<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: W tweedzie i flaneli w Zamku Chillon	</title>
	<atom:link href="https://www.szarmant.pl/w-tweedzie-i-flaneli-w-zamku-chillon/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.szarmant.pl/w-tweedzie-i-flaneli-w-zamku-chillon</link>
	<description>Moda męska blog i męski styl</description>
	<lastBuildDate>Sun, 30 Sep 2018 18:05:33 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>
		Autor: Isabel Drafts		</title>
		<link>https://www.szarmant.pl/w-tweedzie-i-flaneli-w-zamku-chillon#comment-11288</link>

		<dc:creator><![CDATA[Isabel Drafts]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 03 Mar 2013 21:05:13 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.szarmant.pl/?p=3288#comment-11288</guid>

					<description><![CDATA[Pięknie wykończona marynarka :) ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Pięknie wykończona marynarka :) </p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Mr Młody		</title>
		<link>https://www.szarmant.pl/w-tweedzie-i-flaneli-w-zamku-chillon#comment-11095</link>

		<dc:creator><![CDATA[Mr Młody]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 21 Feb 2013 21:06:14 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.szarmant.pl/?p=3288#comment-11095</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://www.szarmant.pl/w-tweedzie-i-flaneli-w-zamku-chillon#comment-11093&quot;&gt;Vislav&lt;/a&gt;.

To nie jest każual, a od samego patrzenia mi ciepło: &lt;a href=&quot;http://www.gentlemansgazette.com/wp-content/uploads/2012/02/Fur-Collar.jpg&quot; rel=&quot;nofollow&quot;&gt;http://www.gentlemansgazette.com/wp-content/uploa...&lt;/a&gt; ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://www.szarmant.pl/w-tweedzie-i-flaneli-w-zamku-chillon#comment-11093">Vislav</a>.</p>
<p>To nie jest każual, a od samego patrzenia mi ciepło: <a href="http://www.gentlemansgazette.com/wp-content/uploads/2012/02/Fur-Collar.jpg" rel="nofollow"></a><a href="http://www.gentlemansgazette.com/wp-content/uploa" rel="nofollow ugc">http://www.gentlemansgazette.com/wp-content/uploa</a>&#8230; </p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Vislav		</title>
		<link>https://www.szarmant.pl/w-tweedzie-i-flaneli-w-zamku-chillon#comment-11093</link>

		<dc:creator><![CDATA[Vislav]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 21 Feb 2013 18:20:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.szarmant.pl/?p=3288#comment-11093</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://www.szarmant.pl/w-tweedzie-i-flaneli-w-zamku-chillon#comment-11072&quot;&gt;Anonim&lt;/a&gt;.

Mr.Młody i ja mamy na myśli futrzany kołnierz o odpowiednich gabarytach. Może być dopinany na zimę. 
 
Nie wiem co to znaczy &#034;każualowy&#034;, jeżeli masz na myśli casual - prawda to jest m&#243;j styl. Jednak nigdy na zewnątrz nie przebywam z gołą głową, a w nakryciach głowy zaręczam mam niezłe doświadczenie obejmujące dowolną porę roku i dowolne warunki atmosferyczne. Przetestowałem zresztą chyba wszystkie nakrycia głowy. 
 
Zaręczam, że w razie potrzeby nieźle sobie radzę ze stylem wizytowym, o ile miejsce i okoliczności tego wymagają. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://www.szarmant.pl/w-tweedzie-i-flaneli-w-zamku-chillon#comment-11072">Anonim</a>.</p>
<p>Mr.Młody i ja mamy na myśli futrzany kołnierz o odpowiednich gabarytach. Może być dopinany na zimę. </p>
<p>Nie wiem co to znaczy &quot;każualowy&quot;, jeżeli masz na myśli casual &#8211; prawda to jest m&oacute;j styl. Jednak nigdy na zewnątrz nie przebywam z gołą głową, a w nakryciach głowy zaręczam mam niezłe doświadczenie obejmujące dowolną porę roku i dowolne warunki atmosferyczne. Przetestowałem zresztą chyba wszystkie nakrycia głowy. </p>
<p>Zaręczam, że w razie potrzeby nieźle sobie radzę ze stylem wizytowym, o ile miejsce i okoliczności tego wymagają. </p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Vislav		</title>
		<link>https://www.szarmant.pl/w-tweedzie-i-flaneli-w-zamku-chillon#comment-11091</link>

		<dc:creator><![CDATA[Vislav]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 21 Feb 2013 18:11:49 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.szarmant.pl/?p=3288#comment-11091</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://www.szarmant.pl/w-tweedzie-i-flaneli-w-zamku-chillon#comment-11073&quot;&gt;Znawca&lt;/a&gt;.

Mam 5 kapeluszy filcowych, w tym trzy skoczowskie. Potwierdzam, te skoczowskie nie nadają się na zimę. Nie sprawdzają się r&#243;wnież w ulewnych deszczach. 
Natomiast solidny filcowy pochodzenia irlandzkiego sprawdza się doskonale w każdej ekstremalnej pogodzie. 
Podobny trochę lżejszy włoski, r&#243;wnież . 
Do jakich temperatur poniżej zera, to kwestia dyskusyjna i subiektywna. 
 
Panamy nie zestawiałem z mrozem, tylko wiatrem. Przewiewność latem jest olbrzymia zaletą. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://www.szarmant.pl/w-tweedzie-i-flaneli-w-zamku-chillon#comment-11073">Znawca</a>.</p>
<p>Mam 5 kapeluszy filcowych, w tym trzy skoczowskie. Potwierdzam, te skoczowskie nie nadają się na zimę. Nie sprawdzają się r&oacute;wnież w ulewnych deszczach.<br />
Natomiast solidny filcowy pochodzenia irlandzkiego sprawdza się doskonale w każdej ekstremalnej pogodzie.<br />
Podobny trochę lżejszy włoski, r&oacute;wnież .<br />
Do jakich temperatur poniżej zera, to kwestia dyskusyjna i subiektywna. </p>
<p>Panamy nie zestawiałem z mrozem, tylko wiatrem. Przewiewność latem jest olbrzymia zaletą. </p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Mr Młody		</title>
		<link>https://www.szarmant.pl/w-tweedzie-i-flaneli-w-zamku-chillon#comment-11084</link>

		<dc:creator><![CDATA[Mr Młody]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 21 Feb 2013 14:45:04 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.szarmant.pl/?p=3288#comment-11084</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://www.szarmant.pl/w-tweedzie-i-flaneli-w-zamku-chillon#comment-11073&quot;&gt;Znawca&lt;/a&gt;.

Z tą Panamą to był żart Vislava. 
 
Co do temperatury -15 i -20, to rzeczywiście wkraczamy w niebezpieczne rejony blisko Syberii (kt&#243;ra czasami zdarza się w Polsce). Wtedy kapelusz może odpadać, bo na Syberii nie chodzi się w kapeluszach ;) 
 
Piszę &#034;może odpadać&#034;, ponieważ jest jedna firma robiąca kapelusze na mocniejszy mr&#243;z niż kilka stopni - Tilley. Jej kapelusz jest wykonany z bardzo ciepłej wełny. Ma nauszniki, doskonałą ochronę przeciwwietrzną, dodatkowe zabezpieczenie czoła i szyi. Z myślą o kanadyjskich drwalach. Pisałem o tej firmie u siebie na blogu, tu zdjęcie takiego kapelusza &lt;a href=&quot;http://2.bp.blogspot.com/-jC2yVnSY8GA/UNdfd9rFZyI/AAAAAAAAAk4/76hB72-WAmU/s1600/TW2.jpg&quot; rel=&quot;nofollow&quot;&gt;http://2.bp.blogspot.com/-jC2yVnSY8GA/UNdfd9rFZyI...&lt;/a&gt; 
 
Co do płaszcza, to problem trzeba rozwiązać jak z innymi elementami garderoby - kupić płaszcz z dostatecznie szerokim kołnierzem. Można też go dodatkowo obszyć materiałem ocieplającym. Chociaż przy kapeluszu Tilley ten problem jest nieistotny. 
 
Moim zdaniem kaszkiet przegrywa przy każdej temperaturze z odpowiednim kapeluszem. Chyba że wchodzimy w minus 20 stopni, ale wtedy i kapelusz, i kaszkiet, przegrywają z uszanką. 
 
pozdrowienia ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://www.szarmant.pl/w-tweedzie-i-flaneli-w-zamku-chillon#comment-11073">Znawca</a>.</p>
<p>Z tą Panamą to był żart Vislava. </p>
<p>Co do temperatury -15 i -20, to rzeczywiście wkraczamy w niebezpieczne rejony blisko Syberii (kt&oacute;ra czasami zdarza się w Polsce). Wtedy kapelusz może odpadać, bo na Syberii nie chodzi się w kapeluszach ;) </p>
<p>Piszę &quot;może odpadać&quot;, ponieważ jest jedna firma robiąca kapelusze na mocniejszy mr&oacute;z niż kilka stopni &#8211; Tilley. Jej kapelusz jest wykonany z bardzo ciepłej wełny. Ma nauszniki, doskonałą ochronę przeciwwietrzną, dodatkowe zabezpieczenie czoła i szyi. Z myślą o kanadyjskich drwalach. Pisałem o tej firmie u siebie na blogu, tu zdjęcie takiego kapelusza <a href="http://2.bp.blogspot.com/-jC2yVnSY8GA/UNdfd9rFZyI/AAAAAAAAAk4/76hB72-WAmU/s1600/TW2.jpg" rel="nofollow"></a><a href="http://2.bp.blogspot.com/-jC2yVnSY8GA/UNdfd9rFZyI" rel="nofollow ugc">http://2.bp.blogspot.com/-jC2yVnSY8GA/UNdfd9rFZyI</a>&#8230; </p>
<p>Co do płaszcza, to problem trzeba rozwiązać jak z innymi elementami garderoby &#8211; kupić płaszcz z dostatecznie szerokim kołnierzem. Można też go dodatkowo obszyć materiałem ocieplającym. Chociaż przy kapeluszu Tilley ten problem jest nieistotny. </p>
<p>Moim zdaniem kaszkiet przegrywa przy każdej temperaturze z odpowiednim kapeluszem. Chyba że wchodzimy w minus 20 stopni, ale wtedy i kapelusz, i kaszkiet, przegrywają z uszanką. </p>
<p>pozdrowienia </p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Vislav		</title>
		<link>https://www.szarmant.pl/w-tweedzie-i-flaneli-w-zamku-chillon#comment-11075</link>

		<dc:creator><![CDATA[Vislav]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 21 Feb 2013 07:34:53 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.szarmant.pl/?p=3288#comment-11075</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://www.szarmant.pl/w-tweedzie-i-flaneli-w-zamku-chillon#comment-11070&quot;&gt;Mr Młody&lt;/a&gt;.

Dokładnie tak. 
 Ponadto marzniemy wtedy, gdy og&#243;lny bilans energetyczny organizmu jest ujemny. Obejmuje to zar&#243;wno predyspozycje osobnika, jak r&#243;wnież spos&#243;b ubierania się od st&#243;p do głowy. Cienkie podeszwy ciasnych but&#243;w mogą paradoksalnie powodować marznięcie w uszy dla przykładu. 
 
Pomijam bardzo silny mroźny wiatr. Jednak wtedy narażone są r&#243;wnież kości policzkowe i nos, nie tylko uszy. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://www.szarmant.pl/w-tweedzie-i-flaneli-w-zamku-chillon#comment-11070">Mr Młody</a>.</p>
<p>Dokładnie tak.<br />
 Ponadto marzniemy wtedy, gdy og&oacute;lny bilans energetyczny organizmu jest ujemny. Obejmuje to zar&oacute;wno predyspozycje osobnika, jak r&oacute;wnież spos&oacute;b ubierania się od st&oacute;p do głowy. Cienkie podeszwy ciasnych but&oacute;w mogą paradoksalnie powodować marznięcie w uszy dla przykładu. </p>
<p>Pomijam bardzo silny mroźny wiatr. Jednak wtedy narażone są r&oacute;wnież kości policzkowe i nos, nie tylko uszy. </p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Znawca		</title>
		<link>https://www.szarmant.pl/w-tweedzie-i-flaneli-w-zamku-chillon#comment-11073</link>

		<dc:creator><![CDATA[Znawca]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 21 Feb 2013 02:25:13 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.szarmant.pl/?p=3288#comment-11073</guid>

					<description><![CDATA[Natomiast Panama jest kapeluszem przeznaczonym w okresie stricte letnim- mam taki model i chodzę w nim tylko gdy jestem na wakacjach i spaceruje np. po plaży. 
 
Tak, chodzę chodzenie w kapeluszach jeśli aura temu sprzyja. Nie wyobrażam sobie godzinnej przechadzki w kapeluszu nawet z włosia kr&#243;liczego zimną w mrozie od -5 do -20. 
Ot&#243;ż tak się składa że posiadam r&#243;wnież kapelusz, model &#034;Fedora&#034; marki &#034;Skoczowski&#034; z grubego włosia kr&#243;liczego. W ubiegłym roku gdy na dworze temp oscylowała pomiędzy -15 a -20 stopni wybrałem się na godz przechadzkę- oczywiście wspomniana wczesnej &#034;Fedora&#034; na mojej głowie. Efekt był taki, iż dostałem kataru, zapalenie zatok i w konsekwencji gorączki. 
Następnym razem użyłem Kaszkietu i przez dwie godz nie odczuwałem zimna- w obu przypadkach miałem płaszcz zwany &#034;Pelisą&#034;. 
 
Nie rozumiem jak można zestawić kapelusz typu &#034;Panama&#034; z mrozem -15 do -20!  
Zanim coś ktoś napisze proszę dziesięć razy się zastanowić; najpierw myśleć dopiero p&#243;źniej pisać- nigdy odwrotnie! ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Natomiast Panama jest kapeluszem przeznaczonym w okresie stricte letnim- mam taki model i chodzę w nim tylko gdy jestem na wakacjach i spaceruje np. po plaży.</p>
<p>Tak, chodzę chodzenie w kapeluszach jeśli aura temu sprzyja. Nie wyobrażam sobie godzinnej przechadzki w kapeluszu nawet z włosia kr&oacute;liczego zimną w mrozie od -5 do -20.</p>
<p>Ot&oacute;ż tak się składa że posiadam r&oacute;wnież kapelusz, model &quot;Fedora&quot; marki &quot;Skoczowski&quot; z grubego włosia kr&oacute;liczego. W ubiegłym roku gdy na dworze temp oscylowała pomiędzy -15 a -20 stopni wybrałem się na godz przechadzkę- oczywiście wspomniana wczesnej &quot;Fedora&quot; na mojej głowie. Efekt był taki, iż dostałem kataru, zapalenie zatok i w konsekwencji gorączki.</p>
<p>Następnym razem użyłem Kaszkietu i przez dwie godz nie odczuwałem zimna- w obu przypadkach miałem płaszcz zwany &quot;Pelisą&quot;.</p>
<p>Nie rozumiem jak można zestawić kapelusz typu &quot;Panama&quot; z mrozem -15 do -20! </p>
<p>Zanim coś ktoś napisze proszę dziesięć razy się zastanowić; najpierw myśleć dopiero p&oacute;źniej pisać- nigdy odwrotnie! </p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Anonim		</title>
		<link>https://www.szarmant.pl/w-tweedzie-i-flaneli-w-zamku-chillon#comment-11072</link>

		<dc:creator><![CDATA[Anonim]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 21 Feb 2013 01:38:11 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.szarmant.pl/?p=3288#comment-11072</guid>

					<description><![CDATA[Tak noszę kapelusze jednak nie wyobrażam sobie przy mrozie -5 do -20 i wiecej założyć i iść na przechadzke. W ubiegłym roku zakupiłem kapelusz &#034;Fedora&#034; kt&#243;ry jest z grubego włosia kr&#243;liczego &#034;Skoczowski&#034;. Efekt był taki iż po godzinnym spacerze dostałem kataru, zapalenie zatok i wieczorem gorączka. Preferuję styl czysto wizytowy i r&#243;żnię się od Szarmanta. Kapelusz polecam wtedy kiedy temperatura oscyluje się od 0 w dodatnie temp. 
 
Kołnierz można  postawić lecz nie w każdym płaszczu będzie na tyle wysoki aby chronił uszy przed mrozem.  
 
Ludzie kt&#243;rzy na codzień mają styl tzw &#034;każualowy&#034; i podkreślam codziennie nie chodzą w kapeluszach i kaszkietach proszę nie zamieszczać nie ścisłych informacji. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Tak noszę kapelusze jednak nie wyobrażam sobie przy mrozie -5 do -20 i wiecej założyć i iść na przechadzke. W ubiegłym roku zakupiłem kapelusz &quot;Fedora&quot; kt&oacute;ry jest z grubego włosia kr&oacute;liczego &quot;Skoczowski&quot;. Efekt był taki iż po godzinnym spacerze dostałem kataru, zapalenie zatok i wieczorem gorączka. Preferuję styl czysto wizytowy i r&oacute;żnię się od Szarmanta. Kapelusz polecam wtedy kiedy temperatura oscyluje się od 0 w dodatnie temp.</p>
<p>Kołnierz można  postawić lecz nie w każdym płaszczu będzie na tyle wysoki aby chronił uszy przed mrozem. </p>
<p>Ludzie kt&oacute;rzy na codzień mają styl tzw &quot;każualowy&quot; i podkreślam codziennie nie chodzą w kapeluszach i kaszkietach proszę nie zamieszczać nie ścisłych informacji. </p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Mr Młody		</title>
		<link>https://www.szarmant.pl/w-tweedzie-i-flaneli-w-zamku-chillon#comment-11070</link>

		<dc:creator><![CDATA[Mr Młody]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 20 Feb 2013 22:00:54 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.szarmant.pl/?p=3288#comment-11070</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://www.szarmant.pl/w-tweedzie-i-flaneli-w-zamku-chillon#comment-11068&quot;&gt;Vislav&lt;/a&gt;.

Vislav rację ma. Kapelusz chroni świetnie przed zimnem, jeśli jest zrobiony z dobrego materiału. Problemem są uszy, ale i tę kwestię przy okazji z Vislavem rozwiązywaliśmy: dobrze obszyty postawiony kołnierz płaszcza, ewentualnie mniej formalny zabieg, nauszniki. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://www.szarmant.pl/w-tweedzie-i-flaneli-w-zamku-chillon#comment-11068">Vislav</a>.</p>
<p>Vislav rację ma. Kapelusz chroni świetnie przed zimnem, jeśli jest zrobiony z dobrego materiału. Problemem są uszy, ale i tę kwestię przy okazji z Vislavem rozwiązywaliśmy: dobrze obszyty postawiony kołnierz płaszcza, ewentualnie mniej formalny zabieg, nauszniki. </p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Vislav		</title>
		<link>https://www.szarmant.pl/w-tweedzie-i-flaneli-w-zamku-chillon#comment-11068</link>

		<dc:creator><![CDATA[Vislav]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 20 Feb 2013 21:05:27 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.szarmant.pl/?p=3288#comment-11068</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://www.szarmant.pl/w-tweedzie-i-flaneli-w-zamku-chillon#comment-11067&quot;&gt;Znawca&lt;/a&gt;.

Drogi Znawco - nosiłeś odpowiedni kapelusz filcowy? Czy to tylko imaginacja? Mam kilka kapeluszy filcowych o r&#243;żnej grubości i nigdy z czymś takim się nie spotkałem. Ponadto filc jest bez por&#243;wnania lepszym izolatorem od zimna, deszczu i wiatru, niż nawet gruba tkanina. 
 
Rożnica pomiędzy kapeluszem i kaszkietem gł&#243;wnie polega na stylu i poziomie formalności. 
 
Jedyny kapelusz w kt&#243;rym hula wiatr, to panama. No i jej r&#243;żne podr&#243;bki. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://www.szarmant.pl/w-tweedzie-i-flaneli-w-zamku-chillon#comment-11067">Znawca</a>.</p>
<p>Drogi Znawco &#8211; nosiłeś odpowiedni kapelusz filcowy? Czy to tylko imaginacja? Mam kilka kapeluszy filcowych o r&oacute;żnej grubości i nigdy z czymś takim się nie spotkałem. Ponadto filc jest bez por&oacute;wnania lepszym izolatorem od zimna, deszczu i wiatru, niż nawet gruba tkanina. </p>
<p>Rożnica pomiędzy kapeluszem i kaszkietem gł&oacute;wnie polega na stylu i poziomie formalności. </p>
<p>Jedyny kapelusz w kt&oacute;rym hula wiatr, to panama. No i jej r&oacute;żne podr&oacute;bki. </p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
