<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Oswajanie poszetek	</title>
	<atom:link href="https://www.szarmant.pl/oswajanie-poszetek/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.szarmant.pl/oswajanie-poszetek</link>
	<description>Moda męska blog i męski styl</description>
	<lastBuildDate>Mon, 29 Jul 2013 05:15:43 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>
		Autor: Michał		</title>
		<link>https://www.szarmant.pl/oswajanie-poszetek#comment-15115</link>

		<dc:creator><![CDATA[Michał]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 29 Jul 2013 05:15:43 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.szarmant.pl/?p=4032#comment-15115</guid>

					<description><![CDATA[Panie Romanie, 
czy poszetki bawełniane pasują do wszystkiego? Czy są domeną tylko smart casual? ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Panie Romanie,<br />
czy poszetki bawełniane pasują do wszystkiego? Czy są domeną tylko smart casual? </p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: gregor		</title>
		<link>https://www.szarmant.pl/oswajanie-poszetek#comment-14619</link>

		<dc:creator><![CDATA[gregor]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 26 Jun 2013 11:41:27 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.szarmant.pl/?p=4032#comment-14619</guid>

					<description><![CDATA[Karol. Fakt jest faktem. Logo firmy może znajdowac się w butonierce, ale powiedzmy sobie szczerze, że wygląda to dość pretensjonalnie w trakcie spotkań nieformalnych w restauracjach i/lub kawiarniach. Jestem jeszcze w stanie zrozumieć, że podczas spotkań biznesowych taki zabieg ma jakikkolwiek sens, ale na &#034;wolnej stopie&#034;.  Raczej nie. Jeśli bedę chciał się dowiedzieć, jaką profesją zajmuje się m&#243;j rozm&#243;wca, to przecież  zawsze mogę grzecznie zapytać się go o to , o ile oczywiście z jakiś tam  względ&#243;w nie jest ten fakt  tematem  tabu.  ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Karol. Fakt jest faktem. Logo firmy może znajdowac się w butonierce, ale powiedzmy sobie szczerze, że wygląda to dość pretensjonalnie w trakcie spotkań nieformalnych w restauracjach i/lub kawiarniach. Jestem jeszcze w stanie zrozumieć, że podczas spotkań biznesowych taki zabieg ma jakikkolwiek sens, ale na &quot;wolnej stopie&quot;.  Raczej nie. Jeśli bedę chciał się dowiedzieć, jaką profesją zajmuje się m&oacute;j rozm&oacute;wca, to przecież  zawsze mogę grzecznie zapytać się go o to , o ile oczywiście z jakiś tam  względ&oacute;w nie jest ten fakt  tematem  tabu.  </p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Karol		</title>
		<link>https://www.szarmant.pl/oswajanie-poszetek#comment-14576</link>

		<dc:creator><![CDATA[Karol]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 24 Jun 2013 18:48:53 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.szarmant.pl/?p=4032#comment-14576</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://www.szarmant.pl/oswajanie-poszetek#comment-14534&quot;&gt;Gregor&lt;/a&gt;.

A niech sobie przeciętni chodzą przeciętnie, a Szarmant niech wyznacza nowe wzorowane na klasyce trendy - nienachalnia, ale skuteczna praca u podstaw. ;) 
Co jest złego w logo firmy lub inny znak rozpoznawczy w butonierce? To też klasyk i może wyglądać estetycznie. 
Nawet chusteczka do nosa jest OK, jeśli wygląda schudnie. :) 
 
Kiedyś pojechałem 250 km od domu na sesję zdjęciową i nie wziąłem ze sobą poszetki do granatowej marynarki, białych spodni i błękitnej koszuli oxford.  
Co zrobiłem? 
Jako, że to był weekend i sytuacja była nagła, poszedłem do hipermarketu i kupiłem bawełnianą koszulę w błękitną kratkę gingham/vishy o pł&#243;ciennym splocie za 10 zł (słownie: dziesięć złotych). Jedynie przez chwilę się &#034;głupio&#034; poczułem, jak pani się spytała &#034;za ile ta koszula?&#034; :) 
Wziąłem nożyczki, uciąłem materiał 30x30, nawet nic nie rolowałem ani zszywałem, bo nie było czasu, ale poszetka jak znalazł, a na zdjęciach świetnie!  :D 
 ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://www.szarmant.pl/oswajanie-poszetek#comment-14534">Gregor</a>.</p>
<p>A niech sobie przeciętni chodzą przeciętnie, a Szarmant niech wyznacza nowe wzorowane na klasyce trendy &#8211; nienachalnia, ale skuteczna praca u podstaw. ;)<br />
Co jest złego w logo firmy lub inny znak rozpoznawczy w butonierce? To też klasyk i może wyglądać estetycznie.<br />
Nawet chusteczka do nosa jest OK, jeśli wygląda schudnie. :) </p>
<p>Kiedyś pojechałem 250 km od domu na sesję zdjęciową i nie wziąłem ze sobą poszetki do granatowej marynarki, białych spodni i błękitnej koszuli oxford.<br />
Co zrobiłem?<br />
Jako, że to był weekend i sytuacja była nagła, poszedłem do hipermarketu i kupiłem bawełnianą koszulę w błękitną kratkę gingham/vishy o pł&oacute;ciennym splocie za 10 zł (słownie: dziesięć złotych). Jedynie przez chwilę się &quot;głupio&quot; poczułem, jak pani się spytała &quot;za ile ta koszula?&quot; :)<br />
Wziąłem nożyczki, uciąłem materiał 30&#215;30, nawet nic nie rolowałem ani zszywałem, bo nie było czasu, ale poszetka jak znalazł, a na zdjęciach świetnie!  :D </p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Gregor		</title>
		<link>https://www.szarmant.pl/oswajanie-poszetek#comment-14534</link>

		<dc:creator><![CDATA[Gregor]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 23 Jun 2013 13:15:24 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.szarmant.pl/?p=4032#comment-14534</guid>

					<description><![CDATA[Z całym szacunkiem proszę zapytać sie przeciętnego użytkownika garnituru  z poliestru o takie pojęcia jak    brustasza, butonierka i poszetka, a zazwyczaj na jego twarzy zobaczymy wyraz zakłopotania.  A co to takiego?  Niestety nasza edukacja w tym względzie stoi na bardzo niskim poziomie. Brustasza, kt&#243;ra w zasadzie powinna być wykorzystywana do noszenia poszetki  służy jako... pi&#243;rnik. Z kolei butonierka najczęściej jest przyozdobiona logo firmy zamiast niewielkim kwiatem, zaś już swoitym curiosum stanowi fakt, że poszetka jest nawet zastąpiona o zgrozo ...mało gustowną  chusteczką do nosa. Niestety w naszym kraju nadal pokutuje zły zwyczaj, że kieszenie w marynarce spełniają praktyczną funkcję.  ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Z całym szacunkiem proszę zapytać sie przeciętnego użytkownika garnituru  z poliestru o takie pojęcia jak    brustasza, butonierka i poszetka, a zazwyczaj na jego twarzy zobaczymy wyraz zakłopotania.  A co to takiego?  Niestety nasza edukacja w tym względzie stoi na bardzo niskim poziomie. Brustasza, kt&oacute;ra w zasadzie powinna być wykorzystywana do noszenia poszetki  służy jako&#8230; pi&oacute;rnik. Z kolei butonierka najczęściej jest przyozdobiona logo firmy zamiast niewielkim kwiatem, zaś już swoitym curiosum stanowi fakt, że poszetka jest nawet zastąpiona o zgrozo &#8230;mało gustowną  chusteczką do nosa. Niestety w naszym kraju nadal pokutuje zły zwyczaj, że kieszenie w marynarce spełniają praktyczną funkcję.  </p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Karol		</title>
		<link>https://www.szarmant.pl/oswajanie-poszetek#comment-14524</link>

		<dc:creator><![CDATA[Karol]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 23 Jun 2013 09:02:42 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.szarmant.pl/?p=4032#comment-14524</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://www.szarmant.pl/oswajanie-poszetek#comment-14486&quot;&gt;Norberto Rossi&lt;/a&gt;.

To tak jak ja odnośnie spodni, ale kobiety m&#243;wią, ze mam seksowne łydki (jazda na rowerze swoje robi), więc nie odmawiam im tego widoku. ;) 
 
Białą lnianą poszetke rzadko noszę, w zasadzie tylko do bardzie formalnych zestaw&#243;w (np. na ślub). Zwykle używam bardzie kolorowych i wzorzystych, nawet do pracy, a sposobem ułożenia decyduje o &#034;formalności&#034;. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://www.szarmant.pl/oswajanie-poszetek#comment-14486">Norberto Rossi</a>.</p>
<p>To tak jak ja odnośnie spodni, ale kobiety m&oacute;wią, ze mam seksowne łydki (jazda na rowerze swoje robi), więc nie odmawiam im tego widoku. ;) </p>
<p>Białą lnianą poszetke rzadko noszę, w zasadzie tylko do bardzie formalnych zestaw&oacute;w (np. na ślub). Zwykle używam bardzie kolorowych i wzorzystych, nawet do pracy, a sposobem ułożenia decyduje o &quot;formalności&quot;. </p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Karol		</title>
		<link>https://www.szarmant.pl/oswajanie-poszetek#comment-14523</link>

		<dc:creator><![CDATA[Karol]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 23 Jun 2013 08:57:12 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.szarmant.pl/?p=4032#comment-14523</guid>

					<description><![CDATA[Dobry wpis. 
Sam noszę poszetki do pracy i widzę, ze nie pozostają niezauważone, a czasem nawet podczas rozm&#243;w lub ludzi mijajacych mnie na ulicy, ludzie podświadomie wieszają na nich oczy. Z drugiej strony, jak zostało napisane, lubię emanować elegancją i nie przejmuję się za bardzo opinią innych, a teraz nie wychodzę z marynarką bez podszetki ze względ&#243;w estetycznych - czuję, że czegoś po prostu brakuje. 
 
W biznesowych sytuacjach do garnituru to w zasadzie zawsze TV fold (nawet wzorzyste), a do koordynowanych zwykle bardziej nonszalancko i misternie ułożone. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dobry wpis.<br />
Sam noszę poszetki do pracy i widzę, ze nie pozostają niezauważone, a czasem nawet podczas rozm&oacute;w lub ludzi mijajacych mnie na ulicy, ludzie podświadomie wieszają na nich oczy. Z drugiej strony, jak zostało napisane, lubię emanować elegancją i nie przejmuję się za bardzo opinią innych, a teraz nie wychodzę z marynarką bez podszetki ze względ&oacute;w estetycznych &#8211; czuję, że czegoś po prostu brakuje. </p>
<p>W biznesowych sytuacjach do garnituru to w zasadzie zawsze TV fold (nawet wzorzyste), a do koordynowanych zwykle bardziej nonszalancko i misternie ułożone. </p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: lady-and-the-dress		</title>
		<link>https://www.szarmant.pl/oswajanie-poszetek#comment-14494</link>

		<dc:creator><![CDATA[lady-and-the-dress]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 21 Jun 2013 20:16:08 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.szarmant.pl/?p=4032#comment-14494</guid>

					<description><![CDATA[Co ja poradzę, że tak bardzo lubię te męskie i eleganckie tematy w błyskotliwym sosie? 
 
Przyznam, że tęskniłam już odrobinę za kolejnym fachowym wpisem w dowcipnie - autorytarnym tonie i z osobistą puentą. 
Artykuł w Na Temat r&#243;wnież znakomicie się czyta: wnikliwy i interesujący, bez typowej dla wywiad&#243;w powierzchowności i niedosytu myśli przewodniej.  
Wnioski? Niech żyją kaczki!:) ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Co ja poradzę, że tak bardzo lubię te męskie i eleganckie tematy w błyskotliwym sosie? </p>
<p>Przyznam, że tęskniłam już odrobinę za kolejnym fachowym wpisem w dowcipnie &#8211; autorytarnym tonie i z osobistą puentą.<br />
Artykuł w Na Temat r&oacute;wnież znakomicie się czyta: wnikliwy i interesujący, bez typowej dla wywiad&oacute;w powierzchowności i niedosytu myśli przewodniej.<br />
Wnioski? Niech żyją kaczki!:) </p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Norberto Rossi		</title>
		<link>https://www.szarmant.pl/oswajanie-poszetek#comment-14486</link>

		<dc:creator><![CDATA[Norberto Rossi]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 21 Jun 2013 07:08:10 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.szarmant.pl/?p=4032#comment-14486</guid>

					<description><![CDATA[U mnie dopiero rozpoczyna się etap kolekcjonowania poszetek. Mam ich kilka, brakuje mi tylko takiej do sportowej, białej lnianej marynarki :). Dużo cennych porad znalazłem na Pana blogu, kt&#243;rego czytam od dawna; choć z niekt&#243;rymi poglądami się nie zgadzam (np. dot kr&#243;tkich spodni). ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>U mnie dopiero rozpoczyna się etap kolekcjonowania poszetek. Mam ich kilka, brakuje mi tylko takiej do sportowej, białej lnianej marynarki :). Dużo cennych porad znalazłem na Pana blogu, kt&oacute;rego czytam od dawna; choć z niekt&oacute;rymi poglądami się nie zgadzam (np. dot kr&oacute;tkich spodni). </p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Dariusz		</title>
		<link>https://www.szarmant.pl/oswajanie-poszetek#comment-14481</link>

		<dc:creator><![CDATA[Dariusz]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 20 Jun 2013 21:55:51 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.szarmant.pl/?p=4032#comment-14481</guid>

					<description><![CDATA[Szanowny Panie Romanie! 
 
Pański dzisiejszy wpis wywołał duży uśmiech na mojej twarzy. Widzę, że niezależnie od miejsca pracy wprowadzanie eleganckiego ubioru do biura zawsze przechodzi podobne etapy.  
 
-Dariusz ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Szanowny Panie Romanie! </p>
<p>Pański dzisiejszy wpis wywołał duży uśmiech na mojej twarzy. Widzę, że niezależnie od miejsca pracy wprowadzanie eleganckiego ubioru do biura zawsze przechodzi podobne etapy.  </p>
<p>-Dariusz </p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Michaś		</title>
		<link>https://www.szarmant.pl/oswajanie-poszetek#comment-14480</link>

		<dc:creator><![CDATA[Michaś]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 20 Jun 2013 21:48:27 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.szarmant.pl/?p=4032#comment-14480</guid>

					<description><![CDATA[Bez poszetki nie zakładam marynarki. Nawet w zestawach koordynowanych bez krawata zawsze mam ze sobą poszetkę i w zasadzie traktuje to jako normę a nie coś ekstrawaganckiego. Na szczęście obracam się wśr&#243;d ludzi, dla kt&#243;rych elegancja to nie tabu :) PS kiedy te marynarki u Prochnika , byłem dziś w salonie w Blue City i nikt nic nie wie.  ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Bez poszetki nie zakładam marynarki. Nawet w zestawach koordynowanych bez krawata zawsze mam ze sobą poszetkę i w zasadzie traktuje to jako normę a nie coś ekstrawaganckiego. Na szczęście obracam się wśr&oacute;d ludzi, dla kt&oacute;rych elegancja to nie tabu :) PS kiedy te marynarki u Prochnika , byłem dziś w salonie w Blue City i nikt nic nie wie.  </p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
