<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Dress code vs. Szarmant Code	</title>
	<atom:link href="https://www.szarmant.pl/dress-code-vs-szarmant-code/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.szarmant.pl/dress-code-vs-szarmant-code</link>
	<description>Moda męska blog i męski styl</description>
	<lastBuildDate>Tue, 30 Oct 2012 11:36:21 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>
		Autor: Accardi		</title>
		<link>https://www.szarmant.pl/dress-code-vs-szarmant-code#comment-6570</link>

		<dc:creator><![CDATA[Accardi]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 30 Oct 2012 11:36:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.szarmant.pl/?p=2587#comment-6570</guid>

					<description><![CDATA[Będąc zwolennikiem włoskiego kroju czyli &#034;wakumowych&#034; dopasowań, muszę powiedzieć że ten kr&#243;j choć nie w moim guście robi na mnie duże wrażenie. Dawno nie widziałem tak ładnie poprowadzonej lini tali w marynarce i choć ramiona dodają trochę masywności (przez to marynarka musi być  wygodna w ruchu) to wydaje mi się że proporcje są dobrze dobrane. W spodniach brakuje mi czegoś u dołu,może manszetu... 
Kapelusz ładny choć przy cygarze widziałbym melonik ;) ; Cygaro jak najbardziej zwłaszcza że garnituru w moim mniemaniu zalicza się do klasy typu biznes. Fryzura - już wiem po co ten kapelusz;) ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Będąc zwolennikiem włoskiego kroju czyli &quot;wakumowych&quot; dopasowań, muszę powiedzieć że ten kr&oacute;j choć nie w moim guście robi na mnie duże wrażenie. Dawno nie widziałem tak ładnie poprowadzonej lini tali w marynarce i choć ramiona dodają trochę masywności (przez to marynarka musi być  wygodna w ruchu) to wydaje mi się że proporcje są dobrze dobrane. W spodniach brakuje mi czegoś u dołu,może manszetu&#8230;</p>
<p>Kapelusz ładny choć przy cygarze widziałbym melonik ;) ; Cygaro jak najbardziej zwłaszcza że garnituru w moim mniemaniu zalicza się do klasy typu biznes. Fryzura &#8211; już wiem po co ten kapelusz;) </p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Vislav Wayfarer		</title>
		<link>https://www.szarmant.pl/dress-code-vs-szarmant-code#comment-6382</link>

		<dc:creator><![CDATA[Vislav Wayfarer]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 29 Oct 2012 08:42:19 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.szarmant.pl/?p=2587#comment-6382</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://www.szarmant.pl/dress-code-vs-szarmant-code#comment-5674&quot;&gt;Vislav Wayfarer&lt;/a&gt;.

Odnośnie kapelusza zacytuję samego siebie: 
 
Dochodzi do tego jeszcze jeden element, kt&#243;ry nazywam &#034;oswajaniem stroju&#034;. Na początek gdy zakładamy coś innego/nowego i ewentualnie wyr&#243;żniającego nas od otoczenia - czujemy się sztucznie. 
Czując się sztucznie, oczywiście wyglądamy sztucznie. 
Z czasem jednak dopasowujemy się do stroju i co ciekawe, chociaż to rzecz nieożywiona - str&#243;j dopasowuje się do nas. Zaczynamy wyglądać naturalnie, a nowy element staje się częścią całości, czyli stylu w jakim się ubieramy. 
 
Warto jest czasami poeksperymentować i nie przejmować się aż tak bardzo tym co jest w nas i dookoła. 
  &lt;a href=&quot;http://vslvstyle.blogspot.com/2010/02/oswajanie-stroju.html&quot; rel=&quot;nofollow&quot;&gt;http://vslvstyle.blogspot.com/2010/02/oswajanie-s...&lt;/a&gt; 
 
pozdr.Vslv ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://www.szarmant.pl/dress-code-vs-szarmant-code#comment-5674">Vislav Wayfarer</a>.</p>
<p>Odnośnie kapelusza zacytuję samego siebie: </p>
<p>Dochodzi do tego jeszcze jeden element, kt&oacute;ry nazywam &quot;oswajaniem stroju&quot;. Na początek gdy zakładamy coś innego/nowego i ewentualnie wyr&oacute;żniającego nas od otoczenia &#8211; czujemy się sztucznie.<br />
Czując się sztucznie, oczywiście wyglądamy sztucznie.<br />
Z czasem jednak dopasowujemy się do stroju i co ciekawe, chociaż to rzecz nieożywiona &#8211; str&oacute;j dopasowuje się do nas. Zaczynamy wyglądać naturalnie, a nowy element staje się częścią całości, czyli stylu w jakim się ubieramy. </p>
<p>Warto jest czasami poeksperymentować i nie przejmować się aż tak bardzo tym co jest w nas i dookoła.<br />
  <a href="http://vslvstyle.blogspot.com/2010/02/oswajanie-stroju.html" rel="nofollow"></a><a href="http://vslvstyle.blogspot.com/2010/02/oswajanie-s" rel="nofollow ugc">http://vslvstyle.blogspot.com/2010/02/oswajanie-s</a>&#8230; </p>
<p>pozdr.Vslv </p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Walter Szarmant		</title>
		<link>https://www.szarmant.pl/dress-code-vs-szarmant-code#comment-5886</link>

		<dc:creator><![CDATA[Walter Szarmant]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 26 Oct 2012 21:09:56 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.szarmant.pl/?p=2587#comment-5886</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://www.szarmant.pl/dress-code-vs-szarmant-code#comment-5674&quot;&gt;Vislav Wayfarer&lt;/a&gt;.

Jest dress code vintage i dress code modern. Kapelusze nie są modern. Dziś panowie w garniturach jeżdżą autem. Rzadko kt&#243;ry fatyguje się komunikacją miejską. A nawet jeśli, to to ja, hmmm  w kapeluszu w autobusie czuję się wyjątkowo dziwnie. Wsp&#243;łpasażerowie nie są w stanie tego unieść, a jak jeszcze dojdzie jasny dwurzędowy płaszcz. Heh. Trzeba samochodem jeździć albo na piechotę ;) ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://www.szarmant.pl/dress-code-vs-szarmant-code#comment-5674">Vislav Wayfarer</a>.</p>
<p>Jest dress code vintage i dress code modern. Kapelusze nie są modern. Dziś panowie w garniturach jeżdżą autem. Rzadko kt&oacute;ry fatyguje się komunikacją miejską. A nawet jeśli, to to ja, hmmm  w kapeluszu w autobusie czuję się wyjątkowo dziwnie. Wsp&oacute;łpasażerowie nie są w stanie tego unieść, a jak jeszcze dojdzie jasny dwurzędowy płaszcz. Heh. Trzeba samochodem jeździć albo na piechotę ;) </p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Vislav Wayfarer		</title>
		<link>https://www.szarmant.pl/dress-code-vs-szarmant-code#comment-5674</link>

		<dc:creator><![CDATA[Vislav Wayfarer]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 25 Oct 2012 20:54:33 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.szarmant.pl/?p=2587#comment-5674</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://www.szarmant.pl/dress-code-vs-szarmant-code#comment-5662&quot;&gt;Walter Szarmant&lt;/a&gt;.

A jakie nakrycie głowy &#034;na zewnątrz&#034; o tej porze roku, gdy pogoda jest pod psem to dress code? A może zgodnie z DC powinno się chodzić z gołą głową bez względu na pogodę? Parasol, gdy pada deszcz, a co, gdy nie pada? 
 
Oczywiście dodatkowo powinien być płaszcz, aby nie wyglądać fircykowato. 
 
Co do poszetki. Hmmm... hektar tkaniny wywalony, jak krowi jęzor z pewnością wychodzi poza obszar stonowanej elegancji, jednak nie Twoja poszetka! 
To samo dotyczy kamizelki, nie sądzę, aby kł&#243;ciła się z DC.. Chociaż dolny odpięty guzik przenosi Cie w obszar dandysowatości. 
 
Trochę mało szczeg&#243;ł&#243;w na temat z jakiej okazji otrzymałeś zaproszenie.  Jednak uważam, że chociaż jesteś wyraźnie powyżej  minimum, to jednak nie przekraczasz granic. 
 
pozdr.Vslv ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://www.szarmant.pl/dress-code-vs-szarmant-code#comment-5662">Walter Szarmant</a>.</p>
<p>A jakie nakrycie głowy &quot;na zewnątrz&quot; o tej porze roku, gdy pogoda jest pod psem to dress code? A może zgodnie z DC powinno się chodzić z gołą głową bez względu na pogodę? Parasol, gdy pada deszcz, a co, gdy nie pada? </p>
<p>Oczywiście dodatkowo powinien być płaszcz, aby nie wyglądać fircykowato. </p>
<p>Co do poszetki. Hmmm&#8230; hektar tkaniny wywalony, jak krowi jęzor z pewnością wychodzi poza obszar stonowanej elegancji, jednak nie Twoja poszetka!<br />
To samo dotyczy kamizelki, nie sądzę, aby kł&oacute;ciła się z DC.. Chociaż dolny odpięty guzik przenosi Cie w obszar dandysowatości. </p>
<p>Trochę mało szczeg&oacute;ł&oacute;w na temat z jakiej okazji otrzymałeś zaproszenie.  Jednak uważam, że chociaż jesteś wyraźnie powyżej  minimum, to jednak nie przekraczasz granic. </p>
<p>pozdr.Vslv </p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Walter Szarmant		</title>
		<link>https://www.szarmant.pl/dress-code-vs-szarmant-code#comment-5664</link>

		<dc:creator><![CDATA[Walter Szarmant]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 25 Oct 2012 19:45:41 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.szarmant.pl/?p=2587#comment-5664</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://www.szarmant.pl/dress-code-vs-szarmant-code#comment-5516&quot;&gt;blue&lt;/a&gt;.

&#034;koszule button down, krawaty bez podszewki. buty wsuwane lub monki&#034; to nigdy nie będzie dla mnie formal, ale dla wielu postronnych już tak. Wystarczy że zobaczą gościa pod krawatem. Formal prezentuję na zdjęciach we wpisie. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://www.szarmant.pl/dress-code-vs-szarmant-code#comment-5516">blue</a>.</p>
<p>&quot;koszule button down, krawaty bez podszewki. buty wsuwane lub monki&quot; to nigdy nie będzie dla mnie formal, ale dla wielu postronnych już tak. Wystarczy że zobaczą gościa pod krawatem. Formal prezentuję na zdjęciach we wpisie. </p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Walter Szarmant		</title>
		<link>https://www.szarmant.pl/dress-code-vs-szarmant-code#comment-5663</link>

		<dc:creator><![CDATA[Walter Szarmant]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 25 Oct 2012 19:43:22 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.szarmant.pl/?p=2587#comment-5663</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://www.szarmant.pl/dress-code-vs-szarmant-code#comment-5553&quot;&gt;mess&lt;/a&gt;.

Uwagi przekażę fotografowi.  
 
Czy granat do mnie nie pasuje? Hmm jestem przecież blondynem. Ale zgadzam się niebieski kapelusz to byłoby to. Tylko gdzie taki dostać? ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://www.szarmant.pl/dress-code-vs-szarmant-code#comment-5553">mess</a>.</p>
<p>Uwagi przekażę fotografowi.  </p>
<p>Czy granat do mnie nie pasuje? Hmm jestem przecież blondynem. Ale zgadzam się niebieski kapelusz to byłoby to. Tylko gdzie taki dostać? </p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Walter Szarmant		</title>
		<link>https://www.szarmant.pl/dress-code-vs-szarmant-code#comment-5662</link>

		<dc:creator><![CDATA[Walter Szarmant]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 25 Oct 2012 19:40:17 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.szarmant.pl/?p=2587#comment-5662</guid>

					<description><![CDATA[Kapelusz nie jest obecnie uznawany za część dress code. To ekstrawagancki dodatek do męskiego ubioru.  
 
Przyznam że gdybym teraz zrobił ten wpis to jako dress code bym był bez kamizelki i poszetki. To jest już zbyt dandy jak na dress code.  ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Kapelusz nie jest obecnie uznawany za część dress code. To ekstrawagancki dodatek do męskiego ubioru.  </p>
<p>Przyznam że gdybym teraz zrobił ten wpis to jako dress code bym był bez kamizelki i poszetki. To jest już zbyt dandy jak na dress code.  </p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: mess		</title>
		<link>https://www.szarmant.pl/dress-code-vs-szarmant-code#comment-5553</link>

		<dc:creator><![CDATA[mess]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 25 Oct 2012 06:45:48 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.szarmant.pl/?p=2587#comment-5553</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://www.szarmant.pl/dress-code-vs-szarmant-code#comment-5484&quot;&gt;Kamil&lt;/a&gt;.

Dokładnie. Fota z kapeluszem jest po prostu źle skadrowana. Do tego zrobiony skr&#243;t perspektywiczny - nie dodaje to uroku. 
 
 ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://www.szarmant.pl/dress-code-vs-szarmant-code#comment-5484">Kamil</a>.</p>
<p>Dokładnie. Fota z kapeluszem jest po prostu źle skadrowana. Do tego zrobiony skr&oacute;t perspektywiczny &#8211; nie dodaje to uroku. </p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Vislav Wayfarer		</title>
		<link>https://www.szarmant.pl/dress-code-vs-szarmant-code#comment-5535</link>

		<dc:creator><![CDATA[Vislav Wayfarer]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 25 Oct 2012 05:13:59 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.szarmant.pl/?p=2587#comment-5535</guid>

					<description><![CDATA[Hmmm...&#034;Na zaproszeniu widnieje napis: wymagany dress code to garnitur.&#034; 
Przyglądam się fotkom i zastanawiam się gdzież to są odstępstwa od DC. 
Trzyczęściowy garnitur, stonowana kolorystyka, biała koszula i biała poszetka, dobrze dobrany krawat i buty. 
Przebywanie na zewnątrz, czyli na drogę kapelusz trzeba chyba tylko zapisać na plus i to duży w ramach DC. 
Elegancka papierośnica. 
Nie ma raczej do czego się przyczepić? Może chociaż skarpetki masz jaskrawo-ż&#243;łte? 
 
No chyba, że przebywasz we wnętrzu w kapeluszu na głowie i z niedopałkiem cygara w zębach. OK wychyliłeś się i to bardzo znacznie. Z tekstu jednak to nie wynika. 
 
Pomijam ocenę techniczną niuans&#243;w kroju i dopasowania. W tym wydaniu nie koliduje  raczej z DC. 
 
Dopiero użycie wzor&#243;w i kolor&#243;w, poszerzonych o wyraziste dodatki - w zależności od wydania mogłoby przenieść ten zestaw na pogranicze, lub poza DC. 
 
Co do kapelusza. Przy tym rozmiarze raczej bardzo &#034;nudno i tradycyjnie&#034;, czyli prosto na głowie. Wiadomo siedzi dobrze i byle wiatr go nie zwieje. Noszony na bakier raczej jednak powinien mieć mniejszy rozmiar. 
 
pozdrowienia 
Vislav ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Hmmm&#8230;&quot;Na zaproszeniu widnieje napis: wymagany dress code to garnitur.&quot;<br />
Przyglądam się fotkom i zastanawiam się gdzież to są odstępstwa od DC.<br />
Trzyczęściowy garnitur, stonowana kolorystyka, biała koszula i biała poszetka, dobrze dobrany krawat i buty.<br />
Przebywanie na zewnątrz, czyli na drogę kapelusz trzeba chyba tylko zapisać na plus i to duży w ramach DC.<br />
Elegancka papierośnica.<br />
Nie ma raczej do czego się przyczepić? Może chociaż skarpetki masz jaskrawo-ż&oacute;łte? </p>
<p>No chyba, że przebywasz we wnętrzu w kapeluszu na głowie i z niedopałkiem cygara w zębach. OK wychyliłeś się i to bardzo znacznie. Z tekstu jednak to nie wynika. </p>
<p>Pomijam ocenę techniczną niuans&oacute;w kroju i dopasowania. W tym wydaniu nie koliduje  raczej z DC. </p>
<p>Dopiero użycie wzor&oacute;w i kolor&oacute;w, poszerzonych o wyraziste dodatki &#8211; w zależności od wydania mogłoby przenieść ten zestaw na pogranicze, lub poza DC. </p>
<p>Co do kapelusza. Przy tym rozmiarze raczej bardzo &quot;nudno i tradycyjnie&quot;, czyli prosto na głowie. Wiadomo siedzi dobrze i byle wiatr go nie zwieje. Noszony na bakier raczej jednak powinien mieć mniejszy rozmiar. </p>
<p>pozdrowienia<br />
Vislav </p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: blue		</title>
		<link>https://www.szarmant.pl/dress-code-vs-szarmant-code#comment-5516</link>

		<dc:creator><![CDATA[blue]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 25 Oct 2012 02:05:25 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.szarmant.pl/?p=2587#comment-5516</guid>

					<description><![CDATA[przy okazji tekstu Szarmanta o zestawie klubowym, niesmialo zasugerowalem w swoim komentarzu iz wlasciwszy dla tego tekstu bylby tytul &#034;zestaw klubowy wedlug Szarmanta&#034; albo opcjonalnie &#034;zestaw klubowy BY WALTER SZARMANT&#034;, argumentujac to tym iz jesli zestaw koordynowany, ktory nie jest zestawem klubowym we wlasciwym tego slowa rozumieniu, zostanie nazwany zetawem klubowym to jest to blad. jesli natomiast ten sam zestaw koordynowany, nie bedacy zestawem klubowym, zostanie nazwany np. wlasnie &#034;zestaw klubowy BY WALTER SZARMANT&#034; to nie bedzie to bledne. 
i teraz przechodzac do sedna: choc najprawdopodobniej, ten moj powyzszy komentarz, nie mial zadnego wplywu na powstanie tego smialego neologizmu pojeciowego jakim jest &#034;SZARMANT CODE&#034;, to nie moge oprzec sie wrazeniu iz koncepcja ta, w swej logice, choc dalej i szerzej idaca, jest tozsama  z logika &#034;zestawu klubowego BY WALTER  SZARMANT&#034;. aby wiec zasadzie per analogia stalo sie zadosc, niesmialo nadmienie iz opcjonalna nazwa dla &#034;SZARMANT CODE&#034; moze byc &#034; dress code BY WALTER SZARMANT&#034;. 
z tego co  udalo mi sie wychwycic to z pewnoscia nieodlaczna czastka skladajaca sie na koncepcje &#034;SZARMANT CODE&#034;/&#034;dress code BY WALTER SZARMANT&#034; oprocz wymienionego powyzej zestawu klubowego, bedzie mysl iz &#034; koszule button down, krawaty bez podszewki. buty wsuwane lub monki&#034;, to nie bedzie smart casual lecz formal(mysl zawarta w komentarzu Szarmanta, przy okazji tekstu o meskich butach slubnych). i tu jak rozumiem, miedzy innymi, jest zawarta ta kontra w stosunku do casualu. no coz, wszystko jest kwestia przyjetej nomenklatury i systemu pojeciowego, a ten Szarmant postanowil stworzyc wlasny i nazwac go &#034;SZARMANT CODE&#034;, a ja,  jak juz wspomnialem, opcjonalnie proponuje nazwe  &#034;dress code BY WALTER SZARMANT&#034;, i z pewnym zainteresowaniem czekam na kolejne wyrozniki tegoz codu. 
 
 ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>przy okazji tekstu Szarmanta o zestawie klubowym, niesmialo zasugerowalem w swoim komentarzu iz wlasciwszy dla tego tekstu bylby tytul &quot;zestaw klubowy wedlug Szarmanta&quot; albo opcjonalnie &quot;zestaw klubowy BY WALTER SZARMANT&quot;, argumentujac to tym iz jesli zestaw koordynowany, ktory nie jest zestawem klubowym we wlasciwym tego slowa rozumieniu, zostanie nazwany zetawem klubowym to jest to blad. jesli natomiast ten sam zestaw koordynowany, nie bedacy zestawem klubowym, zostanie nazwany np. wlasnie &quot;zestaw klubowy BY WALTER SZARMANT&quot; to nie bedzie to bledne.<br />
i teraz przechodzac do sedna: choc najprawdopodobniej, ten moj powyzszy komentarz, nie mial zadnego wplywu na powstanie tego smialego neologizmu pojeciowego jakim jest &quot;SZARMANT CODE&quot;, to nie moge oprzec sie wrazeniu iz koncepcja ta, w swej logice, choc dalej i szerzej idaca, jest tozsama  z logika &quot;zestawu klubowego BY WALTER  SZARMANT&quot;. aby wiec zasadzie per analogia stalo sie zadosc, niesmialo nadmienie iz opcjonalna nazwa dla &quot;SZARMANT CODE&quot; moze byc &quot; dress code BY WALTER SZARMANT&quot;.<br />
z tego co  udalo mi sie wychwycic to z pewnoscia nieodlaczna czastka skladajaca sie na koncepcje &quot;SZARMANT CODE&quot;/&quot;dress code BY WALTER SZARMANT&quot; oprocz wymienionego powyzej zestawu klubowego, bedzie mysl iz &quot; koszule button down, krawaty bez podszewki. buty wsuwane lub monki&quot;, to nie bedzie smart casual lecz formal(mysl zawarta w komentarzu Szarmanta, przy okazji tekstu o meskich butach slubnych). i tu jak rozumiem, miedzy innymi, jest zawarta ta kontra w stosunku do casualu. no coz, wszystko jest kwestia przyjetej nomenklatury i systemu pojeciowego, a ten Szarmant postanowil stworzyc wlasny i nazwac go &quot;SZARMANT CODE&quot;, a ja,  jak juz wspomnialem, opcjonalnie proponuje nazwe  &quot;dress code BY WALTER SZARMANT&quot;, i z pewnym zainteresowaniem czekam na kolejne wyrozniki tegoz codu. </p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
