<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Konkurs Chopinowski 2015	</title>
	<atom:link href="https://www.szarmant.pl/konkurs-chopinowski-2015/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.szarmant.pl/konkurs-chopinowski-2015</link>
	<description>Moda męska blog i męski styl</description>
	<lastBuildDate>Sun, 13 May 2018 14:24:13 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>
		Autor: incognitor		</title>
		<link>https://www.szarmant.pl/konkurs-chopinowski-2015#comment-64295</link>

		<dc:creator><![CDATA[incognitor]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 05 Nov 2015 00:52:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.szarmant.pl/?p=7342#comment-64295</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://www.szarmant.pl/konkurs-chopinowski-2015#comment-64291&quot;&gt;Dr Kilroy&lt;/a&gt;.

Ciekawe spostrzeżenia. Aimi Kobayashi grała właśnie zaraz przed Kate Liu i dlatego łatwo było porównać ich grę. Wg mnie obie z tej samej planety, tyle że Kate Liu wg mnie w ciekawszym tempie, jakość dźwięku też mi bardziej przypadła do gustu, no i bardzo oszczędne użycie pedalizacji jako ciekawostka. Mazurki grała pięknie, choć przyznam, że ze wszystkich pamiętanych przeze mnie uczestników konkursu, najpiękniej mazurki grali wg mnie Ohlsson, Bunin, Blechacz, oraz w 2000 r. Ingrid Flitter.

A do wykonań z konkursu warto będzie wrócić za miesiąc, dwa, posłuchać bardziej wybiórczo i analitycznie. Trochę szkoda, że tak szybko się to skończyło...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://www.szarmant.pl/konkurs-chopinowski-2015#comment-64291">Dr Kilroy</a>.</p>
<p>Ciekawe spostrzeżenia. Aimi Kobayashi grała właśnie zaraz przed Kate Liu i dlatego łatwo było porównać ich grę. Wg mnie obie z tej samej planety, tyle że Kate Liu wg mnie w ciekawszym tempie, jakość dźwięku też mi bardziej przypadła do gustu, no i bardzo oszczędne użycie pedalizacji jako ciekawostka. Mazurki grała pięknie, choć przyznam, że ze wszystkich pamiętanych przeze mnie uczestników konkursu, najpiękniej mazurki grali wg mnie Ohlsson, Bunin, Blechacz, oraz w 2000 r. Ingrid Flitter.</p>
<p>A do wykonań z konkursu warto będzie wrócić za miesiąc, dwa, posłuchać bardziej wybiórczo i analitycznie. Trochę szkoda, że tak szybko się to skończyło&#8230;</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Dr Kilroy		</title>
		<link>https://www.szarmant.pl/konkurs-chopinowski-2015#comment-64291</link>

		<dc:creator><![CDATA[Dr Kilroy]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 03 Nov 2015 17:50:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.szarmant.pl/?p=7342#comment-64291</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://www.szarmant.pl/konkurs-chopinowski-2015#comment-64290&quot;&gt;incognitor&lt;/a&gt;.

&quot;Babski&quot; to tak z przymrużeniem oka. ;) Eric Lu stosunkowo też mi się podobał, zdecydowanie najlepszy w swoim dniu przesłuchań. Kate Liu chyba nie doceniłem z uwagi na to, że był to wówczas mój czwarty koncert e-moll tamtego dnia i trudno było mi uważnie słuchać i skupić się, nie jestem przyzwyczajony do takich sesji (może dlatego Hamelin z f-mollem tak przypadł mi do gustu :) ). Będę musiał posłuchać jej jeszcze raz. Trzeba też wspomnieć, że wcześniejszych przesłuchań nie śledziłem tak dokładnie, więc faktycznie nie mam całościowego oglądu na sytuację.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://www.szarmant.pl/konkurs-chopinowski-2015#comment-64290">incognitor</a>.</p>
<p>&#8222;Babski&#8221; to tak z przymrużeniem oka. ;) Eric Lu stosunkowo też mi się podobał, zdecydowanie najlepszy w swoim dniu przesłuchań. Kate Liu chyba nie doceniłem z uwagi na to, że był to wówczas mój czwarty koncert e-moll tamtego dnia i trudno było mi uważnie słuchać i skupić się, nie jestem przyzwyczajony do takich sesji (może dlatego Hamelin z f-mollem tak przypadł mi do gustu :) ). Będę musiał posłuchać jej jeszcze raz. Trzeba też wspomnieć, że wcześniejszych przesłuchań nie śledziłem tak dokładnie, więc faktycznie nie mam całościowego oglądu na sytuację.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: incognitor		</title>
		<link>https://www.szarmant.pl/konkurs-chopinowski-2015#comment-64290</link>

		<dc:creator><![CDATA[incognitor]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 02 Nov 2015 02:47:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.szarmant.pl/?p=7342#comment-64290</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://www.szarmant.pl/konkurs-chopinowski-2015#comment-64288&quot;&gt;Dr Kilroy&lt;/a&gt;.

A Eric Lu i Kate Liu? To też były wykonania raczej subtelne i zorientowane na jakość dźwięku niż na dynamikę. Eric Lu chyba nawet bardziej niż Aimi Kobayashi. &quot;Babski&quot; Chopin to chyba średnio fortunne określenie, raczej Chopin subtelny, takie całkowite przeciwieństwo tego, co zaprezentowali Szyszkin, Jurinic i Osokins :-)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://www.szarmant.pl/konkurs-chopinowski-2015#comment-64288">Dr Kilroy</a>.</p>
<p>A Eric Lu i Kate Liu? To też były wykonania raczej subtelne i zorientowane na jakość dźwięku niż na dynamikę. Eric Lu chyba nawet bardziej niż Aimi Kobayashi. &#8222;Babski&#8221; Chopin to chyba średnio fortunne określenie, raczej Chopin subtelny, takie całkowite przeciwieństwo tego, co zaprezentowali Szyszkin, Jurinic i Osokins :-)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Dariusz		</title>
		<link>https://www.szarmant.pl/konkurs-chopinowski-2015#comment-64289</link>

		<dc:creator><![CDATA[Dariusz]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 01 Nov 2015 15:13:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.szarmant.pl/?p=7342#comment-64289</guid>

					<description><![CDATA[Muzycy orkiestry są zobowiązani do formalnego ubioru na bazie umowy o pracę lub o dzieło,  Wiele orkiestr nakłada nawet sankcje w postaci kar pieniężnych za nieprzestrzeganie tych zasad (na przykład brak muszki). Zasady są dopasowane do okoliczności i pory dnia. Wieczorem w filharmonii frak, na Matinee w kurorcie garnitur. Muzycy filharmonii wiedeńskiej występują na koncercie noworocznym w granatowych garniturach z odpowiednim krawatem. Dyrygenci nie są w kontrakcie do przestrzegania zasad zobowiązani, Stąd Jacek Kasprzyk może sobie na tę indywidualność pozwolić. A szkoda. Soliści mają także wolną rękę w tej dziedzinie. A szkoda.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Muzycy orkiestry są zobowiązani do formalnego ubioru na bazie umowy o pracę lub o dzieło,  Wiele orkiestr nakłada nawet sankcje w postaci kar pieniężnych za nieprzestrzeganie tych zasad (na przykład brak muszki). Zasady są dopasowane do okoliczności i pory dnia. Wieczorem w filharmonii frak, na Matinee w kurorcie garnitur. Muzycy filharmonii wiedeńskiej występują na koncercie noworocznym w granatowych garniturach z odpowiednim krawatem. Dyrygenci nie są w kontrakcie do przestrzegania zasad zobowiązani, Stąd Jacek Kasprzyk może sobie na tę indywidualność pozwolić. A szkoda. Soliści mają także wolną rękę w tej dziedzinie. A szkoda.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Dr Kilroy		</title>
		<link>https://www.szarmant.pl/konkurs-chopinowski-2015#comment-64288</link>

		<dc:creator><![CDATA[Dr Kilroy]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 31 Oct 2015 19:53:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.szarmant.pl/?p=7342#comment-64288</guid>

					<description><![CDATA[Rzeczywiście, jeśli chodzi o ubiór męski to nie była to dobra okazja do obserwacji czegoś ciekawego; szczerze mówiąc to chyba na żadnym koncercie, na którym byłem (a Filharmonię w Warszawie odwiedzam dość regularnie), nie zdarzyło mi się zauważyć żadnego ubioru który zwróciłby moją uwagę (w sensie pozytywnym). Myślę, że chyba trzeba się z tym pogodzić. 



Natomiast jeśli o muzykę chodzi, to zauważyłem, że mam preferencję do &quot;babskiego&quot; Chopina, więc, nie wspominając o finalistkach, również bardzo podobała mi się Ivett Gyöngyösi, zarówno w kwestii interpretacji, jak i wizualnie. :) Szkoda, że nie przepuścili jej dalej, liczyłem na Koncert e-moll w jej wykonaniu. Gra bardzo delikatnie i tej delikatności brakowało mi trochę w koncertach finałowych, może z wyjątkiem występu Aimi Kobayashii.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Rzeczywiście, jeśli chodzi o ubiór męski to nie była to dobra okazja do obserwacji czegoś ciekawego; szczerze mówiąc to chyba na żadnym koncercie, na którym byłem (a Filharmonię w Warszawie odwiedzam dość regularnie), nie zdarzyło mi się zauważyć żadnego ubioru który zwróciłby moją uwagę (w sensie pozytywnym). Myślę, że chyba trzeba się z tym pogodzić. </p>
<p>Natomiast jeśli o muzykę chodzi, to zauważyłem, że mam preferencję do &#8222;babskiego&#8221; Chopina, więc, nie wspominając o finalistkach, również bardzo podobała mi się Ivett Gyöngyösi, zarówno w kwestii interpretacji, jak i wizualnie. :) Szkoda, że nie przepuścili jej dalej, liczyłem na Koncert e-moll w jej wykonaniu. Gra bardzo delikatnie i tej delikatności brakowało mi trochę w koncertach finałowych, może z wyjątkiem występu Aimi Kobayashii.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Milton		</title>
		<link>https://www.szarmant.pl/konkurs-chopinowski-2015#comment-64287</link>

		<dc:creator><![CDATA[Milton]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 31 Oct 2015 18:29:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.szarmant.pl/?p=7342#comment-64287</guid>

					<description><![CDATA[A jak oceni Pan ubiór dyrygenta?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>A jak oceni Pan ubiór dyrygenta?</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: gregor		</title>
		<link>https://www.szarmant.pl/konkurs-chopinowski-2015#comment-64278</link>

		<dc:creator><![CDATA[gregor]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 27 Oct 2015 09:57:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.szarmant.pl/?p=7342#comment-64278</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://www.szarmant.pl/konkurs-chopinowski-2015#comment-64277&quot;&gt;gregor&lt;/a&gt;.

Oczywiście chodziło mi o &quot;dwóch stuleci&quot;]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://www.szarmant.pl/konkurs-chopinowski-2015#comment-64277">gregor</a>.</p>
<p>Oczywiście chodziło mi o &#8222;dwóch stuleci&#8221;</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: gregor		</title>
		<link>https://www.szarmant.pl/konkurs-chopinowski-2015#comment-64277</link>

		<dc:creator><![CDATA[gregor]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 27 Oct 2015 09:52:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.szarmant.pl/?p=7342#comment-64277</guid>

					<description><![CDATA[Nie uważam, że luźne traktowanie zasad klasycznej elegancji przez uczestników konkursu Chopinowskiego  wynika z ich braku wiedzy na temat formalnego ubioru.. Nie oszukujmy się, klasyczna elegancja  w wydaniu &quot;muszkowym&quot; zaczyna już odchodzić do lamusa, nawet w  już samych orkiestrach symfonicznych, gdzie frak i smoking są niemal obowiązkowymi &quot;strojami roboczymi&quot;. Zamiast dystyngowanych fraków i smokingów spotykamy się tutaj coraz częściej z modą każualową.  Sportowa marynarka i rozpięta koszula dyrygenta to już standard, nie tylko podczas prób, ale i także koncertów. Podobną konwencje przyjmują, aczkolowiek jeszcze z pewną dozą nieśmiałości nasi  młodzi finaliści Konkursu Chopinowskiego, dla których frak jest synonimem - domyślam się- pewnego, anachronicznego zwyczaju, kultywowanego od zgoła ponad dwustu stuleci.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nie uważam, że luźne traktowanie zasad klasycznej elegancji przez uczestników konkursu Chopinowskiego  wynika z ich braku wiedzy na temat formalnego ubioru.. Nie oszukujmy się, klasyczna elegancja  w wydaniu &#8222;muszkowym&#8221; zaczyna już odchodzić do lamusa, nawet w  już samych orkiestrach symfonicznych, gdzie frak i smoking są niemal obowiązkowymi &#8222;strojami roboczymi&#8221;. Zamiast dystyngowanych fraków i smokingów spotykamy się tutaj coraz częściej z modą każualową.  Sportowa marynarka i rozpięta koszula dyrygenta to już standard, nie tylko podczas prób, ale i także koncertów. Podobną konwencje przyjmują, aczkolowiek jeszcze z pewną dozą nieśmiałości nasi  młodzi finaliści Konkursu Chopinowskiego, dla których frak jest synonimem &#8211; domyślam się- pewnego, anachronicznego zwyczaju, kultywowanego od zgoła ponad dwustu stuleci.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Wojciech D.		</title>
		<link>https://www.szarmant.pl/konkurs-chopinowski-2015#comment-64274</link>

		<dc:creator><![CDATA[Wojciech D.]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 26 Oct 2015 21:48:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.szarmant.pl/?p=7342#comment-64274</guid>

					<description><![CDATA[Drogi Szarmancie, a jak ubrać się na koncert jazzowy do filharmonii? 
Muzycy w koszuli na wierzch, a widz w smokingu? ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Drogi Szarmancie, a jak ubrać się na koncert jazzowy do filharmonii?<br />
Muzycy w koszuli na wierzch, a widz w smokingu? </p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Jakub Wieczorek		</title>
		<link>https://www.szarmant.pl/konkurs-chopinowski-2015#comment-64273</link>

		<dc:creator><![CDATA[Jakub Wieczorek]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 26 Oct 2015 21:00:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.szarmant.pl/?p=7342#comment-64273</guid>

					<description><![CDATA[Ze wszystkich najlepiej ubrany był Prezydent...szkoda tylko, że muszka zawiązana fabrycznie.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ze wszystkich najlepiej ubrany był Prezydent&#8230;szkoda tylko, że muszka zawiązana fabrycznie.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
