<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Bosmanka, czyli kurtka marynarska. Jak nosić?	</title>
	<atom:link href="https://www.szarmant.pl/ganatowa-bosmanka/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.szarmant.pl/ganatowa-bosmanka</link>
	<description>Moda męska blog i męski styl</description>
	<lastBuildDate>Mon, 18 Nov 2019 08:44:29 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>
		Autor: Avarati		</title>
		<link>https://www.szarmant.pl/ganatowa-bosmanka#comment-65242</link>

		<dc:creator><![CDATA[Avarati]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 09 Dec 2017 16:55:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.szarmant.pl/?p=9863#comment-65242</guid>

					<description><![CDATA[Powiem trochę od babskiej strony frontu, że rewelacyjnie służą Panu takie połączenia kolorów, fasony no i ubrania. Ma pan naprawdę dobre wyczucie :) A sesja jest naprawdę świetna, zimne, surowe tło nie rozprasza tego, co jest najważniejsze. 

Natomiast bosmanka to jedna z najfajniejszych rzeczy do ubrania na chłodniejsze dni :) To chyba najczęściej używana przeze mnie kurtka poza skórzaną ramoneską. Co prawda jest to niestety pół-wełna, ale na pewno zaopatrzę się w taki sam fason, jak ta się rozleci :) 


Pozdrawiam :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Powiem trochę od babskiej strony frontu, że rewelacyjnie służą Panu takie połączenia kolorów, fasony no i ubrania. Ma pan naprawdę dobre wyczucie :) A sesja jest naprawdę świetna, zimne, surowe tło nie rozprasza tego, co jest najważniejsze. </p>
<p>Natomiast bosmanka to jedna z najfajniejszych rzeczy do ubrania na chłodniejsze dni :) To chyba najczęściej używana przeze mnie kurtka poza skórzaną ramoneską. Co prawda jest to niestety pół-wełna, ale na pewno zaopatrzę się w taki sam fason, jak ta się rozleci :) </p>
<p>Pozdrawiam :)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Roman Zaczkiewicz		</title>
		<link>https://www.szarmant.pl/ganatowa-bosmanka#comment-65240</link>

		<dc:creator><![CDATA[Roman Zaczkiewicz]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 04 Dec 2017 16:17:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.szarmant.pl/?p=9863#comment-65240</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://www.szarmant.pl/ganatowa-bosmanka#comment-65239&quot;&gt;dd&lt;/a&gt;.

Dwurzędowy będzie na dniach online :) W butiku już jest]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://www.szarmant.pl/ganatowa-bosmanka#comment-65239">dd</a>.</p>
<p>Dwurzędowy będzie na dniach online :) W butiku już jest</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: dd		</title>
		<link>https://www.szarmant.pl/ganatowa-bosmanka#comment-65239</link>

		<dc:creator><![CDATA[dd]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 04 Dec 2017 12:46:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.szarmant.pl/?p=9863#comment-65239</guid>

					<description><![CDATA[Witam, czy kiedyś planujecie państwo płaszcz w kolorze bordo, burgund?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Witam, czy kiedyś planujecie państwo płaszcz w kolorze bordo, burgund?</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Łukasz Łoziński		</title>
		<link>https://www.szarmant.pl/ganatowa-bosmanka#comment-65238</link>

		<dc:creator><![CDATA[Łukasz Łoziński]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 29 Nov 2017 16:40:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.szarmant.pl/?p=9863#comment-65238</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://www.szarmant.pl/ganatowa-bosmanka#comment-65233&quot;&gt;Maks Arciszewski&lt;/a&gt;.

Dziękujemy za uwagi. Użyte w tekście sformułowanie, że bosmanki wojskowe mają zazwyczaj 10 guzików, rzeczywiście może wprowadzać w błąd. Jak wynika z linkowanego pod artykułem tekstu Schneidera, byłoby to prawdą w świecie anglosaskim w czasach II WŚ i wcześniejszych, później już nie bardzo. Zmieniliśmy wpis w taki sposób, żeby nie wywoływał nieporozumień.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://www.szarmant.pl/ganatowa-bosmanka#comment-65233">Maks Arciszewski</a>.</p>
<p>Dziękujemy za uwagi. Użyte w tekście sformułowanie, że bosmanki wojskowe mają zazwyczaj 10 guzików, rzeczywiście może wprowadzać w błąd. Jak wynika z linkowanego pod artykułem tekstu Schneidera, byłoby to prawdą w świecie anglosaskim w czasach II WŚ i wcześniejszych, później już nie bardzo. Zmieniliśmy wpis w taki sposób, żeby nie wywoływał nieporozumień.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Gregor		</title>
		<link>https://www.szarmant.pl/ganatowa-bosmanka#comment-65237</link>

		<dc:creator><![CDATA[Gregor]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 29 Nov 2017 14:18:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.szarmant.pl/?p=9863#comment-65237</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://www.szarmant.pl/ganatowa-bosmanka#comment-65232&quot;&gt;Łukasz Łoziński&lt;/a&gt;.

Panie Łukaszu. Cieszę się, że jako redaktor przykłada Pan dużą wagę do poprawności językowej. Oczywiście zdaję sobie sprawę z faktu, że  odwołanie się do oryginalnego  nazewnictwa ubioru posiada spory walor edukacyjny, gdyż często poznajemy tutaj kontekst historyczny i/lub społeczny  w jakim on powstawał  oraz, co równie istotne - pozwala na poszukiwanie na jego temat informacji w obcojęzycznych źródłach.  Jak słusznie pan zauważył, to nadmierne epatowanie angielszczyzną jest nad wyraz pretensjonalne. Czy  wszędzie  muszą szczypać nas po oczach takie angielskie slogany jak:  np.  &quot;slim fit&quot; Jeszcze  kilkanaście lat temu nawet celebrycie o wątłej posturze  nie przyszłoby  tak zapytać się ekspedientki o odzież dla osób szczupłych. gdyż to stawiałoby  go w w nad wyraz niezręcznej , a wręcz komicznej  sytuacji.  A tak dziś zamiast sklepów firmowych mamy na każdym kroku &quot;outlety&quot;, aczkolwiek często nie mają one nic wspólnego z daną marką., natomiast za &quot;obowiązkowy zestaw w szafie&quot; służy nam  wyświechtane &quot;must have&quot;. Ubranie nieformalne to oczywiście &quot;każual&quot; , czyli spolszczony&quot;casual&quot; (powiem bez ogródek, że rani moje serce ten &quot;potworek &quot; językowy).   Przykładów epatowania angielskimi sloganami można podać bez liku. No cóż, nie mam wyjścia i...... niestety  muszę pogodzić się z tym, że amerykanizacja naszej kultury stała się już nieodwołalnym faktem, ale czy w tym zmasowanym imporcie  wzorów kulturowych,które nad wyraz czesto nie odwołują się w żaden sposób do polskiej historii i kultury, nie zagubimy naszej tożsamości narodowej.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://www.szarmant.pl/ganatowa-bosmanka#comment-65232">Łukasz Łoziński</a>.</p>
<p>Panie Łukaszu. Cieszę się, że jako redaktor przykłada Pan dużą wagę do poprawności językowej. Oczywiście zdaję sobie sprawę z faktu, że  odwołanie się do oryginalnego  nazewnictwa ubioru posiada spory walor edukacyjny, gdyż często poznajemy tutaj kontekst historyczny i/lub społeczny  w jakim on powstawał  oraz, co równie istotne &#8211; pozwala na poszukiwanie na jego temat informacji w obcojęzycznych źródłach.  Jak słusznie pan zauważył, to nadmierne epatowanie angielszczyzną jest nad wyraz pretensjonalne. Czy  wszędzie  muszą szczypać nas po oczach takie angielskie slogany jak:  np.  &#8222;slim fit&#8221; Jeszcze  kilkanaście lat temu nawet celebrycie o wątłej posturze  nie przyszłoby  tak zapytać się ekspedientki o odzież dla osób szczupłych. gdyż to stawiałoby  go w w nad wyraz niezręcznej , a wręcz komicznej  sytuacji.  A tak dziś zamiast sklepów firmowych mamy na każdym kroku &#8222;outlety&#8221;, aczkolwiek często nie mają one nic wspólnego z daną marką., natomiast za &#8222;obowiązkowy zestaw w szafie&#8221; służy nam  wyświechtane &#8222;must have&#8221;. Ubranie nieformalne to oczywiście &#8222;każual&#8221; , czyli spolszczony&#8221;casual&#8221; (powiem bez ogródek, że rani moje serce ten &#8222;potworek &#8221; językowy).   Przykładów epatowania angielskimi sloganami można podać bez liku. No cóż, nie mam wyjścia i&#8230;&#8230; niestety  muszę pogodzić się z tym, że amerykanizacja naszej kultury stała się już nieodwołalnym faktem, ale czy w tym zmasowanym imporcie  wzorów kulturowych,które nad wyraz czesto nie odwołują się w żaden sposób do polskiej historii i kultury, nie zagubimy naszej tożsamości narodowej.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Maks Arciszewski		</title>
		<link>https://www.szarmant.pl/ganatowa-bosmanka#comment-65236</link>

		<dc:creator><![CDATA[Maks Arciszewski]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 29 Nov 2017 09:48:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.szarmant.pl/?p=9863#comment-65236</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://www.szarmant.pl/ganatowa-bosmanka#comment-65235&quot;&gt;Roman Zaczkiewicz&lt;/a&gt;.

Mój wcześniejszy wczorajszy post zniknął kilkanaście minut po publikacji a dzisiaj jest poniżej. Niezrozumiałe i ze swojej strony przepraszam za aluzję, że został usunięty.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://www.szarmant.pl/ganatowa-bosmanka#comment-65235">Roman Zaczkiewicz</a>.</p>
<p>Mój wcześniejszy wczorajszy post zniknął kilkanaście minut po publikacji a dzisiaj jest poniżej. Niezrozumiałe i ze swojej strony przepraszam za aluzję, że został usunięty.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Roman Zaczkiewicz		</title>
		<link>https://www.szarmant.pl/ganatowa-bosmanka#comment-65235</link>

		<dc:creator><![CDATA[Roman Zaczkiewicz]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 28 Nov 2017 22:51:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.szarmant.pl/?p=9863#comment-65235</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://www.szarmant.pl/ganatowa-bosmanka#comment-65234&quot;&gt;Maks Arciszewski&lt;/a&gt;.

Nikt niczego nie usunął. Proszę wskazać gdzie jest błąd w tekście]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://www.szarmant.pl/ganatowa-bosmanka#comment-65234">Maks Arciszewski</a>.</p>
<p>Nikt niczego nie usunął. Proszę wskazać gdzie jest błąd w tekście</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Maks Arciszewski		</title>
		<link>https://www.szarmant.pl/ganatowa-bosmanka#comment-65234</link>

		<dc:creator><![CDATA[Maks Arciszewski]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 28 Nov 2017 19:09:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.szarmant.pl/?p=9863#comment-65234</guid>

					<description><![CDATA[Usuwanie postów sygnalizujących błędy merytoryczne w publikacji nie zachęca do odwiedzin portalu. Powodzenia ;)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Usuwanie postów sygnalizujących błędy merytoryczne w publikacji nie zachęca do odwiedzin portalu. Powodzenia ;)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Maks Arciszewski		</title>
		<link>https://www.szarmant.pl/ganatowa-bosmanka#comment-65233</link>

		<dc:creator><![CDATA[Maks Arciszewski]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 28 Nov 2017 18:42:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.szarmant.pl/?p=9863#comment-65233</guid>

					<description><![CDATA[Zdjęcie marynarza Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych na Islandii publikowane jako drugie przeczy jakoby tylko bosmanki szyte na użytek cywilny miały przeważnie 8 lub 6 guzików. 
Ilość guzików zależna była i jest wyłącznie od obowiązujących w danym czasie/epoce przepisów wojskowych dot. umundurowania. Inna jest ilość guzików w bosmankach szytych do II WŚ i w czasie jej trwania, a inna w latach powojennych. Poza tym stosowano dwie różne tkaniny wełniane – wełnę Kersey i Melton, które różnią się gramaturą i wynikało to także z przepisów obowiązujących w danym okresie. 
Regulaminowy kolor to nie tylko granat ale także tzw. midnight blue, czyli granat wpadający w czerń i w świetle dziennym faktycznie do złudzenia przypominający czerń
. 
P.s. Mam dwie regulaminowe bosmanki marynarki wojennej Stanów Zjednoczonych. Jedna z 1972 roku i kolejna z 1989 roku. Te półpłaszcze są nie tylko wieczne, ale niewiarygodnie ciepłe i wygodne. Jeżeli ktokolwiek poszukuje bosmanki z czystym sercem polecam właśnie bosmanki z demobilu, bo tylko one mają przysłowiowy sznyt oczekiwany od bosmanki. Z pozdrowieniami, Maks.

Sprostowanie:Guziki regulaminowych bosmanek opisane pod zdjęciem jako &quot;Tradycyjne guziki metalowe US Navy&quot; wykonane są w rzeczywistości z masy a nie metalu.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zdjęcie marynarza Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych na Islandii publikowane jako drugie przeczy jakoby tylko bosmanki szyte na użytek cywilny miały przeważnie 8 lub 6 guzików.<br />
Ilość guzików zależna była i jest wyłącznie od obowiązujących w danym czasie/epoce przepisów wojskowych dot. umundurowania. Inna jest ilość guzików w bosmankach szytych do II WŚ i w czasie jej trwania, a inna w latach powojennych. Poza tym stosowano dwie różne tkaniny wełniane – wełnę Kersey i Melton, które różnią się gramaturą i wynikało to także z przepisów obowiązujących w danym okresie.<br />
Regulaminowy kolor to nie tylko granat ale także tzw. midnight blue, czyli granat wpadający w czerń i w świetle dziennym faktycznie do złudzenia przypominający czerń<br />
.<br />
P.s. Mam dwie regulaminowe bosmanki marynarki wojennej Stanów Zjednoczonych. Jedna z 1972 roku i kolejna z 1989 roku. Te półpłaszcze są nie tylko wieczne, ale niewiarygodnie ciepłe i wygodne. Jeżeli ktokolwiek poszukuje bosmanki z czystym sercem polecam właśnie bosmanki z demobilu, bo tylko one mają przysłowiowy sznyt oczekiwany od bosmanki. Z pozdrowieniami, Maks.</p>
<p>Sprostowanie:Guziki regulaminowych bosmanek opisane pod zdjęciem jako &#8222;Tradycyjne guziki metalowe US Navy&#8221; wykonane są w rzeczywistości z masy a nie metalu.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Łukasz Łoziński		</title>
		<link>https://www.szarmant.pl/ganatowa-bosmanka#comment-65232</link>

		<dc:creator><![CDATA[Łukasz Łoziński]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 28 Nov 2017 14:56:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.szarmant.pl/?p=9863#comment-65232</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://www.szarmant.pl/ganatowa-bosmanka#comment-65231&quot;&gt;Gregor&lt;/a&gt;.

Włączam się jako redaktor odpowiadający za poprawność językową na tym blogu. W pełni podzielam Pańskie przywiązanie do polskiego nazewnictwa. Z drugiej strony muszę zwrócić uwagę, że kultura ubioru nie jest u nas bardzo rozwinięta i wiele fachowych określeń wzbudza u odbiorców wątpliwości. Dlatego też staramy się na blogu podawać różne nazwy, także te źródłowe - angielskie, włoskie itd. W tym artykule obok bosmanki pojawia się kurtka marynarska i peacoat - po to, by upewnić Czytelnika, że to wszystko różne nazwy tej samej rzeczy. Ponadto podanie w tekście nazwy peacoat ułatwia odbiorcy wyszukanie czegoś więcej na ten temat w angielskich źródłach. Zgadzam się, że epatowanie angielszczyzną jest pretensjonalne. Potwornie wyglądałoby zwłaszcza zdanie typu: Na zimę polecam peacoat albo duffle coat, a na formalne okazje chesterfield. Pozdrawiam.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://www.szarmant.pl/ganatowa-bosmanka#comment-65231">Gregor</a>.</p>
<p>Włączam się jako redaktor odpowiadający za poprawność językową na tym blogu. W pełni podzielam Pańskie przywiązanie do polskiego nazewnictwa. Z drugiej strony muszę zwrócić uwagę, że kultura ubioru nie jest u nas bardzo rozwinięta i wiele fachowych określeń wzbudza u odbiorców wątpliwości. Dlatego też staramy się na blogu podawać różne nazwy, także te źródłowe &#8211; angielskie, włoskie itd. W tym artykule obok bosmanki pojawia się kurtka marynarska i peacoat &#8211; po to, by upewnić Czytelnika, że to wszystko różne nazwy tej samej rzeczy. Ponadto podanie w tekście nazwy peacoat ułatwia odbiorcy wyszukanie czegoś więcej na ten temat w angielskich źródłach. Zgadzam się, że epatowanie angielszczyzną jest pretensjonalne. Potwornie wyglądałoby zwłaszcza zdanie typu: Na zimę polecam peacoat albo duffle coat, a na formalne okazje chesterfield. Pozdrawiam.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
