<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Poradnik na Dzień Kobiet	</title>
	<atom:link href="https://www.szarmant.pl/poradnik-na-dzien-kobiet/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.szarmant.pl/poradnik-na-dzien-kobiet</link>
	<description>Moda męska blog i męski styl</description>
	<lastBuildDate>Thu, 30 Mar 2017 12:01:20 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>
		Autor: Idek		</title>
		<link>https://www.szarmant.pl/poradnik-na-dzien-kobiet#comment-65318</link>

		<dc:creator><![CDATA[Idek]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 30 Mar 2017 12:01:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.szarmant.pl/?p=6127#comment-65318</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://www.szarmant.pl/poradnik-na-dzien-kobiet#comment-63421&quot;&gt;Częsty czytelnik&lt;/a&gt;.

Na ożywienie proponuje EspressoArt każdemu z dyskusji]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://www.szarmant.pl/poradnik-na-dzien-kobiet#comment-63421">Częsty czytelnik</a>.</p>
<p>Na ożywienie proponuje EspressoArt każdemu z dyskusji</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Ala Alek		</title>
		<link>https://www.szarmant.pl/poradnik-na-dzien-kobiet#comment-63447</link>

		<dc:creator><![CDATA[Ala Alek]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 12 Mar 2015 18:20:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.szarmant.pl/?p=6127#comment-63447</guid>

					<description><![CDATA[U mnie było słabo tym bardziej żałuję, że nie trafiłam w kfc na Wapnika https://www.youtube.com/watch?v=3Jy-b44X4Fg Może dałby do myślenia mojemu mężowi]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>U mnie było słabo tym bardziej żałuję, że nie trafiłam w kfc na Wapnika <a href="https://www.youtube.com/watch?v=3Jy-b44X4Fg" rel="nofollow ugc">https://www.youtube.com/watch?v=3Jy-b44X4Fg</a> Może dałby do myślenia mojemu mężowi</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Mateusz Papiernik		</title>
		<link>https://www.szarmant.pl/poradnik-na-dzien-kobiet#comment-63435</link>

		<dc:creator><![CDATA[Mateusz Papiernik]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 09 Mar 2015 15:29:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.szarmant.pl/?p=6127#comment-63435</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://www.szarmant.pl/poradnik-na-dzien-kobiet#comment-63434&quot;&gt;Niamey&lt;/a&gt;.

O! Hibiki-An! Zapomniałem o nich, a również polecam :)  Wydaje mi się, że gdy ostatnio u nich kupowałem, nie wysyłali za darmo powyżej 36$. Teraz to robią, co czyni ich sklep wyjątkowo atrakcyjnym.

Z pozdrowieniami dla koleżanki po fach.. herbacie znaczy :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://www.szarmant.pl/poradnik-na-dzien-kobiet#comment-63434">Niamey</a>.</p>
<p>O! Hibiki-An! Zapomniałem o nich, a również polecam :)  Wydaje mi się, że gdy ostatnio u nich kupowałem, nie wysyłali za darmo powyżej 36$. Teraz to robią, co czyni ich sklep wyjątkowo atrakcyjnym.</p>
<p>Z pozdrowieniami dla koleżanki po fach.. herbacie znaczy :)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Niamey		</title>
		<link>https://www.szarmant.pl/poradnik-na-dzien-kobiet#comment-63434</link>

		<dc:creator><![CDATA[Niamey]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 09 Mar 2015 13:01:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.szarmant.pl/?p=6127#comment-63434</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://www.szarmant.pl/poradnik-na-dzien-kobiet#comment-63430&quot;&gt;Roman Zaczkiewicz&lt;/a&gt;.

Ze względu na to, że zielona herbata bardzo łatwo chłonie zewnętrzne aromaty, powinno się ją przechowywać w osobnej, specjalnie do tego przeznaczonej do tego lodówce, w szczelnych, nieprzezroczystych opakowaniach. W naszych warunkach nie jest to jednak zbyt praktyczne, więc szczelne opakowanie+zwykła lodówka powinno wystarczyć. Obecnie bazuję na zapasach przywiezionych z Chin, ale mogę polecić stronę http://www.hibiki-an.com/. Sądzę, że na początek wystarczy zamówić np. house senchę, gdyż i tak będzie wielokrotnie przewyższać dowolną herbatę kupioną w Polsce. 
Świeżą zieloną herbatę należy spożyć możliwie szybko (myślę, że w ok. 2 miesiące), herbatę fermentowaną można natomiast przechowywać dłużej. Ze względów praktycznych, kupuję przede wszystkim herbatę wulong (np. tie guan yin), która zapakowana w małe, próżniowo zamknięte torebeczki, pozwala długo cieszyć się świeżymi liśćmi. Natomiast herbaty pu-er, zwłaszcza te w formie tzw. chabingów (krążków sprasowanej herbaty) można przechowywać latami i wręcz nabierają wartości (zarówno smakowej jak i finansowej, przypomina to bardzo nasz biznes winiarski). Ogólnie rzecz biorąc temat jest szalenie rozległy ;) Na marginesie, jeśli chodzi o herbaty chińskie, polecam bardzo blog http://morzeherbaty.pl/, prowadzony jest przez sinolożkę i herbacianą specjalistkę Annę Włodarczyk.
ps. należę do 30% czytelników tego bloga :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://www.szarmant.pl/poradnik-na-dzien-kobiet#comment-63430">Roman Zaczkiewicz</a>.</p>
<p>Ze względu na to, że zielona herbata bardzo łatwo chłonie zewnętrzne aromaty, powinno się ją przechowywać w osobnej, specjalnie do tego przeznaczonej do tego lodówce, w szczelnych, nieprzezroczystych opakowaniach. W naszych warunkach nie jest to jednak zbyt praktyczne, więc szczelne opakowanie+zwykła lodówka powinno wystarczyć. Obecnie bazuję na zapasach przywiezionych z Chin, ale mogę polecić stronę <a href="http://www.hibiki-an.com/" rel="nofollow ugc">http://www.hibiki-an.com/</a>. Sądzę, że na początek wystarczy zamówić np. house senchę, gdyż i tak będzie wielokrotnie przewyższać dowolną herbatę kupioną w Polsce.<br />
Świeżą zieloną herbatę należy spożyć możliwie szybko (myślę, że w ok. 2 miesiące), herbatę fermentowaną można natomiast przechowywać dłużej. Ze względów praktycznych, kupuję przede wszystkim herbatę wulong (np. tie guan yin), która zapakowana w małe, próżniowo zamknięte torebeczki, pozwala długo cieszyć się świeżymi liśćmi. Natomiast herbaty pu-er, zwłaszcza te w formie tzw. chabingów (krążków sprasowanej herbaty) można przechowywać latami i wręcz nabierają wartości (zarówno smakowej jak i finansowej, przypomina to bardzo nasz biznes winiarski). Ogólnie rzecz biorąc temat jest szalenie rozległy ;) Na marginesie, jeśli chodzi o herbaty chińskie, polecam bardzo blog <a href="http://morzeherbaty.pl/" rel="nofollow ugc">http://morzeherbaty.pl/</a>, prowadzony jest przez sinolożkę i herbacianą specjalistkę Annę Włodarczyk.<br />
ps. należę do 30% czytelników tego bloga :)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Mateusz Papiernik		</title>
		<link>https://www.szarmant.pl/poradnik-na-dzien-kobiet#comment-63433</link>

		<dc:creator><![CDATA[Mateusz Papiernik]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 09 Mar 2015 08:28:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.szarmant.pl/?p=6127#comment-63433</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://www.szarmant.pl/poradnik-na-dzien-kobiet#comment-63431&quot;&gt;Roman Zaczkiewicz&lt;/a&gt;.

To zupełnie tak jak ja :) Nie tylko jestem bardziej herbaciany, ale również dryfuję w stronę senchy i w ogóle japońskich herbat. W tym temacie mam też najszersze doświadczenia z własnym importem. Zielone herbaty japońskie kupuję głównie w Maiko Tea i Hojo Tea. Darjeelingi są świetne w Golden Tips Tea, po Pu-Erhy (i nie tylko, mają również fantastyczny wybór czarnych i zielonych, nie tylko japońskich) - Dragon Tea House, po yunnany chyba najlepszym miejscem w sieci jest Yunnan Sourcing. Trzeba się tylko niestety nastawić, że zakupy powyżej 40EUR (o co nietrudno) wpadają na cło w większości przypadków. 

Niestety - przyznam, że bez żadnego konkretnego powodu - mam kompletny brak doświadczeń z ceylonami, zawsze do koszyka wpadają mi yunnany albo assamy. :)

No i chyba rzecz najważniejsza - czyli przechowywanie herbat w warunkach możliwie próżniowych i bez dostepu światła pomaga im bardzo :) Większość dobrych sklepów pakuje herbaty w strunowe nieprzejrzyste torebki z magiczną warstwą czegoś w środku. Przy niedużych ilościach herbaty to niezły kompromis i moim zdaniem sprawdza się lepiej niż nieszczelna puszka :)


Podbojów herbacianych życzę! Jeżeli będzie Pan u siebie w czwartek, 19 marca (umówiłem się wtedy na przejrzenie podszewek), to z przyjemnością zamienię kilka słów o herbacie! :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://www.szarmant.pl/poradnik-na-dzien-kobiet#comment-63431">Roman Zaczkiewicz</a>.</p>
<p>To zupełnie tak jak ja :) Nie tylko jestem bardziej herbaciany, ale również dryfuję w stronę senchy i w ogóle japońskich herbat. W tym temacie mam też najszersze doświadczenia z własnym importem. Zielone herbaty japońskie kupuję głównie w Maiko Tea i Hojo Tea. Darjeelingi są świetne w Golden Tips Tea, po Pu-Erhy (i nie tylko, mają również fantastyczny wybór czarnych i zielonych, nie tylko japońskich) &#8211; Dragon Tea House, po yunnany chyba najlepszym miejscem w sieci jest Yunnan Sourcing. Trzeba się tylko niestety nastawić, że zakupy powyżej 40EUR (o co nietrudno) wpadają na cło w większości przypadków. </p>
<p>Niestety &#8211; przyznam, że bez żadnego konkretnego powodu &#8211; mam kompletny brak doświadczeń z ceylonami, zawsze do koszyka wpadają mi yunnany albo assamy. :)</p>
<p>No i chyba rzecz najważniejsza &#8211; czyli przechowywanie herbat w warunkach możliwie próżniowych i bez dostepu światła pomaga im bardzo :) Większość dobrych sklepów pakuje herbaty w strunowe nieprzejrzyste torebki z magiczną warstwą czegoś w środku. Przy niedużych ilościach herbaty to niezły kompromis i moim zdaniem sprawdza się lepiej niż nieszczelna puszka :)</p>
<p>Podbojów herbacianych życzę! Jeżeli będzie Pan u siebie w czwartek, 19 marca (umówiłem się wtedy na przejrzenie podszewek), to z przyjemnością zamienię kilka słów o herbacie! :)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Roman Zaczkiewicz		</title>
		<link>https://www.szarmant.pl/poradnik-na-dzien-kobiet#comment-63432</link>

		<dc:creator><![CDATA[Roman Zaczkiewicz]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 08 Mar 2015 22:36:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.szarmant.pl/?p=6127#comment-63432</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://www.szarmant.pl/poradnik-na-dzien-kobiet#comment-63429&quot;&gt;Jan Adamski&lt;/a&gt;.

Kto to wymyślił w PRL-u? Nie widzę nic reakcyjnego w dawaniu kwiatów bukietem do góry :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://www.szarmant.pl/poradnik-na-dzien-kobiet#comment-63429">Jan Adamski</a>.</p>
<p>Kto to wymyślił w PRL-u? Nie widzę nic reakcyjnego w dawaniu kwiatów bukietem do góry :)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Roman Zaczkiewicz		</title>
		<link>https://www.szarmant.pl/poradnik-na-dzien-kobiet#comment-63431</link>

		<dc:creator><![CDATA[Roman Zaczkiewicz]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 08 Mar 2015 22:32:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.szarmant.pl/?p=6127#comment-63431</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://www.szarmant.pl/poradnik-na-dzien-kobiet#comment-63426&quot;&gt;Mateusz Papiernik&lt;/a&gt;.

Faktycznie z zaparzeniem herbaty jest duży problem w kawiarniach/barach. Prawie wszędzie zieloną zaparzają wrzątkiem, już nawet nie mówię o wylewaniu pierwszego parzenia. Herbata jest na razie niedoceniana, a z kawą jest mały boom (na pewno w Warszawie i na alternatywne sposoby parzenia przy użyciu ciekawych odmian). Ja sam uważam się jednak za bardziej herbacianego. Piję sypaną zieloną (sencha) i czarną (ceylon). Mam nawet czajnik z pomiarem temperatury :) Z jakich herbacianych sklepów internetowych Pan korzysta?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://www.szarmant.pl/poradnik-na-dzien-kobiet#comment-63426">Mateusz Papiernik</a>.</p>
<p>Faktycznie z zaparzeniem herbaty jest duży problem w kawiarniach/barach. Prawie wszędzie zieloną zaparzają wrzątkiem, już nawet nie mówię o wylewaniu pierwszego parzenia. Herbata jest na razie niedoceniana, a z kawą jest mały boom (na pewno w Warszawie i na alternatywne sposoby parzenia przy użyciu ciekawych odmian). Ja sam uważam się jednak za bardziej herbacianego. Piję sypaną zieloną (sencha) i czarną (ceylon). Mam nawet czajnik z pomiarem temperatury :) Z jakich herbacianych sklepów internetowych Pan korzysta?</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Roman Zaczkiewicz		</title>
		<link>https://www.szarmant.pl/poradnik-na-dzien-kobiet#comment-63430</link>

		<dc:creator><![CDATA[Roman Zaczkiewicz]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 08 Mar 2015 22:26:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.szarmant.pl/?p=6127#comment-63430</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://www.szarmant.pl/poradnik-na-dzien-kobiet#comment-63425&quot;&gt;Niamey&lt;/a&gt;.

Jak należy przechowywać zieloną? Z jakiej plantacji Pan zamawia swoja herbatę?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://www.szarmant.pl/poradnik-na-dzien-kobiet#comment-63425">Niamey</a>.</p>
<p>Jak należy przechowywać zieloną? Z jakiej plantacji Pan zamawia swoja herbatę?</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Jan Adamski		</title>
		<link>https://www.szarmant.pl/poradnik-na-dzien-kobiet#comment-63429</link>

		<dc:creator><![CDATA[Jan Adamski]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 08 Mar 2015 19:26:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.szarmant.pl/?p=6127#comment-63429</guid>

					<description><![CDATA[Z Dnia Kobiet w PRL zapamiętałem głównie to, że goździki wręczało się odwrócone: łodyżkami do góry. Taka &#039;nowa świecka tradycja&#039;. Niektórym taki sposób wręczania kwiatów został do dzisiaj. Jest to obecnie trudniejsze ze względu na wielkość bukietów. Ale pęk goździków, czy nieduży pęk róż na długich łodygach, da się w ten sposób wręczyć, co niektórzy mężczyźni (szczególnie z mojego pokolenia) skrzętnie wykorzystują.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Z Dnia Kobiet w PRL zapamiętałem głównie to, że goździki wręczało się odwrócone: łodyżkami do góry. Taka 'nowa świecka tradycja&#8217;. Niektórym taki sposób wręczania kwiatów został do dzisiaj. Jest to obecnie trudniejsze ze względu na wielkość bukietów. Ale pęk goździków, czy nieduży pęk róż na długich łodygach, da się w ten sposób wręczyć, co niektórzy mężczyźni (szczególnie z mojego pokolenia) skrzętnie wykorzystują.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: logos		</title>
		<link>https://www.szarmant.pl/poradnik-na-dzien-kobiet#comment-63428</link>

		<dc:creator><![CDATA[logos]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 08 Mar 2015 13:19:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.szarmant.pl/?p=6127#comment-63428</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://www.szarmant.pl/poradnik-na-dzien-kobiet#comment-63419&quot;&gt;Częsta czytelniczka&lt;/a&gt;.

W sumie kwestia definicji słowa &quot;dyskryminacja&quot; :) Bo w szerokim tego słowa znaczeniu każdy dyskryminuje ludzi i robi to pod różnym kątem (bo kategoryzowanie ludzi jest nieuniknione w życiu człowieka).]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://www.szarmant.pl/poradnik-na-dzien-kobiet#comment-63419">Częsta czytelniczka</a>.</p>
<p>W sumie kwestia definicji słowa &#8222;dyskryminacja&#8221; :) Bo w szerokim tego słowa znaczeniu każdy dyskryminuje ludzi i robi to pod różnym kątem (bo kategoryzowanie ludzi jest nieuniknione w życiu człowieka).</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
