Zapisz się do newslettera!

Jak nosić dwurzędówkę?

Październik 2, 2015
15 komentarzy

Dwurzędówka to drugi stopień wtajemniczenia, jeśli chodzi o marynarki. Ciągle jest u nas rzadkością i wywołuje dezorientację, ale też szczególne zainteresowanie. W przypadku dwurzędówki obowiązują trochę inne zasady niż przy marynarce jednorzędowej. (Autor: Roman Zaczkiewicz)

claire-danes-hugh-dancy-lg

Pod artykułem o nagrodach Emmy pojawiły się kontrowersje co do tego, czy poprawne jest zapinanie marynarki dwurzędowej na dwa przednie guziki. Chodziło konkretnie o smoking Hugh Dancy’ego, z marynarką 6×2. Zaraz odpowiem na wątpliwości, ale najpierw trzeba przypomnieć, co znaczą te tajemnicze liczby.

Rodzaje dwurzędówek

Przy omawianiu fasonów dwurzędówek można się często spotkać z numerologią. Ale to proste. Pierwsza cyfra oznacza liczbę guzików z przodu marynarki, a druga – ile z nich jest funkcjonalnych (zapina się do drugiej poły). W klasycznej modzie mamy całkiem sporo wariantów: 4×1, 4×2, 6×1, 6×2, 6×3, 8×2, 8×3… Układ guzików może przyjmować różne kształty, co zmienia charakter marynarki i odbiór ubranej w nią sylwetki.

Ralph Lauren 6x1

Ralph Lauren w garniturze 6×1

Marynarki 4×1 i 6×1 są dość podobne. Cechuje je długie wycięcie między klapami. Wyeksponowana dzięki niemu kontrastująca koszula mocno zdynamizuje sylwetkę.

Alberto-Scaccioni

Układ 4×2 jest tradycyjnie wiązany z marynarkami sportowymi. Warto zaznaczyć, że guziki zazwyczaj nie tworzą formy kwadratu, ale wydłużonego ku górze prostokąta. Dzięki temu sylwetka wydaje się nieco smuklejsza.

db suit 6 x 2

Marynarki 6×2 charakteryzują się mniejszym wycięciem między klapami. Często wykonuje się je z formalnych tkanin, a ich wyłogi są szerokie i ostre. Wtedy marynarka nabiera majestatycznego charakteru. Ale podobnie jak w przypadku innych fasonów, marynarka 6×2 może też przybrać charakter weekendowy.

Prince-Charles-8x3

Osiem guzików to styl jasno nawiązujący do munduru marynarskiego, zwłaszcza wysoko zapinany wariant 8×3. W jego przypadku na eksponowanie krawata pozostaje bardzo niewiele miejsca, co jest charakterystyczne dla ubiorów wojskowych. Taki fason często występuje w formie blezera noszonego do kontrastowych spodni. Klasycznym połączeniem jest granatowa tkanina z metalowymi guzikami.

Garnitur dwurzędowy z nakładanymi kieszeniami

Garnitur dwurzędowy 2×1 z nakładanymi kieszeniami

Jako ciekawostkę warto też wymienić fason 2×1. Występuje bardzo rzadko. Wielu osobom się nie podoba, ale tym bardziej może stanowić wyzwanie dla eleganta i jego krawca.

Jak zapinać

Książe Charles

O ile w jednorzędówce zawsze zostawiamy najniższy guzik odpięty, o tyle w dwurzędówce mamy wybór. Jeżeli chcemy, możemy śmiało zapiąć wszystkie guziki. Takie podejście wywodzi się ze stylu wojskowego. W armii wszystko musi być przecież dopięte na ostatni guzik. Do tego drylu nawiązuje konsekwentnie książę Karol.

Nie jest więc błędem to, że marynarze zapinają swoje dwurzędówki na wszystkie guziki, ani też to, że piloci (także cywilni) robią podobnie. Można nawet powiedzieć, że bardziej im to przystoi, jako nawiązanie do tradycji. Hugh Dancy na gali Emmy również się nie pomylił, bo w przypadku dwurzędowego smokingu obowiązują dokładnie te same reguły.

streetfsn by Nam

Mamy także prawo zostawić najniższy guzik odpięty (poza jednym wyjątkiem, o tym za moment), jak w marynarce jednorzędowej. Zazwyczaj w takiej sytuacji nasze ubranie będzie lepiej reagować na ruch ciała. Marynarka z odpiętym guzikiem na dole pozostawia większą swobodę, czasem też ładniej się układa.

O tym, czy zdecydujemy się zapinać ostatni guzik, powinna decydować relacja naszej marynarki do sylwetki. Jeżeli krój jest odrobinę za luźny, zapięcie u dołu prawdopodobnie pomoże to ukryć. Jeśli marynarka jest mocno dopasowana, dla komfortu lepiej nosić ostatni guzik odpięty. Chyba że to jedyny guzik funkcjonalny, wtedy zawsze pozostaje zapięty. I to jest ten wyjątek.

Zapinać czy nie?

Zapinać czy nie zapinać? Oto jest pytanie ;)

Marynarkę jednorzędową można w wielu sytuacjach nosić rozpiętą, ale w przypadku dwurzędówki jest to uznawane za kardynalny błąd. Dlaczego? Nawet dobrze ubrany mężczyzna może wtedy wyglądać nieforemnie i niechlujnie. Niektórzy świadomie łamią tę zasadę, w szczególności Włosi podczas targów Pitti Uomo. To wynik pogoni za mityczną sprezzaturą, która urosła do rangi świętego Grala współczesnej elegancji Można oczywiście i w ten sposób, ale czy na pewno dobrze to wygląda?

Gianni Agnelli w rozpiętej dwurzędówce

Gianni Agnelli w rozpiętej dwurzędówce

Uwaga, kiedyś dwurzędówki nie rozpinano nawet przy siadaniu. Tak głosiły zasady savoir-vivre. Jednak dziś, kiedy szyje się ubranie mocno dopasowane, leżące tuż przy ciele, trzymanie się tych zasad nie wpływa dobrze na komfort użytkowania. Ja rozpinam dwurzędówkę podczas siedzenia, bo jest tak po prostu wygodniej. Kiedyś ubrania były luźniejsze i łatwiej było siedzieć w zapiętych dwóch rzędach. Dziś w takiej sytuacji mamy efekt salami ;)

Kieszenie

db pitti

O stopniu formalności dwurzędówki decyduję często kształt kieszeni. Jak w jednorzędówce mamy: cięte, z patkami i nakładane. Te ostatnie są bardzo popularne we Włoszech, gdzie trwa pogoń za każualizacją marynarek i garniturów. Z drugiej strony w codziennym użytku takie kieszenie są bardziej praktyczne.

Dwurzędówka to przyszłość mody męskiej

Nikt nie może już mieć co do tego wątpliwości – marynarki dwurzędowe wzbudzają coraz większe zainteresowanie. Wprawdzie wiele marek reaguje na to ślamazarnie, ale z sezonu na sezon przybywa dwurzędówek w kolekcjach dobrych firm. Eleganci z Pitti Uomo wyznaczyli drogę, a podchwycił to przemysł filmowy (zobaczcie garnitury Colina Firtha, Daniela Craiga i Ralpha Fiennesa). Zresztą wystarczy przejrzeć brytyjskie GQ lub Esquire – dwurzędówki na dobre wróciły do mody męskiej na Zachodzie. Czekamy na ruch ze strony polskich firm. Na szczęście u krawca każdy sam może zdecydować, co sobie uszyje.

db suits

Jest się z czego cieszyć, bo dwurzędówka może oddać mężczyznom wspaniałe usługi. Sylwetka wydaje się mocniejsza, nawet dominująca. Poza tym odróżni nas od pozostałych mężczyzn w jednorzędowych garniturach. No i najważniejsze, dwurzędówkę się po prostu dobrze nosi.

PS. Czy jesteś zapisany do mojego newslettera? Tylko dla subskrybentów mam przygotowany specjalny kod rabatowy na pełen asortyment mojego sklepu. Kliknij tutaj i zapisz się do newslettera. http://sklep.szarmant.pl/newsletter

15 komentarzy

Podobne wpisy

Ośmioro „wspaniałych”

20 października odbyła się debata liderów największych partii politycznych w Polsce. Jak ubrali się jej uczestnicy? Czy sprostali zadaniu i godnie zaprezentowali swoich wyborców?

Wełna wysokoskrętna super s

Kiedy mężczyzna wybiera się kupić garnitur, o tkaninie wie zazwyczaj tylko tyle, że powinna być wykonana z wełny wysokoskrętnej. Ma to decydować o wysokiej jakości ubrań, dobrym wyglądzie i ...

Nie przegap żadnego wpisu! Zapisz się na newsletter e-mail
  • Typowy1

    Widziałem kiedyś artykuł (na zagranicznym serwisie) który potępiał 6×1 jako nieudaną wariację rodem z szalonych lat ’60, autor radził żeby lepiej się tak nie pokazywać :p 4×1 potraktował trochę łagodniej, ale również uznał za bardziej weekendową, nieformalną. Mam i taką i taką marynarkę i w sumie nie wiem co o tym sądzić, mnie się podoba :) Szczególnie ta 4×1, ciemny granat, cały garnitur prążkowany w niewidoczny z dala kolorowy wzorek :)

  • Uwielbiam dwurzędówki – to krój, w którym zdecydowanie czuję się najlepiej. Dobrze skrojona jest niesamowicie wygodna, optycznie poszerza sylwetkę, no i całkiem uniwersalna. Dwurzędowy krój idealnie sprawdzi się do letniego, sportowego garnituru/marynarki nie gorzej niż do smokingu, czy powersuit (vide Tomek Miler).
    Co do jej rozpinania uważałbym jednak. Nie trzeba tłumaczyć dlaczego wygląda to fatalnie w postawie stojącej (rozpięta jednorzędówka zresztą nie jest wiele lepsza), ale podczas siedzenia brzydko „rozejdzie” się na boki i straci cały swój „mundurowy” szyk. Jeśli jest mocno dopasowana, można rozpiąć dolny guzik (jeśli zapinamy na dwa) i wtedy można w niej śmiało siadać, kłaść się, biegać i robić wiele innych rzeczy. ;)

  • Jan Adamski

    Dwurzędówka to jest to! I można ją już znaleźć w ofercie rodzimych firm odzieżowych. Zdaje się, że prym wiedzie tu Próchnik.

  • moi

    Rozpięta dwurzędówka wygląda po prostu niechlujnie. Nawet jak się siedzi. Uważam zresztą, że pewnych zasad powinno się trzymać, bo bez nich skończy się zwykłym niechlujstwem. Jak ciasno to jasne – rozpięcie dolnego guzika przy siadaniu jest w porządku i dzięki temu marynarka będzie ładnie się układać. Zgadzam się też z autorem, co do rozpięcia dolnego guzika przy chodzeniu – wtedy oś talii ładnie pracuje przy ruszaniu się, podobnie jak w jednorzędówkach. Ale rozpięcie całej marynarki to już przesada.

  • dot

    to, co mi jako obserwatorce przeszkadza w dwurzędowych marynarkach, to materiał, który „ciągnie” przy zapięciu. W jednorzędowych uznawane jest to za objaw źle dopasowanej marynarki – i niestety tak odbieram powtarzające się prawie na każdym zdjęciu efekty zapięcia na 1 guzik dwurzędówek.

  • taxus

    Dzień dobry! Czy do marynarki dwurzędowej zakłada się kamizelkę? Jeżeli nie, to czy jest to zasada bezwzględnie obowiązująca czy są od niej wyjątki/? Pozdrawiam.

    • moi

      Można zakładać tylko jest tu pytanie o sens takiego postępowania. Kamizelki prawie nie widać pod dwurzędówką. I może być za gorąco w takim komplecie.

    • W jednorzędowym garniturze widać kamizelkę, ponieważ z nią można nosić marynarkę odpiętą. Z wspomnianych już względów dwurzędówki nie pozostawia się odpiętej, a więc kamizelki nie będzie widać – przynajmniej ja nie spotkałem się jeszcze z dwurzędowym garniturem spod którego wystawała by kamizelka.
      Spotykałem się natomiast z przypadkami szycia dwurzędowego garnituru z kamizelką do kompletu, ale z myślą aby można było je nosić wymiennie.

  • taxus

    Panowie! Dziękuję za wyjaśnienia.

  • kupiłem beżową lnianą dwurzędówkę bo była piękna – jest dalej świetna ale nie miałem okazji jej ubrać bo czuję się jak odpicowany w boże ciało, poluje więc na granatową :)

  • Bartosz U.

    Jak wygląda kwestia umiejscowienia guzików w dwurzędówkach (chodzi mi zwłaszcza o 6×2), czy górny powinien znajdować się na linii talii, jak w przypadku jednorzędówek, czy raczej nieco wyżej, a może niżej? Chciałbym również dowiedzieć się, jak rozstaw guzików – szerokość oraz wysokość, zastosować w 6×2 u osoby szczupłej, a jaki u osoby z brzuszkiem, aby dobrze wyglądać w garniturze z dwurzędową marynarką.

    • W linii talii. U osoby szczupłej, a w szczególności ze słabo rozbudowaną klatką i barkami sugerowałbym węższy rozstaw dolnych guzików. U atlety szerszy. U Pana z brzuszkiem trudno mi powiedzieć.

  • Pablik101

    A co z krawatem w 2rzędówce? O ile powoli się odchodzi od krawatów w 1rzędówkach, zresztą firmy same z tego rezygnują to jak to wygląda w 2rzędówce?

    • Garnitur formalny i biznesowy = Krawat obowiązkowy
      Garnitur sportowy lub zestaw koordynowany = Krawat nieobowiązkowy

      Dwa rzędy guzików nie mają tu nic do rzeczy.

      PS. My nie zamierzamy rezygnować z krawatów ;)

Zamknij

Największa zmiana w historii marki

Zapisz się do newslettera i dowiedz się jako pierwszy!