Menu Szukaj Odwiedź mój sklep Zack Roman

Poradnik na Dzień Kobiet

Poradnik na Dzień Kobiet

Zbliża się święto, które u wielu mężczyzn wywołuje wątpliwości. Obchodzić czy ignorować? Wręczać paniom goździki czy raczej inne kwiaty? A może trzeba się wykazać większą oryginalnością i same kwiaty nie wystarczą? Ten tekst powinien Wam pomóc. Dzień Kobiet wzbudza w Polsce różne emocje. Starszym osobom kojarzy się często z przaśnością PRL-u, z nadętymi przemówieniami dyrektora, który wręczał pracownicom zakładu rajstopy i goździk, oczywiście czerwony jak komunistyczne sztandary. Po transformacji ustrojowej bardzo często podnosiły się głosy sprzeciwu wobec uroczystych obchodów 8 marca. Tłumaczono, że Dzień Kobiet to wymysł Związku Radzieckiego, obcy polskiej obyczajowości. Postulat wyrzucenia tego święta z kalendarza traktowano wręcz jak element procesu dekomunizacji. Ostatecznie w 1993 roku rząd Hanny Suchockiej usunął Dzień Kobiet z listy świąt państwowych.

Oczywiście nie oznacza to, że przestano to święto obchodzić. Przez kilkadziesiąt lat zdążyło się przecież zadomowić w polskiej kulturze. Wyobraźcie sobie tę napiętą atmosferę, kiedy koleżanki z pracy, którym zawsze przynosiliście tego dnia upominek, zastanawiają się, czy jesteście obrażeni, czy może pogorszyła Wam się pamięć. To z pewnością nie jedyny powód, dzięki któremu Dzień Kobiet w Polsce wciąż jest powszechnie obchodzony. Większości 8 marca kojarzy się przecież nie z polityką, ale po prostu z gestami życzliwości.

Odpowiedzmy sobie jednak na pytanie, o które co roku toczą się spory – czy Dzień Kobiet to święto komunistyczne? Nie, choć korzenie ma niewątpliwie lewicowe. Pierwowzorem mogły być Matronalia, obchodzone w starożytnym Rzymie na początku marca, ale Dzień Kobiet w nowożytnej formie powstał… nie, nie w Związku Radzieckim, a w Stanach Zjednoczonych.

początki

28 lutego 1909 roku Socjalistyczna Partia Ameryki zorganizowała Women’s Day. Upamiętniono w ten sposób strajk, podjęty rok wcześniej przez nowojorskie włókniarki, protestujące przeciw niezadowalającym warunkom pracy. Już w roku 1910 (tym razem 9 sierpnia) Dzień Kobiet odbył się w Kopenhadze – przyjechały tam liderki ruchu na rzecz równouprawnienia z siedemnastu krajów. Tuż przed I wojną światową i w jej trakcie w wielu miastach Europy odbywały się pochody organizowane przez sufrażystki. Żądano wtedy: skrócenia czasu pracy, praw wyborczych dla kobiet i starań na rzecz pokoju. Właśnie w tamtym okresie przyjęła się data 8 marca – trudno jednoznacznie stwierdzić, dlaczego.

Postulaty formułowane podczas pierwszych pochodów Dnia Kobiet są dziś oczywistością, przynajmniej w naszej części świata. Kobiety uzyskały równe prawa i, choć wciąż bywają dyskryminowane, ich sytuacja jest zdecydowanie lepsza niż sto lat temu. Co więc w takim razie zrobić z Dniem Kobiet?

Skojarzenie z PRL-em nie musi dominować nad świętem, w którym w szczególny sposób okazujemy otaczającym nas paniom szacunek i uznanie. Oczywiście doceniamy je każdego dnia, ale Dzień Kobiet nie może przecież odbywać się codziennie. Nawet kwiaty by wtedy spowszedniały. Paradoksalnie to właśnie w Dniu Kobiet mężczyźni mają świetną okazję, aby pokazać się z dobrej strony.

Kwiaty

Najbezpieczniejszym upominkiem pozostają kwiaty – zawsze w dobrym tonie. Z pewnością nie muszą to być goździki. To wprawdzie kwiaty ładne i niedoceniane, ale 8 marca lepszym wyborem będą tulipany, które zapowiadają wiosnę. Goździki mogłyby wywołać niepotrzebne skojarzenia z epoką Gierka. Nie rozdawajcie też wszystkim czerwonych róż – ten gatunek i ten kolor są zarezerwowane dla wyrażania miłości. Poza tym macie bardzo szeroki wybór, bo w polskich kwiaciarniach pojawia się coraz więcej gatunków mniej popularnych, a równie pięknych, jak te, które wszyscy znamy. Pamiętajcie tylko, żeby nie wręczać kwiatów łodygą do góry i w papierku.

Słodycze

Stale przybywa cukierni oferujących świetne wyroby w efektownym opakowaniu – taki upominek wielu paniom sprawi przyjemność. Ale nie wszystkim. Niektóre kobiety są przecież na diecie i w ogóle lepiej się upewnić, czy lubią słodycze. Mężczyźni bardziej zaawansowani w sprawach kuchennych mogą spróbować zrobić coś sami, w erze blogów kulinarnych nie jest to trudne, a na pewno zostanie bardzo docenione.

Kawa czy herbata?

coffee-90604_1280

Jest jeszcze jeden niezobowiązujący upominek, który sprawdzi się w niemal każdym przypadku – herbata albo kawa. W gospodarce ciągłych niedoborów normą było dawanie w prezencie zwykłej kawy. Dziś gusta nam się zmieniły i nawet włoska kawa nie wystarczy (choć np. babcia na pewno ją doceni). Warto wybrać się po szczególny gatunek kawy do dobrej palarni. Takich miejsc jest jednak niewiele, za to coraz łatwiej o świetnie zaopatrzoną herbaciarnię.

Rajstopy

Gdyby natomiast komuś przyszło do głowy obdarować koleżanki rajstopami – chyba że dla żartu – niech tego nie robi. Rajstopy to w zasadzie element bielizny, a tych nie wypada dawać komuś innemu niż Wasze partnerki. Czy to w takim razie oznacza, że na Dzień Kobiet powinniście Waszą wybrankę obdarować rajstopami? Lepsze byłby eleganckie pończochy, ale problematyczne może być dobranie odpowiedniego rozmiaru. Kiedyś wręczano zwykłe rajstopy, bo, ze względu na słabe zaopatrzenie sklepów, zyskały status towaru luksusowego. Dziś jest inaczej, taki prezent nie miałby więc w sobie nic odświętnego. Zapunktujecie natomiast, kupując Waszej partnerce rajstopy bez okazji, tylko upewnijcie się co do rozmiaru.

Kolacja

Jak więc obdarować Waszą dziewczynę, narzeczoną lub żonę? Prezent ma pokazać, że o niej pamiętacie. Poza tym koniecznie poświęćcie jej swój czas. Może warto pójść coś zjeść ze swoją ukochaną i napić się wina? Że sztampowo? Być może, ale Dzień Kobiet nie wymaga od nas wznoszenia się na wyżyny wyobraźni. Zamiast wyjścia do restauracji, warto też coś samemu ugotować. Podstawowe dania każdy mężczyzna przy odrobinie dobrej woli jest w stanie przyrządzić.

Podsumowując, rodzaj prezentu zależy od stopnia znajomości i trzeba samemu wyczuć, czy dać symboliczny kwiatek (raczej znajomej i koleżance) czy herbatę albo kawę (przyjaciółce, mamie, babci) czy przyrządzić kolację albo dać seksowne pończochy lub bukiet kwiatów (partnerka).

Jeśli czytasz mojego bloga, odwiedź także mój sklep

Przejdź na zackroman.com
Zack Roman Zack Roman
Brązowa marynarka flanelowa w kratę
Bordowy sweter Merino v-neck
KOSZULA OCBD WHITE
Krawat Polo Regimental zielony
Zamknij

Zapisz się do mojego newslettera

Zamknij