi :) Ukradłabym skarpetki, szalik i poszetkę :)

    Jedynie, co bym zmieniła, to okulary, bo trochę zniekształcają proporcje twarzy, ale poza tym do niczego nie mogę się przyczepić ;)

    Moim zdaniem można, ale nie trzeba wydłużać płaszcza. Nie wyobrażam sobie Pana w długości za kolana, ale do kolan będzie pewnie optymalna ;)

  • Tomasz

    Panie Romanie,
    Czy wiadomo kiedy będą dostępne płaszcze i jaka będzie ich cena?

    • Płaszcze będą na następny sezon (wrzesień/październik). Biję się obecnie z myślami czy robić przedsprzedaż teraz (może jakieś zapisy z 50% zaliczki) czy w czerwcu. Dostawa będzie i tak jesienią. Cena w przedsprzedaży w granicach 2000 zł.

      • Tomasz

        Dziękuję za odpowiedź. Jestem zainteresowany wersją w kolorze air force blue ;). Czy będzie możliwość przymierzenia płaszcza, albo zrobienia jakiś przymiarek w sklepie w Warszawie?

        • Mamy tylko jeden egzemplarz testowy w rozmiarze 50. Tak można go przymierzyć

      • Miro

        Ja myślę, że lepsze zapisy w czerwcu niż tuż przed wiosną. To jest okres na robienie preorderów na rzeczy np. z lnu, a nie z zimowej wełny. Tak mi się zdaje.