Tydzień prezentów w Zack Roman - codziennie 20% rabatu na jedną wybraną kategorię! Obserwuj nasz profil na FB oraz nasz sklep!

Zapisz się do newslettera!

Blezer – klucz do swobodnej elegancji

Sierpień 10, 2017
3 komentarze

Blezery to podstawa stylu smart casual. Przybierają różne formy, ale najbardziej klasyczne są granatowe dwurzędówki z kontrastującymi guzikami.

Granat i biel to bardzo proste połączenie kolorów, a jednak przy pomocy tych barw można stworzyć całkiem śmiałą stylizację. Białe spodnie jak mało która część garderoby kojarzą się z żeglugą i eleganckimi kurortami. Idealnym uzupełnieniem jest granatowy blezer. Oczywiście można go nosić praktycznie z dowolnymi barwami, bo trudno o bardziej uniwersalną marynarkę.

Blezer Zack Roman wyróżnia się wprawdzie białymi guzikami, nie ogranicza to jednak wachlarza dostępnych połączeń kolorystycznych. No, może do tej marynarki niezbyt dobrze pasowałyby poważne dodatki w kolorze czarnym, to jedyne zastrzeżenie.

 

Czym właściwie jest blezer?

W sartorialnym świecie to rzecz tak oczywista, że trudno ją zdefiniować. Wiele osób angielskim słowem blazer nazywa każdą marynarkę, która nie jest częścią garnituru. Faktycznie, takie definicje można znaleźć nawet w słownikach, upierałbym się jednak, że nie są zbyt trafne. Marynarka nie do pary to w dosłownym tłumaczeniu odd jacket i ten termin obejmuje najróżniejsze okrycia przeznaczone do noszenia ze spodniami z innego materiału. Blezer to szczególny typ odd jacket – ma własną tradycję i wywołuje określone skojarzenia.

Można powiedzieć, że blezery wywodzą się generalnie z dwóch źródeł: sportowych i marynarskich. Oczywiście spory o to, która tradycja jest starsza, nigdy się nie kończą.

Blezer w stylu sportowym będzie nawiązywał do marynarek noszonych przez zawodników elitarnych klubów uczelnianych. Powinien mieć jeden rząd guzików i otwarte klapy. Może być wykonany z tkaniny o mocnym, nawet jaskrawym kolorze, jak szkarłat, intensywna zieleń, ultramaryna. W innych przypadkach tkaninę będą ożywiały pasy, nawet wielokolorowe. Sportowy blezer wyróżniają też często kontrastujące lamówki wokół klap, u dołu rękawów albo przy kieszeniach. Na brustaszy może się znajdować herb – klubu, stowarzyszenia czy szkoły. Czasem tego rodzaju znak będzie zastępował kieszonkę piersiową, bo noszenie poszetki tuż ponad bogatym w symbole, wielobarwnym haftem byłoby już przesadą.

O ile zazwyczaj stanowczo odradzam różnego rodzaju kolorowe obszycia, lamówki i inne aplikacje, o tyle w przypadku klasycznego blezeru mogą one być jak najbardziej na miejscu. Osobną kwestią jest to, na ile autentycznie taka marynarka będzie wyglądać w naszych warunkach. W krajach dawnego imperium brytyjskiego wciąż widuje się blezery w takim stylu, ale w naszej części Europy nie ma takiej tradycji.

 

Za to blezer w stylu marynarskim jest popularny na całym świecie i charakteryzuje się bardziej stonowaną kolorystyką. W rachubę wchodzi przede wszystkim mocny granat. Marynarka powinna być dwurzędowa i często zdobią ją efektowne guziki.

Blezer marynarski zaistniał w 1837 roku. Kiedy królowa Wiktoria miała dokonać wizytacji jednego z okrętów, dowódca postanowił odziać swoich podkomendnych w dwurzędówki z mosiężnymi guzikami. Ich ozdobą była oczywiście kotwica.

Granatowa dwurzędówka z jaśniejszymi guzikami to klasyka zestawu koordynowanego. Najczęściej zestawia się ją z białymi, szarymi lub beżowymi spodniami. Moim zdaniem świetnie wygląda także w połączeniu z czerwienią czy zielenią.

Dzisiaj popularny jest też jednorzędowy blezer nawiązujący do stylu marynarskiego. On również może mieć naszyty herb albo inne oznaki przynależności do stowarzyszenia czy szkoły. Mamy więc dostęp do wariantów pośrednich.

Blezer Zack Roman 4×1

Projektując własny blezer ready to wear, chciałem delikatnie odświeżyć uświęconą tradycją marynarską formę. Zastosowałem nieformalne kieszenie nakładane i lekko zaoblone, szerokie klapy (11 cm). Piękny roll zapewnia konstrukcja half canvas – wkład piersiowy jest płócienny, dzięki czemu marynarka przyjmuje naturalny, trójwymiarowy kształt. Cechą charakterystyczną jest dopasowany krój: wąskie ramiona i rękawy oraz wyraźne wcięcie w talii.

Zamiast znanego z wojskowych uniformów zapięcia 8×3 zdecydowałem się na 4×1. To jedno z rzadziej spotykanych rozwiązań, dzisiaj w sklepach znajdziecie raczej marynarki na 4 guziki zapinane na dwa z nich. Proponowany przeze mnie układ guzików wygląda bardziej dynamicznie, poza tym to prostu odmiana, smaczek odróżniający produkt Zack Roman od tych dostępnych w sieciówkach.

Guziki są wykonane z białej masy perłowej, która tworzy przyjemny kontrast ze średnim odcieniem granatu. Materiał to z lekka chropawy hopsack od Drago, słynnej manufaktury z miasta Biella w Piemoncie. Firma słynie z produktów innowacyjnych, które zmieniają oblicze przemysłu tekstylnego. Nasz blezer uszyto z lekkiej wełny Bluefeel – ma skrętność super 140’s i zawiera naturalny strecz. Dzięki temu jest bardzo komfortowa i nie ulega zbyt szybko przetarciom.

Wielką zaletę tkaniny stanowi powłoka hydrofobowa. Materiał jest nieprzemakalny i odporny na zabrudzenia. Jego walory techniczne nie wpływają na poziom oddychalności, który pozostaje bardzo wysoki.

O tym, że półformalna granatowa marynarka to podstawa garderoby nie muszę chyba nikogo z czytelników przekonywać. Jak widać w sesji wykonanej w klubie żeglarskim Mila (dziękujemy za udostępnienie terenu do zdjęć), można ją wykorzystać w bardzo swobodnym zestawie. Śnieżnobiały popover, jasne spodnie i zamszowe buty składają się na zestaw komfortowy i niezobowiązujący. A Wy w jakiej stylizacji widzielibyście tę marynarkę?

3 komentarze

Podobne wpisy

Jak się ubrać na sylwestra?

­Tradycyjnie wraz z końcem grudnia pojawia się pytanie: gdzie spędzić noc sylwestrową? I towarzyszące mu zawsze: w co się ubrać? Humphrey Bogart miał łatwe zadanie. Mógł wybierać między frakiem, ...

Czy bohaterom wolno więcej?

Prezydent Francji udekorował Legią Honorową trzech bohaterskich żołnierzy amerykańskich. Ich nieformalny ubiór to precedens w historii najwyższego odznaczenia Republiki. (Autor: Roman Zaczkiewicz)

Nie przegap żadnego wpisu! Zapisz się na newsletter e-mail
  • Miro

    Panie Romanie, do tego fragmentu chyba wkradł się błąd:

    „Zamiast znanego z wojskowych uniformów zapięcia 8×3 zdecydowałem się na 4×1. To jedno z rzadziej spotykanych rozwiązań, dzisiaj w sklepach znajdziecie raczej marynarki na 4 guziki zapinane na dwa z nich.”

    Dwurzędówki na 4 guziki zapinane na 2? Nie powinno być 6×2?

  • Uwielbiam takie lekkie marynarki, ale te białe guziki jakoś mi nie leżą.

  • http://adewma.blog.pl/

    bardzo tu stylowo ;) szukałam informacji o butonierce i trafiłam do ciebie ;) pięknie tu