Zapisz się do newslettera!

Złota Piłka 2014

Styczeń 13, 2015
27 komentarzy

Najlepsi piłkarze świata nie zlekceważyli gali wręczenia nagród Złotej Piłki 2014. Pięciu z nich założyło smokingi (Robben, di Maria, Ronaldo, Ramos i Iniesta), czterech garnitury (Messi, Neuer, Lahm, Kroos), żaden nie wystąpił z nonszalancko porozpinaną koszulą.

W porównaniu z galą Złota Piłka 2013 wzrosła liczba smokingów. To bardzo cieszy, bo właśnie smoking jest tradycyjnym i najefektowniejszym ubraniem na wieczorne bale i gale. Większość smokingów noszonych przez piłkarzy obecnych w tym roku na uroczystości w Zurychu posiada klapy szpiczaste i jest wykonana z czarnej lub ciemnogranatowej tkaniny.

Ronaldo, Messi i Lahm zdecydowali się na kamizelki. Trzyczęściowe garnitury i smokingi zawsze dodają bardziej formalnego sznytu. Do smokingów wszyscy założyli muszki, a do garniturów – krawaty. W przypadku muszek mamy spore zróżnicowanie pod względem kolorów i wzorów, natomiast wszystkie krawaty są gładkie i czarne. Czarny krawat to temat kontrowersyjny i obawiam się, że jego miejsce nie jest jednak na gali. Zaledwie czterech zawodników zdecydowało się użyć poszetki (przy czym Toni Kroos wybrał czarną, która zlewa się z garniturem). Szkoda, ale to i tak wzrost o 100% w stosunku do poprzedniego roku.

Philipp Lahm w czarnej koszuli, ale z poszetką

Z negatywnych trendów najbardziej wyróżnia się w tym roku czarna koszula. Poprzednim razem w ogóle jej nie było. Czarna koszula z czarnym garniturem to nawiązanie do wyglądu gangstera z Tijuany. Nie sądzę, żeby akurat o to aspirującym do elegancji piłkarzom chodziło. Czarnej koszuli nigdy nie nosimy do ciemnego garnituru. W męskim ubraniu formalnym najlepiej sprawdza się zasada dużego kontrastu (jasna koszula, ciemny garnitur). W innym wypadku wszystko się ze sobą zlewa, a przecież gdy zakładamy wieczorowy zestaw, chcemy wyglądać olśniewająco. Uzupełnienie go czarną koszulą jest swego rodzaju barbarzyństwem.

Ronaldo

Zdobywca Złotej Piłki 2014 Cristiano Ronaldo ma na sobie piękny ciemnogranatowy smoking z czarnymi klapami w szpic. Zestaw uzupełnia ciemnogranatowa mucha oraz biała koszula z perłowymi guzikami. Żeby jednak nie było tak słodko, zwycięzca do smokingu i kamizelki założył niestety pasek. Według zasad przestrzeganych nawet przez Jamesa Bonda do smokingu zakładamy szelki. Sądzę też, że muszka jest fabrycznie zawiązana. Dopasowanie smokingu w ramionach również pozostawia wiele do życzenia. Mimo tych niedociągnięć, to jedna z najlepszych kreacji wśród nagrodzonych. Cieszę się, że w tym roku Ronaldo dał wspaniały przykład, jak można ubrać się elegancko, z poszanowaniem tradycji, a jednak współcześnie i ze swadą. Porównajcie jego błyszczący zestaw z poprzedniej gali ze stycznia 2014 roku.

Sergio Ramos

Wśród pozostałych wyróżnia się obrońca Realu Madryt Sergio Ramos, który założył bardzo efektowną marynarkę smokingową o diamentowym splocie. Jej ostre klapy są wykonane z ciemnogranatowego jedwabiu, biała koszula ma krytą plisę, pod szyją jest niebieska wiązana mucha, a w kieszonce znajduje się złożona po prezydencku biała poszetka. W porównaniu do pozostałych gości gali Ramos wygląda zdecydowanie najlepiej.

robben

Uwagę zwraca także Arjen Robben, który ma na sobie smoking z klapami otwartymi. Nie jest to najszczęśliwszy fason, bo smoking preferuje klapy szpiczaste lub szalowe. Jednak użyte dodatki prezentują się bardzo efektownie: koszula smokingowa z widocznymi czarnymi guzikami w plisie oraz klasyczna granatowa mucha w białe kropki. Jeśli właśnie chcesz się wyróżniać na gali, lepiej pójść drogą tego holenderskiego napastnika lub hiszpańskiego obrońcy.

Neuer

Na wyrazy uznania zasługuje też Manuel Neuer. W zeszłym roku założył trzyczęściowy garnitur z kilkoma odpiętymi guzikami w białej koszuli. Moda na odkrytą klatkę piersiową do garnituru zdaje się na szczęście mijać. Na tegorocznej gali niemiecki bramkarz był już pod krawatem. Efekt psują spodnie z bardzo niskim stanem, ale to ogólnie bolączka większości piłkarzy.

Ronaldo z żoną

Zdecydowanie odradzam szukania inspiracji w ubraniu argentyńskiego pomocnika Leo Messiego. Krzykliwy styl lidera Barcelony niewiele się zmienił od poprzedniej gali. Wówczas Messi wystąpił w mieniącym się, karminowym zestawie. Tym razem przywdział trochę ciemniejszy, purpurowy garnitur o dużym połysku. Niestety wciąż wygląda jakby właśnie wyszedł z cyrku. Naprawdę nie wiem, skąd taka potrzeba ekstrawagancji w ubiorze. Przecież Messi uchodzi za cichą i spokojną osobę. Już prędzej Ronaldo podejrzewałbym o tak szpanerski gust.

iniesta

Kolega Messiego z Barcelony Andres Iniesta nie wygląda wiele lepiej. Wyłogi smokingowe w jego marynarce robią wrażenie sztucznych. Co gorsza na czarnej połyskliwej koszuli mocno widać załamania. To kolejny powód, aby wybrać białą.

Gracze Realu Madryt najlepiej ubrani na gali Złotej Piłki 2014

Gracze Realu Madryt najlepiej ubrani na gali Złotej Piłki 2014

Co ciekawe, gracze Realu Madryt prezentują się zdecydowanie lepiej od piłkarzy FC Barcelony. Wyjątkiem jest ubrany całkowicie na czarno Kroos, który w zasadzie mógłby dołączyć do Messiego i Iniesty, a nie Ramosa i Ronaldo.

Messi czy Ronaldo?

Wybór jest oczywisty

Pod względem ubioru mam właśnie nadzieję, że inspiracją dla fanów piłki nożnej w Polsce będą właśnie Ronaldo i Ramos. Obydwaj panowie założyli piękne smokingi. Ronaldo wybrał wersję klasyczną, Ramos bardziej nowoczesną. W obu przypadkach jest dobrze lub bardzo dobrze. O purpurowych garniturach i czarnych koszulach lepiej zapomnieć, ewentualnie zapamiętać „ku przestrodze”.

Złota Piłka 2013

27 komentarzy

Podobne wpisy

Przegląd książek o modzie męskiej

Na rynku w ostatnich latach przybyło poradników skierowanych do elegantów, są też książki o historii męskiej mody. Które z nich warto kupić na prezent albo po prostu dla siebie? (Autor: Łukasz ...

Nie przegap żadnego wpisu! Zapisz się na newsletter e-mail
  • Matt

    Ronaldo zdecydowanie brylował, zarówno jeśli chodzi o grę jak i elegancję. Jestem tylko opinii Pana Romana jak w kanon wpisuje się męska biżuteria czyt. kolczyki w uszach u Cristiano. Osobiście mam nadzieję, że Portugalczykowi, który za kilka dni obchodził będzie 30 lat, przejdzie ta celebrycka fanaberia. Tym bardziej, że mam wrażenie, że świadomość wagi ubioru wśród piłkarzy (może z wyłączeniem krajowych kopaczy) rośnie. Widać to na galach, ale i np w dniu meczu, gdy zawodnicy podróżują w garniturach. Tym bardziej oczekiwania wobec takich graczy jak Cristiano Ronaldo rosną, gdyż to na nich wzorują się miliony
    Ps. Gratulacje dla CR, za wygraną. To prawdziwy tytan pracy.

    • dsss

      Szkoda tylko, że nie umie trzymać fasonu i nie potrafi przegrywać z klasą. Proponuję porównać reakcje przegrywającego Messiego z reakcjami przegrywającego Ronaldo. Dzieli ich galaktyka.

      • Matt

        Nie jestem kibicem ani jednego ani drugiego. Umiem jednak zauważyć nieskazitelną etykę pracy, która charakteryzuje CR. Messi ma po prostu dużo lepszy pijar, mimo że potrafi kopnąć piłkę z całej siły w kibiców. Może to i dobrze, że tyle ich dzieli, dzięki temu jest ciekawiej. Piłką nożną interesuję się od lat i wiem, że Ronaldo miewa paskudne humory i żałosne zagrania, mimo wszystko uważam, że piłkarzem jest zdecydowanie lepszym od Leo Messiego. Ale jeśli chodzi o elegancję, mam nadzieję, że CR wybierze właśnie ścieżkę klasycznej elegancji. A Messi jako inny wybitny zawodnik, może tym razem jednak troszkę podpatrzy i się podciągnie :)

        PS. Panie Romanie, jeśli będzie miał Pan chwilę wolnego czasu i chęci, to z przyjemnością przeczytałbym Pana opinie na temat Balu Mistrzów Sportu 2015 i stylu ubranych tam panów.

        • dsss

          Ronaldo jest bardzo pracowity, ale Messiego trudno również nie nazwać pracusiem, bo także pracuje ciężko. A ja pisałem o elegancji w zachowaniu. Bo elegancja to nie tylko stroje. Messi potrafi przegrywać z honorem. Także rok temu, kiedy miał w statystykach wyraźnie lepszy rok od Ronaldo. Bo elegancja to również sztuka przegrywania. Ronaldo jej nie posiada i poza boiskiem (czyli kiedy głowa już ochłonie) wielokrotnie pokazywał kompletny brak klasy, gardził wręcz Złotą Piłką i swoim rywalem (a teraz jaka to wspaniała nagroda nagle! niemal „bo mi ją dają!”). To nie znaczy, że Messi to świętoszek, faktycznie kopnął piłką z całej siły (choć to przy prostackim pluciu pod nogi kamerzysty na MŚ przez Ronaldo nie wygląda bardzo zbrodniczo – zresztą poza Linekerem na boisku chyba każdy ma coś na sumieniu).
          Co do samego poziomu gry, to przy tak uzdolnionych zawodnikach sprawa subiektywna. Dla bezstronnych Messi po latach będzie bezwzględnie uważany za najlepszego, bo pozostawi po sobie znacznie piękniejsze gole niż Ronaldo (ach te jego niezrównane dryblingi, gdy mija jak tyczki wielu zawodników).

          • wojciu

            Leo miał lepszy 2013 rok? Chyba w marzeniach sennych. Kiedy Ronaldo gardził Messim i ZP? Ja pamiętam, że mówił o Messim jako wybitnym piłkarzu, stwierdził tez kilka lat temu, że Leo to najlepszy piłkarz świata w tamtej chwili. Co do tego kto będzie uważany za lepszego, to myślę, że piękno goli nie ma nic do rzeczy. Gdyby tak było, to byłby nim Ibra. Poza tym obaj nie są święci i mają swoje sprawy na sumieniu.

            • dsss

              Kwestia subiektywna. Dla mnie piękno futbolu nie polega na tym, żeby strzelić gola tyłkiem, piruetem, czy piętą. Dużo piękniejszy jest drybling między 5 obrońcami i gigantyczna kreatywność, dostrzeganie uliczek między zawodnikami dla podania, kopanie z idealną siłą, żeby piłka doszła i nie przeciął jej obrońca. Dla mnie piłka jest piękna swoją subtelnością (podobnie jak uwielbiam stroje garniturowe, które nie krzyczą i nie świecą się).
              Taki niemal perfekcyjny i komputerowy wręcz umysł wraz z najlepszą w historii świata umiejętnością holowania piłki przy nodze ma tylko Messi i w zasadzie nikt nie może mu w tej kwestii dorównać. Ronaldo, Ibra i inni muszą się kłaniać przed dryblerskimi umiejętnościami Leo. Choć tym dwóm nie chcę nic odejmować, bo są naprawdę wybitni i depczą tamtemu po piętach :)

          • Franciszek Hetmański

            „Messi potrafi przegrywać z honorem. Także rok temu, kiedy miał w statystykach wyraźnie lepszy rok od Ronaldo”.
            Ronaldo i Messi w poprzednim roku, czyli statystyki za 2013 rok:
            Ronaldo 69 goli – Messi 45 goli. W którym miejscu Argentyńczyk ma lepsze statystyki, to ja nie wiem. Obie Złote Piłki Cristiano zasłużone.

            Dla bezstronnych za lepszego będzie uważany ten, kto sobie na to zasłuży. Jeszcze nie kończą karier.. A „bezstronność” to widzę w poście na który odpowiadam. Nawet statystki się pomyliły, co? :)

            • dsss

              Nie napisałem, że miał więcej goli, tylko, że miał lepszy rok. A rok miał lepszy Messi, pomimo kontuzji i przez to mniejszej liczby bramek (i raka Villanovy chciałoby się dopisać). Jedyny powód, dla którego Ronaldo wygrał nagrodę minimalną przewagą (za 2013) to fakt, że Ronaldo zagrał dwa wspaniałe mecze przeciwko Szwecji i wszystkim zaimponował w ostatnich tygodniach roku (choć to co zrobił Messi z Milanem było równie ciekawe, ale pamięć bywa krótka). Bez tego i bez wypadnięcia Messiego piłeczka powędrowałaby do Argentyńczyka.
              Zresztą to subiektywne w sumie jest np. Messi jest znacznie bardziej kreatywnym graczem i w sumie tego żadna statystyka nie odda.

              • Franciszek Hetmański

                Ronaldo wygrał minimalną przewagą w 2013 roku, bo głosujący mają nierówno pod sufitem. Messi nie powinien być nawet w finałowej trójce, a jeśli już się tam znalazł, to powinien być nie tyko za CR, ale i za Riberym. I to daleko za nimi. A ten zdobył prawie tyle samo głosów co Cristiano. Komedia.

                • dsss

                  Messi: Ogromny sukces w lidze, zdobycie 100 punktów z ogromną przewagą nad Realem, bezapelacyjne trofeum Pichichi z 46 bramkami, w tym historyczny rekord kolejnych 21 meczy ze zdobyczą bramkową, spektakularne i historyczne wyeliminowanie niemal w pojedynkę Milanu (pierwszy raz w historii po przegraniu na wyjeździe 0:2), następnie wyeliminowanie PSG mając do dyspozycji półtorej nogi (!!). Naprzeciw tego Ronaldo, który dzięki graniu bez kontuzji zdobył więcej bramek w ciągu roku kalendarzowego, króla strzelców LM (bez jakiegoś wybitnego występu), kosmiczny występ w barażach przeciwko Szwecji i zero trofeów. Jeśli wybór jednoznacznie, bezwzględnie i definitywnie wskazuje na przewagę CR i nieeleganckie mówienie o „nierównościach pod sufitem”, to gratuluję stronniczości i dobrego samopoczucia :)
                  Nie ma nigdzie regulaminu ZP, jaki nakazuje dawać ją zawodnikowi, który strzeli najwięcej bramek w ciągu roku. To może być powód, ale nie musi. Nagrodę dają temu, komu uważają, że zrobił największą różnicę dla zespołu. Ja osobiście dałbym piłę Riberiemu, potem Messiemu i na końcu Ronaldo za rok 2013. Bo uważam, że CR stanowił w tamtym roku mniejszą wartość dodaną dla swojego zespołu w porównaniu do pozostałych dwóch.

            • dsss

              Nie napisałem, że miał więcej goli, tylko, że miał lepszy rok. A rok miał lepszy Messi, pomimo kontuzji i przez to mniejszej liczby bramek (i raka Villanovy chciałoby się dopisać). Jedyny powód, dla którego Ronaldo wygrał nagrodę minimalną przewagą (za 2013) to fakt, że Ronaldo zagrał dwa wspaniałe mecze przeciwko Szwecji i wszystkim zaimponował w ostatnich tygodniach roku (choć to co zrobił Messi z Milanem było równie ciekawe, ale pamięć bywa krótka). Bez tego i bez wypadnięcia Messiego piłeczka powędrowałaby do Argentyńczyka.
              Zresztą to subiektywne w sumie jest np. Messi jest znacznie bardziej kreatywnym graczem i w sumie tego żadna statystyka nie odda.

  • Bartłomiej Szwajger

    Messi chyba jest związany kontraktem z jakąś firmą odzieżową, stąd dziwaczne stroje u niego, po prostu sam ich nie wybiera.

    • Matt

      Jeśli tak, to chyba ciężko wyobrazić sobie gorszy marketin

  • Szostak

    Messiego ubiera Dolce&Gabbana – ciekawe w jakim stopniu może on sobie dobierać ubrania sam, a na ile robią to za niego. Podobnie Lahm i Kroos są chyba związani kontraktem, dlatego ubrani są tak samo.

    • Alek

      Nie wiem, czy przypadkiem zestawy Lahma i Kroosa nie są wyprodukowane przez Hugo Bossa, o ile mnie pamięć nie myli takie zestawy otrzymali przed ubiegłorocznym Mundialem w Brazylii. Pamięć bywa złudna, więc jeżeli się mylę to przepraszam :)

  • Sebo

    Mam pytanie troche ne w temacie – odnośnie wyprzedaży:
    Jakbym chciał (będąc w Lądynie) kupić sobie garnitur biurowy porównywalnej klasy jak produkty polskich firm RTW (Bytom || Pawo || Vistula || Prochnik etc)? to gdzie powinienem się udać i za jakimi firmami się rozglądać?

    • LĄDYN

      pierw udaj sie do podstawowki panie LĄdynie

  • Darek

    Najlepiej na dolnym zdjęciu ubrany jest James – szeroki klapy otwarte i ścięty kołnierzyk – the best. Z p-ktu widzenia wyglądu i stylu zdecydowanie on najlepszy. Nie widać co prawda dołu, spodni, butów (mam nadzieję, że oksfordy itp.). Mimo, że nie założył smokingu, to wygląda najlepiej (Ronaldo smoking ma brzydkie, wąskie klapy, średnio się układa, wygląda to trochę bazarowo). Minusem na zdjęciu Jamesa jest niedociśnięty węzeł krawata. Reszta laureatów w mojej ocenie max na poziomie średnim, a niektórzy z nich (np. Messi, Iniesta) – mocno poniżej średniej.

  • Kratos

    Potwierdzam wpis poprzednika: Messiego ubiera D&G, ktorzy podobnie jak Leo, maja upodobania do oszustw podatkowych. Styl obu Panow nalezy raczej do krzykliwych i ekstrawaganckich, a Messi nie uchodzi raczej za osobe szczegolnie biegla w protokole, wiec zaklada, co mu przygotuja. Ronaldo jest bardziej wyrobionym konsumentem modowych trendow. Wiaze go kontrakt z Armanim, ktorego krawcy – na szczescie Portugalczyka – wola eksperymentowac na kim innym. Hala Madrid!

  • tommywie

    Nie wiem czy czarne koszule u Niemców nie były związane ze śmiertelnym wypadkiem niemieckiego piłkarza parę dni wcześniej

    • Bartek

      Na innych zdjęciach widać, że Kroos ma tendencje do zakładania grafitowej koszuli pod czarny bez powodu. Poza tym czarna koszula nie ma za dużo wspólnego z żałobą u mężczyzn, zdaje się. Lepiej założyć czarny krawat czy – jak by wypadało na gali ZP – nie bawić się w kolorowe smokingi i pójść w klasyczną czarną muchę.

      • Bartek

        pod czarny krawat*, rzecz jasna

    • kolax

      Jakiego piłkarza? Jedyny wypadek o jakim słyszałem to wypadek Juniora Malandy ale on jest z Belgii.

  • matt

    Ciężko się nie zgodzić. Mając takiego klienta jak choćby Kroos, ubraliby go jak milion dolarów

  • Krzysiek

    Gdybym miał parę dni temu zgadywać, co pojawi się na blogu szarmant.pl, stawiałbym raczej na galę Przeglądu Sportowego. Było zupełnie nieźle, chyba lepiej niż u piłkarzy.

  • Sebo

    Potrzebuję porady: Jak mogę naprawić marynarkę od smokingu, której kołnierz się zmechacił.
    Na balu sylwestrowym moja połówka była w sukience pokrytej cekinami… i w wyniku całonocnego ocierania się podczas tańca na przodzie kołnierza pojawiły się meszek i supełki.

  • Z biegiem czasu można powiedzieć, że ten czerwony garnitur Messiego to nic przy tym w kropki ;)

Zamknij

Największa zmiana w historii marki

Zapisz się do newslettera i dowiedz się jako pierwszy!