<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Moje pierwsze spodnie miarowe	</title>
	<atom:link href="https://www.szarmant.pl/moje-pierwsze-spodnie-miarowe/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.szarmant.pl/moje-pierwsze-spodnie-miarowe</link>
	<description>Moda męska blog i męski styl</description>
	<lastBuildDate>Sun, 30 Sep 2018 18:05:34 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>
		Autor: Brzydalllo		</title>
		<link>https://www.szarmant.pl/moje-pierwsze-spodnie-miarowe#comment-2442</link>

		<dc:creator><![CDATA[Brzydalllo]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 21 May 2012 11:47:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.szarmant.pl/?p=2006#comment-2442</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://www.szarmant.pl/moje-pierwsze-spodnie-miarowe#comment-2334&quot;&gt;Rollin&lt;/a&gt;.

&lt;i&gt;Co to znaczy &quot;prawidłowa długość&quot;?&lt;/i&gt;&lt;i&gt; 
 
To pytanie retoryczne, więc nie odpowiem na nie. 
 
&lt;/i&gt;&lt;i&gt;Wszystko zależy od naszego stylu i od tego, co chcemy osiągnąć.&lt;/i&gt;&lt;i&gt; 
 
Ktoś może mieć styl &quot;Wielkiej Harmonii&quot; gdzie spodnie szorują o ziemię. 
 
&lt;/i&gt;&lt;i&gt;Ja też śmiem twierdzić, że przy tej szerokości nogawki spodnie są za krótkie (choć minimalnie, jakieś 0.5 cm… albo i nawet nie tyle, bo na wyciągniętej do przodu nodze już widać zarys załamania). &lt;/i&gt;&lt;i&gt; 
 
Dobrze,  jednak nie masz racji. Widać mało wiesz o historii elegancji.  Wspominasz o zarysie załamania jakby to był obowiązek albo jakiś dogmat.  Jedno załamanie to wyznaczenie granicy &quot;dobrego smaku&quot; i wcale nie musi go być. Obejrzyj sobie zdjęcia z lat 20,  30, 40-stych. Dobrze ubrani mężczyźni nie mają załamania na spodniach a mają nogawki dużo szersze niż w portkach Szarmanta. Fellows też na swoich ilustracjach prezentuje idealnie proste spodnie.&lt;/i&gt; ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://www.szarmant.pl/moje-pierwsze-spodnie-miarowe#comment-2334">Rollin</a>.</p>
<p><i>Co to znaczy &#8222;prawidłowa długość&#8221;?</i><i></p>
<p>To pytanie retoryczne, więc nie odpowiem na nie.</p>
<p></i><i>Wszystko zależy od naszego stylu i od tego, co chcemy osiągnąć.</i><i></p>
<p>Ktoś może mieć styl &#8222;Wielkiej Harmonii&#8221; gdzie spodnie szorują o ziemię.</p>
<p></i><i>Ja też śmiem twierdzić, że przy tej szerokości nogawki spodnie są za krótkie (choć minimalnie, jakieś 0.5 cm… albo i nawet nie tyle, bo na wyciągniętej do przodu nodze już widać zarys załamania). </i><i></p>
<p>Dobrze,  jednak nie masz racji. Widać mało wiesz o historii elegancji.  Wspominasz o zarysie załamania jakby to był obowiązek albo jakiś dogmat.  Jedno załamanie to wyznaczenie granicy &#8222;dobrego smaku&#8221; i wcale nie musi go być. Obejrzyj sobie zdjęcia z lat 20,  30, 40-stych. Dobrze ubrani mężczyźni nie mają załamania na spodniach a mają nogawki dużo szersze niż w portkach Szarmanta. Fellows też na swoich ilustracjach prezentuje idealnie proste spodnie.</i> </p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: incognitor		</title>
		<link>https://www.szarmant.pl/moje-pierwsze-spodnie-miarowe#comment-2349</link>

		<dc:creator><![CDATA[incognitor]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 17 May 2012 13:08:42 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.szarmant.pl/?p=2006#comment-2349</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://www.szarmant.pl/moje-pierwsze-spodnie-miarowe#comment-2345&quot;&gt;incognitor&lt;/a&gt;.

I oczywiście nie &#034;szef&#034;, tylko szew mi właził gdzie nie trzeba :-) ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://www.szarmant.pl/moje-pierwsze-spodnie-miarowe#comment-2345">incognitor</a>.</p>
<p>I oczywiście nie &quot;szef&quot;, tylko szew mi właził gdzie nie trzeba :-) </p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Bar Tholomai		</title>
		<link>https://www.szarmant.pl/moje-pierwsze-spodnie-miarowe#comment-2347</link>

		<dc:creator><![CDATA[Bar Tholomai]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 17 May 2012 08:44:28 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.szarmant.pl/?p=2006#comment-2347</guid>

					<description><![CDATA[Posiadacz smokingu pozdrawia serdecznie:) 
 
Ta grupka os&#243;b w wieku 20-35 lat to ludzie, kt&#243;rzy dorastali już w wolnej Polsce. W związku z zapewnieniem podstawowych potrzeb fizjologicznych, bezpieczeństwa oraz zapewne miłości i przynależności w ludziach rozwijają się potrzeby wyższe - w tym wypadku potrzeba estetyczna. Nie dotyczy to oczywiście całości społeczeństwa i nie jestem przekonany co do występowania zmian obyczajowych w naszym kraju. Przykład idzie z g&#243;ry i dop&#243;ki tam się nic nie zmieni to marne szanse na zmianę. 
  
Czy w przypadku owej grupki os&#243;b możemy m&#243;wić o tęsknocie za rajem utraconym? ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Posiadacz smokingu pozdrawia serdecznie:) </p>
<p>Ta grupka os&oacute;b w wieku 20-35 lat to ludzie, kt&oacute;rzy dorastali już w wolnej Polsce. W związku z zapewnieniem podstawowych potrzeb fizjologicznych, bezpieczeństwa oraz zapewne miłości i przynależności w ludziach rozwijają się potrzeby wyższe &#8211; w tym wypadku potrzeba estetyczna. Nie dotyczy to oczywiście całości społeczeństwa i nie jestem przekonany co do występowania zmian obyczajowych w naszym kraju. Przykład idzie z g&oacute;ry i dop&oacute;ki tam się nic nie zmieni to marne szanse na zmianę. </p>
<p>Czy w przypadku owej grupki os&oacute;b możemy m&oacute;wić o tęsknocie za rajem utraconym? </p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: incognitor		</title>
		<link>https://www.szarmant.pl/moje-pierwsze-spodnie-miarowe#comment-2345</link>

		<dc:creator><![CDATA[incognitor]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 16 May 2012 21:35:51 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.szarmant.pl/?p=2006#comment-2345</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://www.szarmant.pl/moje-pierwsze-spodnie-miarowe#comment-2333&quot;&gt;Lizawieta&lt;/a&gt;.

Też bym nie zwężał, przy obecnie panującej modzie na zwężanie do 18cm, zostawienie takich jest pewną ekstrawagancją i oryginalnością. Wg mnie, nie zwężać, ale jeśli jest zapas - poluźnić trochę na 4 literach, bo wg mnie trochę za bardzo się opinają. Inna rzecz, że nasi krawcy tak lubią - przy odbiorze moich pierwszych miarowych spodni ok K.Mystkowskiego (dawno dosyć) skonstatowałem, że mam świetnie skrojone i uszyte spodnie z wyjątkiem tyłu wykrojonego tak, że na stojąco szef właził mi gdzie nie trzeba, a o siadaniu nie było mowy. Krawiec, kt&#243;rego bardzo lubię, stwierdził, że &#034;teraz panowie tak sobie życzą&#034;. Portki zostały oczywiście na poprawkę - na szczęście zapas był :-) ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://www.szarmant.pl/moje-pierwsze-spodnie-miarowe#comment-2333">Lizawieta</a>.</p>
<p>Też bym nie zwężał, przy obecnie panującej modzie na zwężanie do 18cm, zostawienie takich jest pewną ekstrawagancją i oryginalnością. Wg mnie, nie zwężać, ale jeśli jest zapas &#8211; poluźnić trochę na 4 literach, bo wg mnie trochę za bardzo się opinają. Inna rzecz, że nasi krawcy tak lubią &#8211; przy odbiorze moich pierwszych miarowych spodni ok K.Mystkowskiego (dawno dosyć) skonstatowałem, że mam świetnie skrojone i uszyte spodnie z wyjątkiem tyłu wykrojonego tak, że na stojąco szef właził mi gdzie nie trzeba, a o siadaniu nie było mowy. Krawiec, kt&oacute;rego bardzo lubię, stwierdził, że &quot;teraz panowie tak sobie życzą&quot;. Portki zostały oczywiście na poprawkę &#8211; na szczęście zapas był :-) </p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Walter Szarmant		</title>
		<link>https://www.szarmant.pl/moje-pierwsze-spodnie-miarowe#comment-2341</link>

		<dc:creator><![CDATA[Walter Szarmant]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 16 May 2012 08:02:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.szarmant.pl/?p=2006#comment-2341</guid>

					<description><![CDATA[No c&#243;ż ja mogę dodać. Pisałem o tym na blogu wielokrotnie. Normą jest moda na łazęgę i tak ubrani celebryci mnie nie dziwią. Żyjemy przecież w czasach dyktatury luzu. Smoking jest wyjściem ponad normę dla wielu. U nas zresztą tradycja noszenia smoking&#243;w wyginęła gdzieś w latach 70 XX wieku. Zresztą my nie jesteśmy ostatnimi...my jesteśmy pierwszymi!! Przekaz kulturowy dotyczący klasycznej elegancji została przerwany jakieś 30-40 lat temu.  Potem było długo, długo nic i nagle pojawia się grupa os&#243;b w wieku 20-35 lat, kt&#243;ra chce ubierać się elegancko na co dzień. Po wzorce sięgają do lat 30. i 40, kt&#243;rych już nikt w Polsce nie kontynuuje. Czy to oznaka nadchodzącej zmiany obyczajowej? Być może. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>No c&oacute;ż ja mogę dodać. Pisałem o tym na blogu wielokrotnie. Normą jest moda na łazęgę i tak ubrani celebryci mnie nie dziwią. Żyjemy przecież w czasach dyktatury luzu. Smoking jest wyjściem ponad normę dla wielu. U nas zresztą tradycja noszenia smoking&oacute;w wyginęła gdzieś w latach 70 XX wieku. Zresztą my nie jesteśmy ostatnimi&#8230;my jesteśmy pierwszymi!! Przekaz kulturowy dotyczący klasycznej elegancji została przerwany jakieś 30-40 lat temu.  Potem było długo, długo nic i nagle pojawia się grupa os&oacute;b w wieku 20-35 lat, kt&oacute;ra chce ubierać się elegancko na co dzień. Po wzorce sięgają do lat 30. i 40, kt&oacute;rych już nikt w Polsce nie kontynuuje. Czy to oznaka nadchodzącej zmiany obyczajowej? Być może. </p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Łukasz		</title>
		<link>https://www.szarmant.pl/moje-pierwsze-spodnie-miarowe#comment-2340</link>

		<dc:creator><![CDATA[Łukasz]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 16 May 2012 06:04:25 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.szarmant.pl/?p=2006#comment-2340</guid>

					<description><![CDATA[OT. Jeśli chodzi o galę rozdania Złotych Lw&#243;w to zar&#243;wno na tej uroczystości jak i na wielu innych odbywających się wieczorową porą ubi&#243;r dużej części mężczyzn pozostawia wiele do życzenia. Wystarczy popatrzeć na rozdanie Oscar&#243;w(Robert Więckiewicz - smoking i to samo na naszej uroczystości) czy spotkanie Baracka Obamy z dziennikarzami i gwiazdami estrady - uroczystą kolację i wystarczy za komentarz jak powinno być. Sam Obama ubrał smoking a zaskoczył mnie poszetką bo do tej pory jej nie zakładał. Co sądzi o tym Walter?? ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>OT. Jeśli chodzi o galę rozdania Złotych Lw&oacute;w to zar&oacute;wno na tej uroczystości jak i na wielu innych odbywających się wieczorową porą ubi&oacute;r dużej części mężczyzn pozostawia wiele do życzenia. Wystarczy popatrzeć na rozdanie Oscar&oacute;w(Robert Więckiewicz &#8211; smoking i to samo na naszej uroczystości) czy spotkanie Baracka Obamy z dziennikarzami i gwiazdami estrady &#8211; uroczystą kolację i wystarczy za komentarz jak powinno być. Sam Obama ubrał smoking a zaskoczył mnie poszetką bo do tej pory jej nie zakładał. Co sądzi o tym Walter?? </p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Rafał		</title>
		<link>https://www.szarmant.pl/moje-pierwsze-spodnie-miarowe#comment-2335</link>

		<dc:creator><![CDATA[Rafał]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 14 May 2012 22:07:48 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.szarmant.pl/?p=2006#comment-2335</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://www.szarmant.pl/moje-pierwsze-spodnie-miarowe#comment-2332&quot;&gt;Walter Szarmant&lt;/a&gt;.

Dzięki wielkie za szczery komentarz. Cenię fakt, że jeśli odpowiadasz to zazwyczaj silisz się na coś więcej niż jedno zdanie, utrzymane w protekcjonalnym tonie :)  ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://www.szarmant.pl/moje-pierwsze-spodnie-miarowe#comment-2332">Walter Szarmant</a>.</p>
<p>Dzięki wielkie za szczery komentarz. Cenię fakt, że jeśli odpowiadasz to zazwyczaj silisz się na coś więcej niż jedno zdanie, utrzymane w protekcjonalnym tonie :)  </p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Rollin		</title>
		<link>https://www.szarmant.pl/moje-pierwsze-spodnie-miarowe#comment-2334</link>

		<dc:creator><![CDATA[Rollin]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 14 May 2012 21:11:13 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.szarmant.pl/?p=2006#comment-2334</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://www.szarmant.pl/moje-pierwsze-spodnie-miarowe#comment-2326&quot;&gt;Brzydalllo&lt;/a&gt;.

Co to znaczy &#034;prawidłowa długość&#034;? Wszystko zależy od naszego stylu i od tego, co chcemy osiągnąć. 
Ja też śmiem twierdzić, że przy tej szerokości nogawki spodnie są za kr&#243;tkie (choć minimalnie, jakieś 0.5 cm... albo i nawet nie tyle, bo na wyciągniętej do przodu nodze już widać zarys załamania). Albo-albo. Albo mieć węższą nogawkę i zachować tę długość (i to jest styl Szarmanta i to będzie prawidłowy kr&#243;j w jego stylu), albo zdecydować się na troszkę dłuższe nogawki. Ale o czym my tu m&#243;wimy -- jak na pierwszy bespoke (i za tę cenę) wyszły genialnie! ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://www.szarmant.pl/moje-pierwsze-spodnie-miarowe#comment-2326">Brzydalllo</a>.</p>
<p>Co to znaczy &quot;prawidłowa długość&quot;? Wszystko zależy od naszego stylu i od tego, co chcemy osiągnąć.<br />
Ja też śmiem twierdzić, że przy tej szerokości nogawki spodnie są za kr&oacute;tkie (choć minimalnie, jakieś 0.5 cm&#8230; albo i nawet nie tyle, bo na wyciągniętej do przodu nodze już widać zarys załamania). Albo-albo. Albo mieć węższą nogawkę i zachować tę długość (i to jest styl Szarmanta i to będzie prawidłowy kr&oacute;j w jego stylu), albo zdecydować się na troszkę dłuższe nogawki. Ale o czym my tu m&oacute;wimy &#8212; jak na pierwszy bespoke (i za tę cenę) wyszły genialnie! </p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Lizawieta		</title>
		<link>https://www.szarmant.pl/moje-pierwsze-spodnie-miarowe#comment-2333</link>

		<dc:creator><![CDATA[Lizawieta]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 14 May 2012 21:03:31 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.szarmant.pl/?p=2006#comment-2333</guid>

					<description><![CDATA[A ja bym tych spodni nie zwężała na dole, bo są w sam raz. Węższe popsułyby proporcje .  
Widziałam ostatnio w TV faceta na gali rozdania Złotych Lw&#243;w, w bardzo zwężonych spodniach - wręcz obcisłych od kolan w d&#243;ł. (Pewnie takie są modne...)  Wyglądało to naprawdę komicznie. Nie mam żadnych pretensji do mody, piszę, co myślę, tak jak jak to widzę. Mam nadzieję, że nikogo nie urażę. 
 
To bardzo ciekawy blog. 
Pozdrowienia.:) ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>A ja bym tych spodni nie zwężała na dole, bo są w sam raz. Węższe popsułyby proporcje .<br />
Widziałam ostatnio w TV faceta na gali rozdania Złotych Lw&oacute;w, w bardzo zwężonych spodniach &#8211; wręcz obcisłych od kolan w d&oacute;ł. (Pewnie takie są modne&#8230;)  Wyglądało to naprawdę komicznie. Nie mam żadnych pretensji do mody, piszę, co myślę, tak jak jak to widzę. Mam nadzieję, że nikogo nie urażę. </p>
<p>To bardzo ciekawy blog.<br />
Pozdrowienia.:) </p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Walter Szarmant		</title>
		<link>https://www.szarmant.pl/moje-pierwsze-spodnie-miarowe#comment-2332</link>

		<dc:creator><![CDATA[Walter Szarmant]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 14 May 2012 17:46:24 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.szarmant.pl/?p=2006#comment-2332</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://www.szarmant.pl/moje-pierwsze-spodnie-miarowe#comment-2331&quot;&gt;Rafał&lt;/a&gt;.

W przypadku marynarki zgadzam się z MT.  Pracownia Maćka Zaremby to dobry przykład, ale trzeba pamiętać że jest jedną z najdroższych w Polsce. Oczywiście szycie stoi tam na najwyższym poziomie i jak możesz wydać 6 tys zł na garnitur ( już z materiałem) to to będzie świetny wyb&#243;r. Bardzo dużo dobrego słyszałem o Krupa i Rzeszutko z Poznania, kt&#243;rzy szyją garnitur od 2 tys za igłę. W Warszawie mamy Piotra Kamińskiego i Sebastiana Żukowskiego. U tego ostatniego za szycie należy zapłacić 3 tys zł plus materiał. W Warszawie trzeba liczyć od 3 tys zł za garnitur za igłę i być w miarę spokojnym o rezultat. Szedłbym do młodego krawca, kt&#243;ry wie o co chodzi i ma elegancko zorientowaną klientelę.  
  
W przypadku spodni można iść do taniegoo krawca, ale trzeba wiedzieć co się chce osiągnąć. Tutaj też można zepsuć, ale ryzyko jest mniejsze niż w przypadku marynarki. Janusz Kruszewski poradzi sobie bez problemu z uszyciem spodni podług aktualnej mody, ale trzeba mu przedstawić projekt i odrobić lekcję domową. W przypadku takich krawc&#243;w jak Żukowski czy Kamiński nie trzeba przychodzić aż tak uzbrojonym w wiedzę, bo oni rozumieją potrzeby nowego pokolenia elegant&#243;w.  
  
Bespoke daje w zasadzie nieograniczony wyb&#243;r. W sklepie jesteś ograniczony tym co na p&#243;łkach. Czy zawsze będzie lepsze? Nie, bo możesz trafić dobrze leżące spodnie w sklepie a krawiec może zepsuć spodnie. Powiedzmy, że w 90% przypadk&#243;w będzie zawsze lepsze.  ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://www.szarmant.pl/moje-pierwsze-spodnie-miarowe#comment-2331">Rafał</a>.</p>
<p>W przypadku marynarki zgadzam się z MT.  Pracownia Maćka Zaremby to dobry przykład, ale trzeba pamiętać że jest jedną z najdroższych w Polsce. Oczywiście szycie stoi tam na najwyższym poziomie i jak możesz wydać 6 tys zł na garnitur ( już z materiałem) to to będzie świetny wyb&oacute;r. Bardzo dużo dobrego słyszałem o Krupa i Rzeszutko z Poznania, kt&oacute;rzy szyją garnitur od 2 tys za igłę. W Warszawie mamy Piotra Kamińskiego i Sebastiana Żukowskiego. U tego ostatniego za szycie należy zapłacić 3 tys zł plus materiał. W Warszawie trzeba liczyć od 3 tys zł za garnitur za igłę i być w miarę spokojnym o rezultat. Szedłbym do młodego krawca, kt&oacute;ry wie o co chodzi i ma elegancko zorientowaną klientelę.  </p>
<p>W przypadku spodni można iść do taniegoo krawca, ale trzeba wiedzieć co się chce osiągnąć. Tutaj też można zepsuć, ale ryzyko jest mniejsze niż w przypadku marynarki. Janusz Kruszewski poradzi sobie bez problemu z uszyciem spodni podług aktualnej mody, ale trzeba mu przedstawić projekt i odrobić lekcję domową. W przypadku takich krawc&oacute;w jak Żukowski czy Kamiński nie trzeba przychodzić aż tak uzbrojonym w wiedzę, bo oni rozumieją potrzeby nowego pokolenia elegant&oacute;w.  </p>
<p>Bespoke daje w zasadzie nieograniczony wyb&oacute;r. W sklepie jesteś ograniczony tym co na p&oacute;łkach. Czy zawsze będzie lepsze? Nie, bo możesz trafić dobrze leżące spodnie w sklepie a krawiec może zepsuć spodnie. Powiedzmy, że w 90% przypadk&oacute;w będzie zawsze lepsze.  </p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
