Pre-order nowej kolekcji! Wejdź i sprawdź sam!

Zapisz się do newslettera!

Najważniejsze spodnie w Twojej szafie

Luty 10, 2017
12 komentarzy

W klasycznej elegancji niewiele jest rzeczy tak pewnych jak to, że w Twojej garderobie nie może zabraknąć jednej, szczególnej pary spodni. Pasują niemal do wszystkiego i od lat definiują prawdziwy styl.

Naprawdę trudno znaleźć ubranie równie podstawowe i uniwersalne. Chyba tylko biała koszula i granatowy blezer mogą się z nimi równać. Zastanówmy się wspólnie – czy jest coś, z czym te spodnie nie współgrają?

Formalna marynarka? Pasują. Mniej oficjalny blezer? Pasują. Golf albo kardigan? Proszę bardzo. Czarne oksfordy? Czekoladowe loafersy? Koniakowe brogsy? Jedne, drugie i trzecie wyglądają dobrze. Koszula w kolorze białym, błękitnym, różowym? Prawie wszystko pasuje do szarych flanelowych spodni.

Oczywiście istnieją wyjątki, ale o tym za chwilę. Najpierw chcę podkreślić pewien paradoks. Chociaż spodnie z szarej flaneli są tak stylowe i uniwersalne, prawie nikt ich nie nosi! Mężczyźni w naszym kraju stronią od flaneli, a jeśli nawet się zdecydują, to zazwyczaj nie mają gdzie jej kupić. Chcę to zmienić. Stąd się wziął ten artykuł, a także nowy produkt w ofercie mojego sklepu – szare flanelowe spodnie marki Zaczkiewicz.

O tym, czym są flanele wełniane, skąd się wzięły, kto na ich punkcie szalał i jak widzę przyszłość tych materiałów – przeczytacie więcej w moim przewodniku. Natomiast w tym tekście skupiam się tylko na spodniach. Dlaczego uważam je za tak ważne? I dlaczego Bernhard Roetzel, autorytet w dziedzinie klasycznej elegancji, nazywa je „szarą eminencją”?

Z jednej strony są zupełnie inne od większości męskich spodni. Mocno się wyróżniają na tle jeansów i klasycznych spodni garniturowych. Z drugiej strony szarość i lekko melanżowy deseń flaneli stanowi doskonałe tło dla większości kolorów i wzorów. Można powiedzieć, że te spodnie potrafią się dobrze kamuflować.

Chcesz wyglądać elegancko, ale czujesz, że garnitur to za dużo? Granatowa marynarka i flanelowe spodnie świetnie ze sobą współgrają. Szary dół przyjemnie kontrastuje, ale nie przyciąga tak uwagi jak beżowe chinosy, które również często zestawiamy z granatową górą. A jeśli chcesz zaszaleć z kolorem, to szare spodnie z flaneli stanowią dobrą, spokojną bazę. Dzięki nim, nosząc odważne barwy i desenie, wciąż będziesz wyglądać jak dandys, nie jak szaleniec.

Co ciekawe, gdy nosimy się bardziej każualowo, spodnie z flaneli potrafią w subtelny sposób przyciągnąć uwagę. Wyglądają zupełnie inaczej niż jeansy i spodnie garniturowe, z którymi jesteśmy opatrzeni. Na flaneli po prostu chce się dłużej zawiesić wzrok. W połączeniu z jasnymi rzeczami – na przykład kremowym swetrem albo błękitną koszulą button down – szare spodnie ujawniają swój melanż i stają się bardziej widoczne. W takiej sytuacji to one mogą stać się kluczowym elementem zestawu.

Jeszcze nie jesteś przekonany do szarych spodni z flaneli? Jest więcej powodów, żeby je nosić. Flanelowe spodnie są niesamowicie komfortowe. Ich miękkość sprawia, że można się w nich poczuć jak w piżamie. No i oczywiście jest ciepło. Noszenie cieniutkich spodni garniturowych zimą to zupełny absurd. Za to flanela sprawdza się doskonale, można ją porównać chyba tylko ze sztruksami.

A z czym nie nosić szarych flanelowych spodni? Po pierwsze nie pasują do typowo letniej garderoby. Po drugie nie należy ich łączyć z najbardziej formalnymi, galowymi ubraniami, jak marynarki wizytowe z delikatnych i połyskliwych tkanin. Oczywiście szare spodnie z flaneli mogą mieć różny stopień formalności. Wykonane z cieńszej i gładszej tkaniny będą się łatwo dawały połączyć z bardziej formalnymi koszulami i marynarkami. Natomiast spodnie z grubego i wyrazistego materiału będą pasować nawet do kurtki jeansowej czy każualowego swetra. Tak naprawdę to wszystko łatwo wyczuć.

Źródło: http://www.polosolduk.com/

Szare spodnie z flaneli marki Zaczkiewicz

Specjalnie z myślą o tych, którzy na próżno szukają prawdziwej, sartorialnej flaneli w różnych sklepach, przygotowałem bezkompromisowe spodnie z szarej flaneli. Tkanina pochodzi ze słynnej manufaktury Drago Lanificio in Biella. Materiał posiada powłokę hydrofobową, co znaczy, że jest odporny na opady i zabrudzenia. Mimo to doskonale oddycha. Wykonano go z miłej, nowoczesnej wełny super 130’s, cechującej się naturalnym streczem. Dzięki temu tkanina jest odporna na przecieranie się w newralgicznych miejscach. Materiał nazwano Rugby Flannel i chyba faktycznie dałoby się w tych spodniach grać w rugby.

Spodnie mają – jak to u mnie – klasyczny, podwyższony stan i można je nosić z szelkami. To pozytywnie wpływa na komfort, podobnie jak niewielkie zakładki. Szelki nie są też obowiązkowe, ponieważ spodnie zostały wyposażone w boczne regulatory. Pasek z pewnością jest zbędny. A skoro już mój garnitur jest inspirowany włoskim krawiectwem, to nie mogło zabraknąć pokaźnych mankietów przy spodniach. Rozporek jest zapinany tradycyjnie, na guziki. Wszystkim sartorialistom takie rozwiązanie na pewno przypadnie do gustu. Zainteresowanych zakupem zapraszam do złożenia zamówienia w moim sklepie internetowym. Przedsprzedaż flanelowych spodni trwa tylko do niedzieli 12 lutego!

12 komentarzy

Podobne wpisy

Modny mundur

Często patrzy się na ubiór wojskowy jak na obiekt spoza świata mody. To błąd. Moda miała poważny wpływ na wyposażenie armii i to od czasów najdawniejszych. (Autor: Łukasz Łoziński)

Elegancki strój do telewizji

Jak powinien wyglądać elegancki strój do telewizji dla mężczyzny? Jaki wybrać garnitur, krawat i koszulę do wystąpienia w studio telewizyjnym?

Nie przegap żadnego wpisu! Zapisz się na newsletter e-mail
Zamknij