<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Najlepiej ubrane filmy. Grant, Mastroianni i spółka	</title>
	<atom:link href="https://www.szarmant.pl/najlepiej-ubrane-filmy-moda-meska/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.szarmant.pl/najlepiej-ubrane-filmy-moda-meska</link>
	<description>Moda męska blog i męski styl</description>
	<lastBuildDate>Thu, 16 Apr 2020 21:27:48 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>
		Autor: Łukasz Łoziński		</title>
		<link>https://www.szarmant.pl/najlepiej-ubrane-filmy-moda-meska#comment-64019</link>

		<dc:creator><![CDATA[Łukasz Łoziński]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 29 Jul 2015 17:30:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.szarmant.pl/?p=6665#comment-64019</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://www.szarmant.pl/najlepiej-ubrane-filmy-moda-meska#comment-64009&quot;&gt;Utryliusz&lt;/a&gt;.

A mnie naprawdę trudno znaleźć efektowniejszy garnitur Granta. I Arszenik odbieram zupełnie inaczej niż Pan. Bawiłem się na tym filmie świetnie, bo fabuła, choć w ogólnym schemacie przewidywana, opiera się na absurdalnym, acz subtelnym humorze. Poza tym myślę, że świetnie się spisała zarówno filmowa partnerka Granta, jak odtwórczynie ról ciotek. Co do Sznura - zgoda. Ale jak uzyskać taki efekt w ramionach - nie wiem, może Roman ma pomysł.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://www.szarmant.pl/najlepiej-ubrane-filmy-moda-meska#comment-64009">Utryliusz</a>.</p>
<p>A mnie naprawdę trudno znaleźć efektowniejszy garnitur Granta. I Arszenik odbieram zupełnie inaczej niż Pan. Bawiłem się na tym filmie świetnie, bo fabuła, choć w ogólnym schemacie przewidywana, opiera się na absurdalnym, acz subtelnym humorze. Poza tym myślę, że świetnie się spisała zarówno filmowa partnerka Granta, jak odtwórczynie ról ciotek. Co do Sznura &#8211; zgoda. Ale jak uzyskać taki efekt w ramionach &#8211; nie wiem, może Roman ma pomysł.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Utryliusz		</title>
		<link>https://www.szarmant.pl/najlepiej-ubrane-filmy-moda-meska#comment-64009</link>

		<dc:creator><![CDATA[Utryliusz]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 26 Jul 2015 12:40:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.szarmant.pl/?p=6665#comment-64009</guid>

					<description><![CDATA[Hmm, myślę, że znalazłby się lepiej ubrany film z Carym Grantem, no i ciekawszy, bo Arszenik to typowy film z lamusa i dzisiaj broni się tylko rolą Granta (fenomenalna mowa ciała).

Ostatnio widziałem film &quot;The Rope&quot; Hitchcocka i nie mogłem wyjść z podziwu nad garniturami dwóch głównych bohaterów...Z pewnością za szerokie w ramionach, ale bez żadnych wystających poduszek i załamań, jak oni to robili?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Hmm, myślę, że znalazłby się lepiej ubrany film z Carym Grantem, no i ciekawszy, bo Arszenik to typowy film z lamusa i dzisiaj broni się tylko rolą Granta (fenomenalna mowa ciała).</p>
<p>Ostatnio widziałem film &#8222;The Rope&#8221; Hitchcocka i nie mogłem wyjść z podziwu nad garniturami dwóch głównych bohaterów&#8230;Z pewnością za szerokie w ramionach, ale bez żadnych wystających poduszek i załamań, jak oni to robili?</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Łukasz Łoziński		</title>
		<link>https://www.szarmant.pl/najlepiej-ubrane-filmy-moda-meska#comment-63999</link>

		<dc:creator><![CDATA[Łukasz Łoziński]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 24 Jul 2015 10:40:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.szarmant.pl/?p=6665#comment-63999</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://www.szarmant.pl/najlepiej-ubrane-filmy-moda-meska#comment-63995&quot;&gt;Umierać, ale powoli!&lt;/a&gt;.

Przemysł zbrojeniowy zawsze ma w sobie coś dwuznacznego. Proszę zwrócić uwagę, nie twierdzę, że jest niemoralny. Po prostu wzbudza wątpliwość, niemal immanentną, jak zabójstwo w obronie własnej. Nie sposób zaprzeczyć temu, co Pan pisze - różnica między wyrobem mieczów dla Cezara i armat dla Hitlera nie ma charakteru zasadniczego. Pisałem, że w tym drugim wypadku dwuznaczność jest oczywista, bo za taką uchodzi - w tym wypadku chodziło mi o oczywistość jako o powszechną zrozumiałość, a nie o faktyczną niezaprzeczalność argumentów.


Dziękuję za obszerny ustęp o modernitas, ale wciąż wątpię, czy istnieje wyraźny związek między &quot;splendid isolation&quot;, które wobec totalizmów uprawiało &quot;wiele rodzin arystokratycznych, kupieckich, przemysłowych&quot;, stosując taktykę &quot;zginania karku, ale nie klęczek i całowania stóp&quot;, a tym, co ma miejsce współcześnie, kiedy, jak wynika z Pańskiej wypowiedzi, konserwatyści muszą się uginać pod naporem feminizmu, gejów i gender, aby przetrwać. Absolutnie się nie obrażam, kiedy Pan pisze, że czegoś nie rozumiem, ale wolałbym, aby, zamiast stosować erystyczne uniki, wytłumaczył Pan, dlaczego uważa to porównanie za trafne.


Ciekawym wątkiem jest kwestia esencjalizmu. To dość popularne wytłumaczenie sprzeciwu wobec kategorii gender i coś z pewnością klaruje, ale w moim przekonaniu niezupełnie trafnie opisuje poglądy konserwatywnej części społeczeństwa. W stosowanym przez nią dyskursie wciąż powtarzają się zwroty &quot;nasza rodzina ma w zwyczaju&quot;, &quot;mężczyzna nie powinien&quot;, &quot;zadaniem kobiety jest&quot; etc. Czasem te wypowiedzi odwołują się do porządku naturalnego, do biologii, psychiki etc., ale często ich autorzy wydają się zupełnie świadomi procesu konstruowania własnej tożsamości. Twierdzą na przykład, że mężczyzną trzeba się stać i swoją męskość należy wciąż podtrzymywać, o czym świadczą obrzędy przejścia czy huczne manifestacje męskości. Utrwalone w naszej kulturze zwroty typu &quot;nie płacz, boś nie baba&quot; przeczą temu, że mężczyzna i kobieta są nieporównywalnymi gatunkami - właśnie określają się w opozycji do siebie.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://www.szarmant.pl/najlepiej-ubrane-filmy-moda-meska#comment-63995">Umierać, ale powoli!</a>.</p>
<p>Przemysł zbrojeniowy zawsze ma w sobie coś dwuznacznego. Proszę zwrócić uwagę, nie twierdzę, że jest niemoralny. Po prostu wzbudza wątpliwość, niemal immanentną, jak zabójstwo w obronie własnej. Nie sposób zaprzeczyć temu, co Pan pisze &#8211; różnica między wyrobem mieczów dla Cezara i armat dla Hitlera nie ma charakteru zasadniczego. Pisałem, że w tym drugim wypadku dwuznaczność jest oczywista, bo za taką uchodzi &#8211; w tym wypadku chodziło mi o oczywistość jako o powszechną zrozumiałość, a nie o faktyczną niezaprzeczalność argumentów.</p>
<p>Dziękuję za obszerny ustęp o modernitas, ale wciąż wątpię, czy istnieje wyraźny związek między &#8222;splendid isolation&#8221;, które wobec totalizmów uprawiało &#8222;wiele rodzin arystokratycznych, kupieckich, przemysłowych&#8221;, stosując taktykę &#8222;zginania karku, ale nie klęczek i całowania stóp&#8221;, a tym, co ma miejsce współcześnie, kiedy, jak wynika z Pańskiej wypowiedzi, konserwatyści muszą się uginać pod naporem feminizmu, gejów i gender, aby przetrwać. Absolutnie się nie obrażam, kiedy Pan pisze, że czegoś nie rozumiem, ale wolałbym, aby, zamiast stosować erystyczne uniki, wytłumaczył Pan, dlaczego uważa to porównanie za trafne.</p>
<p>Ciekawym wątkiem jest kwestia esencjalizmu. To dość popularne wytłumaczenie sprzeciwu wobec kategorii gender i coś z pewnością klaruje, ale w moim przekonaniu niezupełnie trafnie opisuje poglądy konserwatywnej części społeczeństwa. W stosowanym przez nią dyskursie wciąż powtarzają się zwroty &#8222;nasza rodzina ma w zwyczaju&#8221;, &#8222;mężczyzna nie powinien&#8221;, &#8222;zadaniem kobiety jest&#8221; etc. Czasem te wypowiedzi odwołują się do porządku naturalnego, do biologii, psychiki etc., ale często ich autorzy wydają się zupełnie świadomi procesu konstruowania własnej tożsamości. Twierdzą na przykład, że mężczyzną trzeba się stać i swoją męskość należy wciąż podtrzymywać, o czym świadczą obrzędy przejścia czy huczne manifestacje męskości. Utrwalone w naszej kulturze zwroty typu &#8222;nie płacz, boś nie baba&#8221; przeczą temu, że mężczyzna i kobieta są nieporównywalnymi gatunkami &#8211; właśnie określają się w opozycji do siebie.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Łukasz Łoziński		</title>
		<link>https://www.szarmant.pl/najlepiej-ubrane-filmy-moda-meska#comment-63998</link>

		<dc:creator><![CDATA[Łukasz Łoziński]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 23 Jul 2015 15:12:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.szarmant.pl/?p=6665#comment-63998</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://www.szarmant.pl/najlepiej-ubrane-filmy-moda-meska#comment-63997&quot;&gt;jarecky&lt;/a&gt;.

Ooo chyba jest różnica między kolesiami na motorach a ekscesami Hemmingsa. Inny gatunek zupełnie. http://2013.rhubba.com/net/wp-content/uploads/2013/09/18480780_jpg-r_640_600-b_1_D6D6D6-f_jpg-q_x-xxyxx.jpg]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://www.szarmant.pl/najlepiej-ubrane-filmy-moda-meska#comment-63997">jarecky</a>.</p>
<p>Ooo chyba jest różnica między kolesiami na motorach a ekscesami Hemmingsa. Inny gatunek zupełnie. <a href="http://2013.rhubba.com/net/wp-content/uploads/2013/09/18480780_jpg-r_640_600-b_1_D6D6D6-f_jpg-q_x-xxyxx.jpg" rel="nofollow ugc">http://2013.rhubba.com/net/wp-content/uploads/2013/09/18480780_jpg-r_640_600-b_1_D6D6D6-f_jpg-q_x-xxyxx.jpg</a></p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: jarecky		</title>
		<link>https://www.szarmant.pl/najlepiej-ubrane-filmy-moda-meska#comment-63997</link>

		<dc:creator><![CDATA[jarecky]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 23 Jul 2015 09:39:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.szarmant.pl/?p=6665#comment-63997</guid>

					<description><![CDATA[skoro nie mogło być Dzikiego, to niekonsekwencją jest Powiększenie :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>skoro nie mogło być Dzikiego, to niekonsekwencją jest Powiększenie :)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Łukasz Łoziński		</title>
		<link>https://www.szarmant.pl/najlepiej-ubrane-filmy-moda-meska#comment-63996</link>

		<dc:creator><![CDATA[Łukasz Łoziński]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 22 Jul 2015 14:57:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.szarmant.pl/?p=6665#comment-63996</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://www.szarmant.pl/najlepiej-ubrane-filmy-moda-meska#comment-63990&quot;&gt;Koneser&lt;/a&gt;.

Ach, a co do &quot;Listu&quot; - dziękuję za polecenie, nie znałem tego filmu.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://www.szarmant.pl/najlepiej-ubrane-filmy-moda-meska#comment-63990">Koneser</a>.</p>
<p>Ach, a co do &#8222;Listu&#8221; &#8211; dziękuję za polecenie, nie znałem tego filmu.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Umierać, ale powoli!		</title>
		<link>https://www.szarmant.pl/najlepiej-ubrane-filmy-moda-meska#comment-63995</link>

		<dc:creator><![CDATA[Umierać, ale powoli!]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 21 Jul 2015 20:34:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.szarmant.pl/?p=6665#comment-63995</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://www.szarmant.pl/najlepiej-ubrane-filmy-moda-meska#comment-63994&quot;&gt;Łukasz Łoziński&lt;/a&gt;.

Panie Łukaszu oczywiście, że Lampart nie jest o marksizmie ani nie jest to próba zbesztania go, a już na pewno nie jest to film gloryfikujący arystokrację. Pragnę również zauważyć, że Visconti nigdy nie wyparł się marksizmu, po prostu spuścił trochę z tonu widząc różne dziwne bolączki tejże ideologii i pogodził się &quot;z burżuazją&quot; mimo to coś tam w nim pozostało, ale i tak przeszedł z klasycznego marksizmu do obozu frankfurtczyków. Nie wiem co Pan widzi dwuznacznego moralnie robieniu fortuny w zbrojeniówce za Hitlera. Czy za czasów Lincolna to nie było dwuznaczne? A za Napoleona? Za Cezara? Aleksandra? Wojna jest wojną nieważne, kto ją prowadzi, a Hitler to tak na prawdę nikt szczególny, kolejny z wodzów, który posyłał żołnierzy na śmierć jest on podobny innym wodzom aliantów, którzy też święci nie byli; fabryki amerykańskie i brytyjskie też wypluwały tony uzbrojenia, które służyło do zabijania i egzekucji czy udziałowcy Remingtona, Browninga lub czegokolwiek innego nie zachowywali się &quot;dwuznacznie&quot;.  Nie dziwnie się, że nie rozumie Pan pewnych zależności. Co do zasady ideologie i ustroje można podzielić za pomocą kryterium oceny modernitas. Wszystkie doktryny będące w opozycji do modernitas wywodzą się z ładu przedrewolucyjnego(mowa o konserwatyzmie i liberalizmie klasycznym tym sprzed XIX wieku). Ideologie będące zwolennikami modernitas mają swą genezę w rewolucji i w nowym porządku. Ów nowy porządek neguje starą koncepcję świata tzn. absolutyzm etyczny, pesymizm historiozoficzny, antropologiczny i etyczny, metafizykę, rolę państwa i polityki w życiu doczesnym i wiecznym można tak jeszcze więcej wymieniać. Rewolucja wg konserwatystów ma charakter trockistowski czy maoistowski tzn. ona się nie kończy ona postępuje nadal i nadal aby zwalczyć wszelką tradycję i zerwać jakąkolwiek więź z minionymi czasami. Ruchy afirmacyjne to po prostu kolejna odsłona rewolucji wg konserwatystów oczywiście. Proszę zauważyć Panie Łukaszu, że owe ruchy negują to o czym pisałem ciut wyżej. Czy stary świat jest taki dobry? No, nie nie jest jak wszędzie i tam występowała niesprawiedliwość, gwałt, fałsz i tak dalej.  Żaden prawdziwy i poważny  konserwatysta nie powie Panu, że jest inaczej, a czas przedrewolucyjny to Arkadia. Proszę mi wybaczyć nie chcę Pana obrazić, ale pisząc te słowa: &quot;Słyszałem już, że feministki i geje psują stary dobry świat (chyba wspiera się na bardzo kruchych podstawach, skoro słabe kobiety i 
nieprawdziwi mężczyźni mogą je tak łatwo naruszyć)&quot; pokazuje, że nie rozumie Pan gliny z jakiej ulepiony jest świat i ludzie. Nie będę ciągnął dalej tego wątku bo wyszłaby mi tu druga rozprawa habilitacyjna. Ograniczę się tylko do prostego stwierdzenia, świadomy różnych problemów, które ono dostarcza: &quot;Pieniądz lepszy jest wypierany przez pieniądz gorszy.&quot;  Co do gender wyraziłem się nieprecyzyjnie chodziło mi o podważenie esencjalizmu (wynikającego ze starego porządku świata, przedrewolucyjnego) i przyjęcie modelu konstruktywistycznego.  Konserwatyzm sam w sobie, a przynajmniej wg moich wykładowców nie może uznać podziału płci kulturowej ponieważ podział można dokonać tylko na podstawie porównania obydwu stron, zasadniczo męskość i kobiecość nie korespondują ze sobą i stanowią  odrębne całości, a jednocześnie się dopełniają(proszę wybaczyć mi tę ekwilibrystykę językową, ale dla krótkości muszę ją stosować).  Jeśli zaś Pan zapyta o jakiej rewolucji mówiłem to powiem, że o tej z 1789.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://www.szarmant.pl/najlepiej-ubrane-filmy-moda-meska#comment-63994">Łukasz Łoziński</a>.</p>
<p>Panie Łukaszu oczywiście, że Lampart nie jest o marksizmie ani nie jest to próba zbesztania go, a już na pewno nie jest to film gloryfikujący arystokrację. Pragnę również zauważyć, że Visconti nigdy nie wyparł się marksizmu, po prostu spuścił trochę z tonu widząc różne dziwne bolączki tejże ideologii i pogodził się &#8222;z burżuazją&#8221; mimo to coś tam w nim pozostało, ale i tak przeszedł z klasycznego marksizmu do obozu frankfurtczyków. Nie wiem co Pan widzi dwuznacznego moralnie robieniu fortuny w zbrojeniówce za Hitlera. Czy za czasów Lincolna to nie było dwuznaczne? A za Napoleona? Za Cezara? Aleksandra? Wojna jest wojną nieważne, kto ją prowadzi, a Hitler to tak na prawdę nikt szczególny, kolejny z wodzów, który posyłał żołnierzy na śmierć jest on podobny innym wodzom aliantów, którzy też święci nie byli; fabryki amerykańskie i brytyjskie też wypluwały tony uzbrojenia, które służyło do zabijania i egzekucji czy udziałowcy Remingtona, Browninga lub czegokolwiek innego nie zachowywali się &#8222;dwuznacznie&#8221;.  Nie dziwnie się, że nie rozumie Pan pewnych zależności. Co do zasady ideologie i ustroje można podzielić za pomocą kryterium oceny modernitas. Wszystkie doktryny będące w opozycji do modernitas wywodzą się z ładu przedrewolucyjnego(mowa o konserwatyzmie i liberalizmie klasycznym tym sprzed XIX wieku). Ideologie będące zwolennikami modernitas mają swą genezę w rewolucji i w nowym porządku. Ów nowy porządek neguje starą koncepcję świata tzn. absolutyzm etyczny, pesymizm historiozoficzny, antropologiczny i etyczny, metafizykę, rolę państwa i polityki w życiu doczesnym i wiecznym można tak jeszcze więcej wymieniać. Rewolucja wg konserwatystów ma charakter trockistowski czy maoistowski tzn. ona się nie kończy ona postępuje nadal i nadal aby zwalczyć wszelką tradycję i zerwać jakąkolwiek więź z minionymi czasami. Ruchy afirmacyjne to po prostu kolejna odsłona rewolucji wg konserwatystów oczywiście. Proszę zauważyć Panie Łukaszu, że owe ruchy negują to o czym pisałem ciut wyżej. Czy stary świat jest taki dobry? No, nie nie jest jak wszędzie i tam występowała niesprawiedliwość, gwałt, fałsz i tak dalej.  Żaden prawdziwy i poważny  konserwatysta nie powie Panu, że jest inaczej, a czas przedrewolucyjny to Arkadia. Proszę mi wybaczyć nie chcę Pana obrazić, ale pisząc te słowa: &#8222;Słyszałem już, że feministki i geje psują stary dobry świat (chyba wspiera się na bardzo kruchych podstawach, skoro słabe kobiety i<br />
nieprawdziwi mężczyźni mogą je tak łatwo naruszyć)&#8221; pokazuje, że nie rozumie Pan gliny z jakiej ulepiony jest świat i ludzie. Nie będę ciągnął dalej tego wątku bo wyszłaby mi tu druga rozprawa habilitacyjna. Ograniczę się tylko do prostego stwierdzenia, świadomy różnych problemów, które ono dostarcza: &#8222;Pieniądz lepszy jest wypierany przez pieniądz gorszy.&#8221;  Co do gender wyraziłem się nieprecyzyjnie chodziło mi o podważenie esencjalizmu (wynikającego ze starego porządku świata, przedrewolucyjnego) i przyjęcie modelu konstruktywistycznego.  Konserwatyzm sam w sobie, a przynajmniej wg moich wykładowców nie może uznać podziału płci kulturowej ponieważ podział można dokonać tylko na podstawie porównania obydwu stron, zasadniczo męskość i kobiecość nie korespondują ze sobą i stanowią  odrębne całości, a jednocześnie się dopełniają(proszę wybaczyć mi tę ekwilibrystykę językową, ale dla krótkości muszę ją stosować).  Jeśli zaś Pan zapyta o jakiej rewolucji mówiłem to powiem, że o tej z 1789.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Łukasz Łoziński		</title>
		<link>https://www.szarmant.pl/najlepiej-ubrane-filmy-moda-meska#comment-63994</link>

		<dc:creator><![CDATA[Łukasz Łoziński]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 21 Jul 2015 18:59:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.szarmant.pl/?p=6665#comment-63994</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://www.szarmant.pl/najlepiej-ubrane-filmy-moda-meska#comment-63992&quot;&gt;Umierać, ale powoli!&lt;/a&gt;.

Widzi Pan, ja nie bardzo pisałem, jak rozumiem cały film Viscontiego, tylko jaką w nim dostrzegam rolę ubioru. To, co Pan szczegółowo zrekonstruował - zróżnicowane wybory członków rodu - starałem się zamknąć w jednym zdaniu, siłą rzeczy, bo artykuł jest o czym innym. Nie twierdziłem, że estetyka jest motywacją główną, ale znaczącą. Kto widział film, ten na pewno zauważył też działanie takich zjawisk jak wola mocy, popęd seksualny czy szeroko rozumiana ideologia arystokratyzmu. Mnie chodziło o mniej chyba narzucające się spostrzeżenie, że niemal każdy z bohaterów jest bardzo przywiązany do przedmiotów, które w oku kamery, jak to nieraz u Viscontiego bywa, odgrywają estetyczną orgię.



Nie jestem wielkim znawcą Viscontiego, nie śledziłem jego autokomentarzy. Ale tym, co odróżnia w mojej ocenie księcia reżyserów od innych marksistów jego pokolenia, jest refleksyjność, umiejętność mediowania. Może stare filmy są jawnie agitacyjne, ale już Rocco i jego bracia to dzieło zupełnie innego typu. Wątpię też, czy Lamparta należy odczytywać jako zbesztanie marksizmu i pełną afirmację arystokracji. Tym się dyskurs filmowy Viscontiego różni od słabej publicystyki chociażby, że pozwala wyczerpująco pokazać zarówno piękno starego świata, jak anachroniczny paternalizm, na którym był oparty, zarówno nieapetyczność Piemontczyków, jak niespożytą siłę zwolenników zjednoczenia, za którymi stoi dziejowa konieczność. Zresztą ślady marksistowskich przekonań Viscontiego daje się jeszcze zauważyć w późnym Portrecie rodziny we wnętrzu.


A co do taktyki na czas dzisiejszy - nie rozumiem zupełnie, o jaką izolację i przed czym Panu chodzi. Dwuznaczność moralna robienia fortuny na przemyśle zbrojeniowym za Hitlera jest dość oczywista. Ale jak Pan doszedł do skojarzenia z feminizmem, gejami i genderem - nie rozumiem. Słyszałem już, że feministki i geje psują stary dobry świat (chyba wspiera się na bardzo kruchych podstawach, skoro słabe kobiety i nieprawdziwi mężczyźni mogą je tak łatwo naruszyć), ale w jaki sposób koncepcja płci kulturowej stanowi zagrożenie dla konserwatystów? To oni są jej najgorętszymi zwolennikami, głosząc jasny podział ról genderowych. Współczesna lewica raczej twierdzi, że płeć kulturowa nie powinna stanowić kwestii w życiu społecznym, bo to sprawa indywidualna.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://www.szarmant.pl/najlepiej-ubrane-filmy-moda-meska#comment-63992">Umierać, ale powoli!</a>.</p>
<p>Widzi Pan, ja nie bardzo pisałem, jak rozumiem cały film Viscontiego, tylko jaką w nim dostrzegam rolę ubioru. To, co Pan szczegółowo zrekonstruował &#8211; zróżnicowane wybory członków rodu &#8211; starałem się zamknąć w jednym zdaniu, siłą rzeczy, bo artykuł jest o czym innym. Nie twierdziłem, że estetyka jest motywacją główną, ale znaczącą. Kto widział film, ten na pewno zauważył też działanie takich zjawisk jak wola mocy, popęd seksualny czy szeroko rozumiana ideologia arystokratyzmu. Mnie chodziło o mniej chyba narzucające się spostrzeżenie, że niemal każdy z bohaterów jest bardzo przywiązany do przedmiotów, które w oku kamery, jak to nieraz u Viscontiego bywa, odgrywają estetyczną orgię.</p>
<p>Nie jestem wielkim znawcą Viscontiego, nie śledziłem jego autokomentarzy. Ale tym, co odróżnia w mojej ocenie księcia reżyserów od innych marksistów jego pokolenia, jest refleksyjność, umiejętność mediowania. Może stare filmy są jawnie agitacyjne, ale już Rocco i jego bracia to dzieło zupełnie innego typu. Wątpię też, czy Lamparta należy odczytywać jako zbesztanie marksizmu i pełną afirmację arystokracji. Tym się dyskurs filmowy Viscontiego różni od słabej publicystyki chociażby, że pozwala wyczerpująco pokazać zarówno piękno starego świata, jak anachroniczny paternalizm, na którym był oparty, zarówno nieapetyczność Piemontczyków, jak niespożytą siłę zwolenników zjednoczenia, za którymi stoi dziejowa konieczność. Zresztą ślady marksistowskich przekonań Viscontiego daje się jeszcze zauważyć w późnym Portrecie rodziny we wnętrzu.</p>
<p>A co do taktyki na czas dzisiejszy &#8211; nie rozumiem zupełnie, o jaką izolację i przed czym Panu chodzi. Dwuznaczność moralna robienia fortuny na przemyśle zbrojeniowym za Hitlera jest dość oczywista. Ale jak Pan doszedł do skojarzenia z feminizmem, gejami i genderem &#8211; nie rozumiem. Słyszałem już, że feministki i geje psują stary dobry świat (chyba wspiera się na bardzo kruchych podstawach, skoro słabe kobiety i nieprawdziwi mężczyźni mogą je tak łatwo naruszyć), ale w jaki sposób koncepcja płci kulturowej stanowi zagrożenie dla konserwatystów? To oni są jej najgorętszymi zwolennikami, głosząc jasny podział ról genderowych. Współczesna lewica raczej twierdzi, że płeć kulturowa nie powinna stanowić kwestii w życiu społecznym, bo to sprawa indywidualna.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Łukasz Łoziński		</title>
		<link>https://www.szarmant.pl/najlepiej-ubrane-filmy-moda-meska#comment-63993</link>

		<dc:creator><![CDATA[Łukasz Łoziński]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 21 Jul 2015 16:42:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.szarmant.pl/?p=6665#comment-63993</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://www.szarmant.pl/najlepiej-ubrane-filmy-moda-meska#comment-63990&quot;&gt;Koneser&lt;/a&gt;.

Mam duży szacunek do Gable&#039;a jako aktora, ale jego wygląd - to zupełnie nie moja estetyka - choć klasy odmówić mu nie sposób. Zresztą nie chciałem też, żeby to zestawienie zdominowali Amerykanie. Możnaby spokojnie obsadzić top10 hollywoodzkimi produkcjami (i tak często robili inni autorzy). Mnie natomiast zależało, żeby rzucić okiem na filmy prezentujące styl niemiecki, włoski...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://www.szarmant.pl/najlepiej-ubrane-filmy-moda-meska#comment-63990">Koneser</a>.</p>
<p>Mam duży szacunek do Gable&#8217;a jako aktora, ale jego wygląd &#8211; to zupełnie nie moja estetyka &#8211; choć klasy odmówić mu nie sposób. Zresztą nie chciałem też, żeby to zestawienie zdominowali Amerykanie. Możnaby spokojnie obsadzić top10 hollywoodzkimi produkcjami (i tak często robili inni autorzy). Mnie natomiast zależało, żeby rzucić okiem na filmy prezentujące styl niemiecki, włoski&#8230;</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Umierać, ale powoli!		</title>
		<link>https://www.szarmant.pl/najlepiej-ubrane-filmy-moda-meska#comment-63992</link>

		<dc:creator><![CDATA[Umierać, ale powoli!]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 20 Jul 2015 23:28:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.szarmant.pl/?p=6665#comment-63992</guid>

					<description><![CDATA[Ja chcę odnieść się tylko do &quot;Zmierzchu bogów&quot;. Niesamowicie płytkim jest zrozumienie filmu wg Pana Łozińskiego. Paradoksalnie ten film jest pochwałą arystokracji, krytyką nowoczesności, krytyką człowieka (jako istoty) i obnażenie twarzy nowoczesności (uosabianej przez hitleryzm). Nieuprawnionym jest twierdzenie jakoby bohaterowie chcieli utrzymać się na powierzchni li tylko ze względów estetycznych. Oni chcą przetrwać ponieważ uważają, się za lepszych ich zasady, historia, gospodarność, tradycje dają im prawo do zaliczania się do awangardy niemieckiego społeczeństwa. Widać, że do tej świątyni  chcą się dostać zbrukani nowoczesnością profani (Dirk Bogarde), jednakowoż i ci akolici dawnych czasów aby przetrwać uważali, że zmuszeni są zawrzeć pakt z diabłem lub się do niego przyłączyć. Problemy zaczynają się gdy zamordowany zostaje Baron Joachim von Essenbeck ostatni człowiek starej daty gardzący nowoczesnością i jej tworami w postaci Hitlera dbający o firmę i rodzinę. Postawa nestora mocno kontrastowała z resztą dorosłej rodziny(oprócz Herberta). Głowa domu Essenbecków miała prosty plan tylko tyle nazizmu ile potrzeba do funkcjonowania reszta w tym Konstantyn chcieli się bez reszty oddać tej nowej sile czy to aby przetrwać czy to dlatego, że w zgodzie z przeświadczeniem o nadejściu nowych czasów trzeba stać się elementem tychże czy też może dlatego, że było się uwiedzionym tymi czasami. Jak wspomniałem krytykowana jest w Zmierzchu nie tyle arystokracja sama w sobie tylko arystokracja, która weszła miraż z modernizmem(lub jak chcą niektórzy). To wydaje się być zgodne życiem umysłowym Viscontiego od Lamparta zaczyna się drugi okres jego twórczości, w którym pogodził się z przeszłością, zbeształ marksizm i zaczął doceniać arystokrację, klasę średnią mówiąc krócej przejął po Mannie ten stary humanizm z XIX wieku i przejął pewien egzystencjalny oraz społeczny niepokój i zwątpienie. Oczywiście pominąłem inne wątki jak problem maski społecznej i parę innych wątków. Trzeba nadmienić, że to plan starego Barona okazał się tym &quot;właściwym&quot;, wiele rodzin arystokratycznych, kupieckich, przemysłowych przetrwało zawieruchę  stosując taktykę &quot;splendid isolation&quot; i politykę zginania karku, ale nie klęczek i całowania stóp. Niestety tej taktyki nie dało się już zastosować w przypadku drugiej fali(trwającej do dziś) jak to mawia mój stary wykładowca w odniesieniu do konserwatystów i reakcjonistów &quot;jak się nie[ da zabić] Hitlerem to genderem, jak nie genderem to feminizmem jak nie feminizsmem to gejem, coś tam poskutkuje&quot;.  Oczywiście warto zadać sobie pytanie(które stawia i Visconti choć w tym filmie nie jest ono tak wyeksponowane) czy tradycja wytrzymuje napór fali nowoczesności czy te nawały hitleryzmu, komunizmu, feminizmu, neomarksizmu, gender i całej reszty szeroko rozumianej  nowoczesności polegną w starciu z patyną? Visconti mówi: tak tradycja zawsze jakoś przetrwa choćby w głowach nielicznych, aczkolwiek synkretyzm, wymieszanie się nowoczesności z tradycją będzie zawsze oznaczał klęskę dla tej drugiej. 

Pozdrawiam!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ja chcę odnieść się tylko do &#8222;Zmierzchu bogów&#8221;. Niesamowicie płytkim jest zrozumienie filmu wg Pana Łozińskiego. Paradoksalnie ten film jest pochwałą arystokracji, krytyką nowoczesności, krytyką człowieka (jako istoty) i obnażenie twarzy nowoczesności (uosabianej przez hitleryzm). Nieuprawnionym jest twierdzenie jakoby bohaterowie chcieli utrzymać się na powierzchni li tylko ze względów estetycznych. Oni chcą przetrwać ponieważ uważają, się za lepszych ich zasady, historia, gospodarność, tradycje dają im prawo do zaliczania się do awangardy niemieckiego społeczeństwa. Widać, że do tej świątyni  chcą się dostać zbrukani nowoczesnością profani (Dirk Bogarde), jednakowoż i ci akolici dawnych czasów aby przetrwać uważali, że zmuszeni są zawrzeć pakt z diabłem lub się do niego przyłączyć. Problemy zaczynają się gdy zamordowany zostaje Baron Joachim von Essenbeck ostatni człowiek starej daty gardzący nowoczesnością i jej tworami w postaci Hitlera dbający o firmę i rodzinę. Postawa nestora mocno kontrastowała z resztą dorosłej rodziny(oprócz Herberta). Głowa domu Essenbecków miała prosty plan tylko tyle nazizmu ile potrzeba do funkcjonowania reszta w tym Konstantyn chcieli się bez reszty oddać tej nowej sile czy to aby przetrwać czy to dlatego, że w zgodzie z przeświadczeniem o nadejściu nowych czasów trzeba stać się elementem tychże czy też może dlatego, że było się uwiedzionym tymi czasami. Jak wspomniałem krytykowana jest w Zmierzchu nie tyle arystokracja sama w sobie tylko arystokracja, która weszła miraż z modernizmem(lub jak chcą niektórzy). To wydaje się być zgodne życiem umysłowym Viscontiego od Lamparta zaczyna się drugi okres jego twórczości, w którym pogodził się z przeszłością, zbeształ marksizm i zaczął doceniać arystokrację, klasę średnią mówiąc krócej przejął po Mannie ten stary humanizm z XIX wieku i przejął pewien egzystencjalny oraz społeczny niepokój i zwątpienie. Oczywiście pominąłem inne wątki jak problem maski społecznej i parę innych wątków. Trzeba nadmienić, że to plan starego Barona okazał się tym &#8222;właściwym&#8221;, wiele rodzin arystokratycznych, kupieckich, przemysłowych przetrwało zawieruchę  stosując taktykę &#8222;splendid isolation&#8221; i politykę zginania karku, ale nie klęczek i całowania stóp. Niestety tej taktyki nie dało się już zastosować w przypadku drugiej fali(trwającej do dziś) jak to mawia mój stary wykładowca w odniesieniu do konserwatystów i reakcjonistów &#8222;jak się nie[ da zabić] Hitlerem to genderem, jak nie genderem to feminizmem jak nie feminizsmem to gejem, coś tam poskutkuje&#8221;.  Oczywiście warto zadać sobie pytanie(które stawia i Visconti choć w tym filmie nie jest ono tak wyeksponowane) czy tradycja wytrzymuje napór fali nowoczesności czy te nawały hitleryzmu, komunizmu, feminizmu, neomarksizmu, gender i całej reszty szeroko rozumianej  nowoczesności polegną w starciu z patyną? Visconti mówi: tak tradycja zawsze jakoś przetrwa choćby w głowach nielicznych, aczkolwiek synkretyzm, wymieszanie się nowoczesności z tradycją będzie zawsze oznaczał klęskę dla tej drugiej. </p>
<p>Pozdrawiam!</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
