Zapisz się do newslettera!

Kratka księcia Walii

Maj 16, 2014
36 komentarzy

Wąskie poziome i pionowe linie przecinają się na tkaninie tworząc oryginalną biało-czarną kompozycję. Jej podstawą jest drobna pepita, która tworzy kwadraty na materiale. Dekorują ją duża niebieska kratka zwana overcheck. Oto garnitur w kratkę księcia Walii.

Historia kratki księcia Walii

Prince of wales three piece suit

Edward VIII, kiedy był księciem Walii, upodobał sobie jeden z rodzajów kraty noszony na dalekiej posiadłości położonej wysoko w szkockim Highlandzie. Był to tzw. Glenurquahart check, zwany także w skrócie glen check lub glen plaid. Glenurquahart to wąwóz w szkockim Inverness-shire. James Ogilvie-Grant, 11. hrabia Seafield, właściciel terenów położonych w tym wąwozie, jako pierwszy ubrał w taki wzór swoich łowczych (ang. gamekeepers) pod koniec XIX wieku. Wzór bardzo przypadł do gustu przyszłemu królowi Edwardowi VIII, który namiętnie chodził w garniturach w taką właśnie kratę.

Edward VIII, w dwudziestoleciu międzywojennym, był największą ikoną mody. Nie było wtedy jeszcze celebrytów, a amerykańskie kino dopiero raczkowało. Oczy międzynarodowej prasy były zwrócone na dziedzica Imperium Brytyjskiego, który miał ogromny wpływ na rozwój męskiej mody. W rezultacie, nadal nazywamy taki wzór „kratą księcia Walii”, na cześć dawnego angielskiego króla.

Charakterystyka kratki księcia Walii

Garnitur w kratkę księcia Walii

Krata księcia Walii jest bardzo lekka w odbiorze. Najlepiej wygląda w ciepłym świetle słonecznym. Jest to przede wszystkim wzór do noszenia w dzień, a nie w nocy. Wąskie poziome i pionowe linie przecinają się na tkaninie tworząc oryginalną biało-czarną kompozycję. Jej podstawą jest drobna pepita, która tworzy kwadraty na tkaninie. Czasem pojawia się dodatkowe przeszycie (kratka) w kolorze czerwonym lub błękitnym. Wzór może występować na tkaninie czesankowej (wełna wysokoskrętna, tropiki) lub zgrzeblonej (tweed, flanela). W oryginale z czasów przyszłego Edwarda VIII oczywiście był to deseń charakterystyczny dla tweedów oraz flaneli. Dopiero z czasem został zaadaptowany na wełnie czesankowej. Jest bardzo popularny w wełnach tropikowych, bo jego kolorystyka jest zwykle jasna i nosi się go najczęściej w okresie wiosenno-letnim.

Łączenie wzorów z kratką księcia Walii

Łączenie wzorów

Zakładając garnitur w kratkę możemy mieszać kilka różnych wzorów. Krata księcia Walii nie jest spójna, jeśli chodzi o skalę wzorów. Składa się z wielu krzyżujących się linii biegnących prostopadle i równolegle. Jest na niej drobna pepitka tworząca kwadratowe bloki, cieniutkie prążki i szersza kolorowa krata overcheck. Umożliwia to duże pole do manewrowania dodatkami i sprawia, że garnitur w kartkę księcia Walii jest bardzo uniwersalnym ubraniem.

Na zdjęciach demonstruję jak połączyć cztery wzory: dwa prążki, kratę i wzór typu kilim. Prążek koszuli ma wąski rozstaw w przeciwieństwie do paska na krawacie. Kiedy mieszamy dwa takie same wzory, muszą one być od siebie wyraźnie różne. Odmienna zasada obowiązuje przy łączeniu dwóch różnych wzorów. Dlatego rozstaw paska na krawacie jest spójny wielkością z niebieską kratą na garniturze. Krawat jest łącznikiem między drobnym prążkiem koszuli, a dużą kratą na garniturze. Zestaw uzupełnia poszetka we wzór w esy floresy nawiązujący do tradycyjnych perskich dywanów typu kilim, które odznaczają się bogatą kolorystyką. Wprowadza ona pożądany przez niektórych efekt sprezzatury (nonszalancji) w ubiorze.

Gdzie nosić garnitur w kratkę księcia Walii?

Glen check aka glen plaid

Biznesowa garderoba to także delikatne prążki, skóry rekina i właśnie dyskretne kraty. Bardzo dyskretna krata na wełnie czesankowej, bez kolorowego przeszycia (overcheck) doskonale sprawdzi się jako alternatywa dla gładkiego garnituru z wełny o splocie skośnym. Krata księcia Walii nie tylko składa się z biało czarnych nici, ale może wystąpić w stonowanej odmianie szaro czarnej albo niebiesko granatowej.

Wprowadzając kontrastujące nici w tkaninie i dodatkowy kolorowy overcheck sprawiamy, że ubranie będzie bardziej się odznaczać. Im większe wzory i kontrasty, tym tkanina bardziej zgrzeblona i włochata tym szybciej zbliżamy się do gamy ubrań sportowych.

Wybrałem wzór w biało-czarną kratę księcia Walii z niebieską dodatkową kratą. Jest to tropik z wełny Harrisons of Edinburgh z próbnika Havana. Tkanina to super 120’s z 1% kaszmiru. Jej gramatura jest wiosenno-letnia, to zaledwie 220-240g.

Wadą każdej lekkiej tkaniny jest większa liczba zagnieceń, niż na grubszym materiale. Dotyczy to szczególnie spodni, które trzeba często odprasowywać. Główna zaleta to taka, że w takim garniturze nigdy nie jest zbyt gorąco. Z wyłączeniem oczywiście największych upałów. W przegrzanych i dusznych pomieszczeniach w garniturze z tropiku nigdy nie czuje się dyskomfortu.

Jaki wybrać fason na garnitur w kratę księcia Walii?

Prince de gallesW kracie księcia Walii obowiązuje pełna dowolność w wyborze fasonu. Sprawdzi się zarówno jako jednorzędówka, jaki i dwurzędówka. Może mieć klapy ostre lub otwarte. Może być z patkami lub bez. Kieszenie mogą być cięte lub nakładane.

Prezentowany na zdjęciach garnitur jest, ze względu na mocny wzór, ubraniem dziennym sportowym. Zdecydowałem się jednak zastosować ostre klapy i kamizelkę dwurzędową, które czynią go bardziej formalnym i wykraczają poza standardowe klasyfikacje. W tym zestawie z kamizelką mógłbym bez większego problemu być gościem na ślubie kolegi. Bez kamizelki służy mi, jako oryginalne ubranie codzienne w mojej pracy wiosną i latem.

Marynarka jest wykonana w popularnym we Włoszech fasonie na dwa i pół guzika. Pierwszego guzika nigdy nie zapinamy, a dziurka pojawia się już na przewinięciu wyłogu. Klapy są bardzo szerokie i idą w tzw. szpic. Jeszcze raz napiszę, że ostre klapy w fasonie jednorzędowym to mój ulubiony rodzaj garnituru. W przeciwieństwie do zaokrąglonych klap w dwurzędówce, tutaj klapy są przeprowadzone w linii prostej po skosie. Ma to nadać większej dynamiki i ostrości mojej sylwetce. Szerokie klapy w marynarce mają za zadanie powiększyć mnie optycznie w klatce piersiowej i zniwelować masywne biodra. Do idealnej męskiej sylwetki V jeszcze trochę brakuje, ale tutaj garniturem więcej już nie da się osiągnąć. Sobie mam niewiele do zarzucenia, bo klatka piersiowa uległa poszerzeniu o 10cm w stosunku do moich dawnych projektów z początków bloga. Wychudzony i przygarbiony „student” z wklęsłą klatką piersiową to niekoniecznie najlepszy wizerunkowo pomysł :)

Made in Italy

con rollino

Garnitur został uszyty na miarę we Włoszech. Wskazuje na to m.in. charakterystyczne wszycie rękawa con rollino z marszczącym się wałeczkiem. Ramiona nie mają żadnych wkładów. W garniturze zachwycają mnie ręcznie dopieszczone detale. Nigdy wcześniej nie widziałem ręcznej roboty na taką skalę. Tutaj mamy ręczne stebnowanie w zasadzie wszędzie. Występuje w spodniach na mankietach, rozporku, szlufkach, pasku, zegarówce. W marynarce na klapach, patkach, kołnierzu, rękawach, plecach, kieszonce piersiowej. Ich skalą jestem nadal zafascynowany. Oczywiście dziurki oraz butonierka są także wykonane ręcznie.

Garnitur jest niesamowicie lekki. To nie tylko zasługa materiału, ale także zastosowanych miękkich wkładów (lekka konstrukcja) oraz pozbycia się większej części podszewki. Krój, materiał i dodatki sprawiają, że garnitur jest bardzo wygodny i bez oporów mogę w nim spędzić cały dzień w pracy. Współczesny garnitur nie może być zbroją, a powinien być wygodny jak dres. Tylko w ten sposób zachęcimy innych do noszenia garnituru.

dwurzędowa kamizelka

Dwurzędowa kamizelka i jednorzędowy garnitur

Kratka księcia Walii

Zamszowe wiedenki Crockett & Jones

Fot. Maciej Cioch

36 komentarzy

Podobne wpisy

Owce w Londynie

Miniony tydzień na londyńskiej ulicy Savile Row był prawdziwą gratką dla elegantów. Wool Week to specjalne pokazy, promocyjne ceny, premiery najświeższych produktów i w ogóle celebracja wełny ...

Blogerzy modowi – przegląd subiektywny (cz. 1)

Jednym ze zjawisk, które odróżniają blogosferę od tradycyjnych mediów jest nowy sposób pojmowania konkurencji. Gwiazda jednej stacji telewizyjnej nie może się pojawić w innej, a w radiu X nie ...

Nie przegap żadnego wpisu! Zapisz się na newsletter e-mail
  • FN6

    Będę czepialski i pociągnę krucjatę z poprzedniego wpisu ;) Bardziej z sympatii niż złośliwości.

    Panie Romanie, kamizelka i spodnie na pasek!?!? Jak tak można??? Występek to gorszy niż zdjęcie krawata :)

    • Przecież to nie są spodnie na pasek! Nie ma w nich szlufek.

      • zw1920

        Romku,
        cytat z wpisu "Tutaj mamy ręczne stebnowanie w zasadzie wszędzie. Występuje w spodniach na mankietach, rozporku, szlufkach"
        No i gdzie te mankiety? Na zdjęciach brak, a szkoda. W zasadzie każde zdjęcie z Twoją postawą "w pionie", "urywa" nogi przy kolanach.
        Sam garnitur – miodzio, ale bez kamizelki, jak dla mnie.

        • Fotograf preferuje kadr amerykański i najlepiej mu wyszyły tak skadrowane zdjęcia :) Jest kilka z butami, ale coś w nich jest nie tak z moją postawą albo miną.

      • FN6

        W takim razie przepraszam za pomyłkę. Czy można w takim razie spytać co wystaje spod kamizelki na ostatnim zdjęciu i na zdjęciu piątym od góry? Jakieś 4 centymetry w lewo od dolnego guziczka kamizelki. Co to jest? Na zegarek? Pisze Pan również w tekście o stębnowanych "szlufkach", to właśnie o to chodzi?

        • To przedłużone zapięcie spodni na guzik (to co zwykle jest nad rozporkiem, tu lekko z prawej). Rzeczywiście ja się pomyliłem w tekście. Spodnie nie maja szlufek. Po bokach są sprzączki, których materiałowe mocowania są stebnowane.

  • Jacek

    Okropna jest ta kamizelka i kompletnie deformuje sylwetkę. Tutaj http://www.szarmant.pl/wp-content/uploads/2014/05… dodała ci 10 kg.

    • Matthias

      Jest wspaniała!

  • Wallis Simpson

    Jedna uwaga: Edward VIII nigdy nie był królem Anglii (angielskim królem). Takie pojęcie nie istnieje od początków XVIII wieku.

  • zet

    Usługa szycia w Italii to jaki koszt, szacunkowo od – do?

    • Hypodrasta

      Przychylam się do pytania, zwłaszcza, że materiał piękny (choć kamizelka fatalna – niestety, potwierdza tylko stereotyp dziadkowości garnituru, zamiast być "współczesnym dresem", jak chciał autor).

      • Garnitury szyte na miarę we Włoszech kosztują od 800 euro do 5000 euro. Najtaniej na Sycylii ;)

  • Myślę, że garniturem dałoby się trochę więcej osiągnąć eliminując patki na kieszeniach.

  • Piotr

    Ciekawi mnie jak szycie garnituru we Włoszech wygląda od strony organizacyjnej. Czy trzeba lecieć tam aż cztery razy, na zdjęcie miary, dwie przymiarki i odbiór? Czy może włoscy krawcy mają jakąś przyspieszoną procedurę?

    • Konsultant/doradca zdejmuje miarę w Polsce, a następnie garnitur jest krojony i szyty ręcznie we Włoszech. Jest to tzw. semi-bespoke.

      • mosze

        A jak wygląda kwestia poprawek – kto i w jakim trybie je robi?

        • Poprawki na miejscu u polskiego krawca w Warszawie. Są oczywiście w cenie usługi semi-bespoke.

  • mosze

    Ładny garnitur. Ja za con rolino nie przepadam, wolę wszycie koszulowe, ale tutaj wygląda to bardzo ładnie. Szkoda, że nie ma zdjęcia całej sylwetki w robo pose, jednak domyślam się, że wybierasz zdjęcia najładniejsze.

  • Rafał

    Panie Romanie, piekny garnitur!
    Co do kamizelki, to mi się podoba. Czy pogrubia czy nie, to kwestia zdjęcia. Wiadomo, zdjęcia kłamią. Dla przykładu, żadnych 10kg nie widzę. http://www.szarmant.pl/wp-content/uploads/2014/05
    Ten materiał jest poprostu idealny na garnitur dzienny.

    Gratuluje udanego zamówienia!

  • Daniel

    Spodnie dołem mają 19 cm?

    • Tak. Cóż za oko :)

      • Daniel

        Romanie, posiadam bardzo podobną marynarkę, ale bez spodni. Doradź mi proszę jaką kamizelkę mógłbym pod nią założyć (jaki kolor i deseń). Nosze ją zazwyczaj do ciemnogranatowych lub błękitnych chinosów. Dziękuję.

  • Może zgaszony róż z lnu? Może błękit? Zostałbym przy gładkich kamizelkach chyba że dobierzesz coś podobnego do skali jednego z wzorów na marynarce.

    • Daniel

      Dziękuję.

  • zegarek

    Ten wzór kratki wygląda bardzo ciekawie. Cały garnitur jest ogólnie mówiąc klasyczny i odpowiedni do wielu sytuacji.

  • Novy

    Roman, napisz prosze jak twoje dodatkowe centymetry w klacie i ogolna zmiane figury zniosly marynarki, ktore uszyles przed metamorfoza ?
    Tez jestem w trakcie 'przemiany' i zastanawiam sie nad sensem kupowania/szycia dopasowanych marynarek … Za chwile moge sie w nie nie zmiescic ?

    • Trzeba szyć od nowa Moje stare marynarki są za ciasne i już spisane na straty. Jak jesteś w trakcie przemiany to odradzam szycie.

  • Adam

    Piękny garnitur. To MTM od Zaremby? Styl bardzo jego…

    • Artur

      Wystarczy przeczytać artykuł: garnitur został uszyty we Włoszech.

  • Adam

    Szanowny Panie Romanie, za kilka dni biorę ślub. Jako zestaw ślubny mam 3 częściowy garnitur, zamknięte klapy w marynarce, spodnie na szelki, spodnie z zakładkami, kieszenie proste. Zestaw w kolorze midnight, który szyję w jednej z Poznańskich pracowni krawieckiej. Nie boję się więc o jego elegancję i dopasowanie do okazji, ponieważ wszystko zostało zaplanowane w najmniejszym szczególe. Do garnituru biała koszula z włoskim kołnierzykiem, mankiety na spinki. Tutaj wszystko zostało zaplanowane i myślę, że formalizm takiego zestawu idealnie pausje do okazji na jaką zostanie stworzony. Natomiast w ciągu ostatnich kilku dni zmianie uległy plany na drugi dzień. Tzn. wcześniej nie planowaliśmy żadnych poprawin, a teraz rodzice postanowili jednak, że odbędzie się spotkanie na drugi dzień z częścią rodziny. Nie będą to poprawiny, w zwykłym rozumieniu tego słowa, a obiad dla maksymalnie 20 osób, rozpocznie się po 13/14. Moje pytanie jest następujące, czy pokazanie się na drugi dzień w tym samym garniturze o raczej dość wysokim stopniu formalizmy, nie będzie faux pas? Czy wystarczy zmiana koszuli, krawata, poszetki, czy jednak należy zmienić zestaw garniturowy? Nie mam za bardzo już czasu szukać garnituru, a tym bardziej już go szyć, myślałem w takiej sytuacji o zdekompletowanym zestawie. Czy do spodni od mojego zestawu pasowałaby popielata marynarka w kratę Księcia Walii (niemal identyczną jak z Pana wczoraj zamieszczonego zdjęcia z filmu Zakazane Imperium) + do tego jakaś jasna koszula? Czy taki zestaw ma rację bytu? W jaki sposób można dekompletować zestawy podobne do mojego, by spodnie w kolorze midnight pasowały do jakiejś marynarki?

    proszę o pomoc i z góry dziękuję za odpowiedź.

    • Gratuluję udanego zestawu ślubnego!

      Myślę, że może Pan ten garnitur założyć na następny dzień. Proszę zagrać dodatkami. Założyć inny krawat i poszetkę, może nawet błękitną koszulę na guziki. Zrezygnować z kamizelki. Nie jestem pewny czy popielata marynarka w kratę będzie pasować do ciemnogranatowych spodni. Proszę przyłożyć i ocenić. Jeśli góra jest jasna, to spodnie powinny być ciemne. Jeśli zdecyduje się Pan na garnitur, to proszę mieć jednak coś w rezerwie na poprawiny. Podczas wesela może się przecież wszystko zdarzyć ;)

      Powodzenia!

  • Mario P.

    Super zdjęcia i opis historii oraz tkaniny. Jednak brakuje mi trochę informacji o zastosowaniu tego wzoru. Z tego co zrozumiałem tutaj jest to dobry power suit na dzień. Czy coś jeszcze musze wiedzieć na temat okazji do noszenia tego wzoru? Mam za duży garnitur dwuczęściowy o tym wzorze i chce go zanieść do krańca.

    • Garnitur do noszenia w dzień, dobra alternatywa dla garniturów w prążki

  • Maciek

    Panie Romanie, czy taki garnitur nadaje się na czwarty w szafie, czy lepiej byłoby zamówić szary w prążek ?

Zamknij

Największa zmiana w historii marki

Zapisz się do newslettera i dowiedz się jako pierwszy!