Szarmant

Sportowa elegancja. Garnitur sportowy

Garnitur sportowy
Garnitur sportowy w kratkę, kontrastująca kamizelka, spodnie z mankietami i kieszeń biletówka

Walter Szarmant wybierał się na niewielkie, nieformalne spotkanie. Nawet nie pytał o dress code, bo jasnym było, że strój powinien być casualowy. Prawdopodobnie ubrałby się w zwykły zestaw koordynowany, bez krawata, być może z fularem czy innym nieformalnym akcesorium. Walterowi miał jednak towarzyszyć sir Anthony Somerset. Sir Anthony był znany z formalnych upodobań – stojących kołnierzyków, lakierków i muszek – i choć oczywistym było, że nie przyjdzie w żakiecie, nie zrezygnowałby na pewno ze swojego codziennego garnituru wizytowego.

Wobec tego Walter musiał wybrać strój jak najbardziej nieformalny, ale niekontrastujący  z ubiorem sir Anthonego. Do tych kryteriów pasował idealnie garnitur sportowy.

Garnitur sportowy
Zielony garnitur, nakładane kieszenie, kapelusz fedora, buty chukka

Garnitur sportowy, zwany także spacerowym, można zdefiniować krótko jako garnitur, który nie jest wizytowy. Jego formalność waha się znacznie w zależności od konkretnego garnituru, jednak generalnie można powiedzieć, że jest z pogranicza kategorii strojów nieformalnych i casual. Większość garniturów letnich to garnitury sportowe.

Garnitur spacerowy powinien być wykonany z nieformalnego materiału, do których zaliczają się przede wszystkim flanela i tweed, a do strojów letnich – bawełna i len. Najczęściej materiał ma także nieformalny deseń – kratkę; wyrazistą, dwukolorową jodełkę; wzór w kurzą stopkę itp. Kolor garnituru sportowego jest dowolny, ale najczęściej spotyka się szare, niebieskie, zielone, brązowe i beżowe.

Garnitur sportowy
Kolorowe skarpety, spodnie z mankietami i dwukolorowe buty to podstawa sportowej elegancji

Marynarka garnituru spacerowego nie jest objęta żadnymi rygorystycznymi zasadami, jest jednak kilka faktów, które warto znać. Najodpowiedniejsze jest jedno rozcięcie z tyłu, używane do strojów do jazdy konnej. Klapy mogą być zarówno otwarte, jak i zamknięte, ale te pierwsze być może bardziej odpowiadają nieformalnemu charakterowi stroju. Marynarka do garnituru typowo sportowego powinna być jednorzędowa, aczkolwiek gdy strój nie będzie używany do uprawiania  sportu, może być dwurzędowa. Najbardziej pasują nieformalne kieszenie nakładane; kieszenie z patkami mogą być skośne; może się pojawić także kieszonka biletowa.

Spodnie garnituru sportowego tradycyjnie powinny mieć manszety (mankiety). Pozostałe detale są właściwie dowolne. Jako ciekawostka powiem, że niegdyś do garniturów typowo sportowych stosowane były pumpy – szerokie, bufiaste spodnie zawiązywane na dole w połowie łydek, noszone z długimi skarpetkami:

Garnitur sportowy
Spodnie pumpy

Garnitur sportowy może być trzyczęściowy. Wskazana jest kamizelka kontrastująca, która tradycyjnie powinna mieć klapy, najlepiej otwarte.

Koszula, fular oraz krawat są całkowicie dowolny i zależą od fantazji noszącego. Buty są zależne od formalności całej reszty – najczęściej są to różnego rodzaju brązowe angielki (derby) lub wiedenki (oksfordy) z ażurem (tzw. golfy). Czarne golfy w niektórych wypadkach też będą odpowiednie. Czasem stosowane są też trzewiki (wiązane buty za kostkę) lub sztyblety.

Skarpetki, jak w każdym stroju nieformalnym mogą być wzorzyste i kolorowe. Dodatki takie jak kwiatek w butonierce czy poszetka w kieszonce piersiowej nigdy nie są błędem i dodają blasku ubiorowi. Jako nakrycie głowy może służyć kapelusz a czasami kaszkiet.

Garnitury sportowe charakteryzują się dużą rozpiętością w skali formalności. Kilka przykładów:

Garnitur sportowy
Formalny garnitur sportowy, zamknięte klapy, kontrastująca kamizelka i mucha

Teoretycznie taki garnitur nie jest wizytowy, ponieważ ma wzór w kratkę. Jednak jak na garnitur sportowy jest bardzo formalny z powodu dodatków – butów, kapelusza, kołnierzyka, zamkniętych klap. Na drugim końcu skali formalności znajduje się taki tweedowy garnitur:

Garnitur sportowy
Garnitur sportowy w jodełkę ze skośnymi kieszeniami

W przeciwieństwie do pierwszego garnituru, ten raziłby strasznie podczas okazji, na którą wymagany byłby strój wizytowy. Kiedy wybieramy garnitur spacerowy, należy dobrze się zastanowić nad poziomem formalności, jaki ma on osiągać. Jak zaprezentowałem powyżej, może ona być bardzo różna. Ciekawe czy są odważni czytelnicy, którzy tak się ubiorą na imprezy o charakterze sportowym?

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Dyskusja (14)

14 komentarzy do “Sportowa elegancja. Garnitur sportowy”.

  1. Wpis pozytywny! Robie wlasnie garnitur z identycznego materialu jak drugi od dolu (grafit + niebieska kratka) i krawiec stanowczo odradzal mi zamknieta klape, bo do kratki nie pasuje…uleglem, ale nie wiem czy nie zmienie decyzji :P

  2. Zmień, zmień, byle klapy były szerokie. ;) Ten obrazek z garniturem w niebieską kratkę jest moim ulubionym z Apparel Arts, niestety jednak nie mógłbym nosić go zbyt często, ponieważ kratka wyklucza go dla mnie jako strój miejski. ;)

    Pozdrawiam, Dr

  3. bartazz napisał(a):

    Odpowiedz

    Wydaje mi się, że mężczyzna na drugim zdjęciu (w zielonym garniturze) ma kapelusz typu trilby.

  4. Roman Zaczkiewicz napisał(a):

    Odpowiedz

    Tak, ale każdy trilby jest także fedorą, natomiast nie każda fedora to trilby. Trilby to fedora o wąskim rondzie. W przypadku kapeluszy o wąskim rondzie nazwy zarówno trilby, jak i fedora są poprawne.

  5. Üxküll napisał(a):

    Odpowiedz

    Autor tego wpisu chyba ma w domu wehikuł czasu, bo nieustannie cofa się w czasie. Garnitury sportowe na akwarelach Laurence'a Fellowsa z lat 30. XX w. mają swoją rozpiętość formalną: czym innym była przechadzka w parku lub lasku (pod)miejskim, wizyta w wiejskiej rezydencji lorda lub amerykańskiego magnata finansowego, a czym innym wizyta na wyścigach konnych. Natomiast w mieście, różne odmiany słynnej krateczki "Prince de Galles", nadają garniturowi mniej oficjalny charakter.

  6. "lakierków" czy "lakierek"? Ekspertem polszczyzny nie jestem ale jakoś tak dziwnie mi się przeczytało słowo "lakierków".

    Fajny wpis. W wolnej chwili zapraszam do komentowania na-miare.blogspot.com

  7. Roman Zaczkiewicz napisał(a):

    Odpowiedz

    Panie Wojtku,

    Witam na blogu. Do na-miare.blogspot.com zaglądam, mam go dodany w blogrollu po prawej stronie. Wydaję mi się że lakierek będzie poprawniejsze. Wyedytowałem wpis. Pozdrawiam i dziękuję

    Roman

  8. stock napisał(a):

    Odpowiedz

    To źle Ci się wydaje Roman. Poprawnie jest lakierków. Forma "lakierek" byłaby używana dla rodzaju żeńskiego (jak manierka – manierek), a but lakierek jest przecież rodzaju męskiego. W razie wątpliwości, w przypadku rodzaju męskiego to właśnie końcówka "-ów" w dopełniaczu liczby mnogiej jest najczęściej poprawna (jak "meczów" jest poprawniejsze od "meczy", choć i drugie przez nowomowę stało się akceptowalne).

    • Roman Zaczkiewicz napisał(a):

      Odpowiedz

      Ok. Dzięki za lekcję ortografii. Rzeczywiście lakierków jest poprawne ! Znowu edytowałem wpis.

  9. bartazz napisał(a):

    Odpowiedz

    W pełni się zgadzam z tym, że każdy Trilby to Fedora, ale nie każda Fedora to Trilby, jednak myślę, że mając pewien zasób nazewnictwa powinniśmy go używać. Myślę, że z tego samego powodu używamy "szliców, poszetek czy kozerek". Używając fachowego nazewnictwa do konkretnego przedmiotu wskazujemy na konkretnie na niego a nie na grupę przedmiotów, do której on należy (Trilby -> Fedora). Oczywiście w niczym mi to nie przeszkadza, ale zachęcam do powiększania naszego bogactwa językowego;)

  10. Roman Zaczkiewicz napisał(a):

    Odpowiedz

    Ale czy to nasze bogactwo językowe? Może były kiedyś polskie odpowiedniki na Trilby i Fedora? Trochę przeszkadza mi to, że są to angielskie nazwy. Szczególnie trilby zupełnie do polskiego nie pasuje.

  11. bartazz napisał(a):

    Odpowiedz

    Ja także jestem za używaniem polskich nazw, jednak skoro nie ma polskich to należy używać nazw oryginalnych. Myślę, że w przypadku nazwy Trilby dzieje się to samo co w przypadku np. tweedu. Każdy tweed to wełna, jednak nie każda tkanina wełniana jest tweedem. Używamy nazwy tweed, bo to po prostu bardziej doprecyzowana nazwa, na określony typ produktu.

    Kończę na ten temat, bo rozwinęła nam się dyskusja na zupełnie błahy temat. Poza tym, zapomniałem pogratulować świetnego artykułu.

  12. stock napisał(a):

    Odpowiedz

    Ano właśnie, artykuł bardzo dobry. Szkoda, że to kolejny element stroju, który praktycznie odszedł w zapomnienie. Na bespoke.pl też się go nie widzi.

  13. Ernestson napisał(a):

    Odpowiedz

    Myślę że na bespoke.pl za jakiś czas pojawią się garnitury sportowe.

    4inHand deklarował że ma dość grzecznych garniturów więc nie zdziwię się jak za jakiś czas zaprezentuje jakiś nieformalny w kratkę.

    Sam też chętnie sprawiłbym sobie podobny do tego z przedostatniej akwareli.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.