Menu Szukaj Odwiedź mój sklep Zack Roman

Eleganckie buty męskie. Przewodnik

Eleganckie buty męskie. Przewodnik

Po czym poznać klasyczne buty męskie? Które z nich pasują do Twojego stylu? Gdzie kupić eleganckie buty i jak o nie dbać? Tu znajdziesz odpowiedź na wszystkie te pytania.

Kiedy zaczynamy swoją przygodę z klasycznym ubiorem i zamiast sneakersów zaczynamy nosić eleganckie obuwie, wchodzimy w nową rzeczywistość. Klasyczne buty męskie występują w różnych fasonach, z których każdy ma bogatą tradycję i nieco odmienne zastosowanie. Łatwo się w tym wszystkim pogubić i właśnie dlatego przygotowałem ten poradnik.

Eleganckie buty męskie. Główne rodzaje

Pitti Uomo jesień/zima 2012

Jakie są najbardziej klasyczne fasony butów? Wymieniłbym osiem rodzajów. Podaję najpierw tradycyjną nazwę polską, jeśli występuje, a dalej nazwę angielską:

  1. wiedenki – oxford
  2. angielki – derby
  3. monki – monk shoes
  4. lotniki – wholecut shoes
  5. sztyblety – chelsea boots
  6. chukka boots / desert boots
  7. mokasyny z chwostami – tassel loafers
  8. pensówki – penny loafers

Najbardziej rozpowszechnione klasyczne buty męskie to oksfordy i derby. Jedne i drugie występują w wersjach z ażurowymi zdobieniami (zwanymi brogowaniem) albo bez nich. Brogsami nazywamy więc buty z tradycyjnymi tłoczeniami – mogą to być oksfordy lub derby. Inne nazwy obuwia brogowanego to golfy lub szkoty.

Zamszowe brogsy typu derby

Monki i lotniki mają wyjątkowy styl i dlatego uwielbiają je dandysi. Razem z butami typu oxford i derby tworzą grupę czterech podstawowych rodzajów obuwia. O nich właśnie piszę szerzej w tym poradniku.

Oprócz czterech głównych typów mamy jeszcze obuwie sezonowe. Loafersy to eleganckie buty na lato. Z kolei sztyblety i chukka boots, sięgające za kostkę, nadają się na chłodniejsze pory roku. To doskonałe buty na zimę dla mężczyzny ceniącego klasykę. O nich opowiem więcej w kolejnych wpisach, a na razie skupmy się na podstawach.

 

1. Oksfordy (wiedenki)

półbuty męskie

Oksfordy to najbardziej formalne buty męskie. Dawniej w języku polskim popularna była nazwa wiedenki. Dziś coraz częściej używa się określenia oksfordy – zarówno w poradnikach, jak i w sklepach. Żyjemy przecież w czasach dominacji angielszczyzny, a w języku Szekspira przyjęło się określenie oxford shoes. W Stanach Zjednoczonych można się jeszcze spotkać z nazwą balmoral, która wywodzi się od położonego w Szkocji zamku królowej brytyjskiej. To nie przypadek, bo takie obuwie jest godne królewskiego dworu.

Co to są oksfordy? Otóż na wysokości sznurówek but jest wykonany w sposób minimalistyczny, co nadaje mu bardzo elegancki kształt.

Przekładając to na fachową terminologię szewską, można powiedzieć, że oksfordy charakteryzują się kwaterami doszytymi do przyszwy – w odróżnieniu od derbów, gdzie kwatery są naszyte na przyszwę. Brzmi to tajemniczo, ale sprawa jest bardzo prosta.

eleganckie buty skórzane
Czarne wiedenki z kwaterami doszytymi do przyszwy i jasnobrązowe angielki z kwaterami naszytymi na przyszwę

Kwatery (ang. quarter) to ten element cholewki, w którym znajdują się dziurki na sznurowadła. Z kolei przyszwa (ang. vamp) to przednia część cholewki, obejmująca palce i podbicie. Dla dociekliwych – zawiłości rzemieślniczych terminów objaśniono w kapitalnym wpisie na blogu Patine.

Powtórzmy zatem: w derbach kwatery są naszyte na przyszwę, a w oksfordach  – doszyte do niej. Kwatery naszyte na przyszwę lekko od niej odstają, przez co derby są łatwiejsze w sznurowaniu, ale mniej smukłe. Oksfordy tymczasem zachowują bezkompromisową, oficjalną linię.

Chcąc się ubrać na oficjalne okazje, warto kupić przede wszystkim czarne oksfordy bez żadnych zdobień. Można wybrać takie z nakładanym podnoskiem (ang. cap toe) lub bez, zależnie od upodobań. Proste, minimalistyczne oksfordy w ciemnym kolorze pasują idealnie do eleganckiego garnituru.

 

Jeśli zadawałeś sobie pytanie, jakie buty wybrać na ślub, to rekomenduję właśnie czarne oksfordy. Ta sama para posłuży do pracy czy na wieczorne wyjścia. Jako eleganckie buty na zimę również polecam oksfordy – w formie trzewików, z wysoką cholewką.

Wybierając buty formalne, nie dajmy się ponieść przesadnej fantazji – pamiętajmy, że oksfordki-lakierki są zarezerwowane wyłącznie do smokingu lub fraka. Do garnituru nigdy nie należy zakładać obuwia ze skóry lakierowanej – to duży błąd. Biorąc pod uwagę fakt, że większość z nas nie ma okazji, by nosić frak, lepiej postawić na zwykłe oksfordy w kolorze czarnym, nielakierowane. Będą pasować zarówno do codziennego garnituru, jak i do smokingu. Jeśli wybieramy się na wieczorną imprezę, warto wypolerować buty na błysk. Jak osiągnąć efekt lustra, podpowiada zaprzyjaźniony bloger, Pan Grono.

Czarne obuwie pasuje przede wszystkim do ciemnych garniturów, szczególnie w kolorze granatowym i szarym. Oczywiście do garnituru czarnego (który służy głównie na okazje wieczorowe albo na pogrzeby) również zakładamy czarne oksfordy.

Oksfordy w kolorze oxblood marki Zack Roman

Kontrowersyjne jest łącznie czerni z brązem i innymi kolorami ziemi, a także z jasnymi barwami, po które chętnie sięgamy latem. Przeważnie do takich ubrań lepiej pasują buty brązowe. Ciekawą opcją dla zaawansowanych są oksfordy w kolorze wiśniowym lub oxblood, które dają się łączyć zarówno z granatem czy grafitem, jak i z ciepłymi barwami.

Oksfordy oxblood marki Zack Roman

Zamszowe oksfordy marki Zack Roman

Czarne oksfordy trudno wpisać w modę nieformalną. Tak oficjalne buty nie pasują do jeansów, sztruksów albo chinosów. Ale wiedenki występują też w mniej formalnych wariantach. Możemy przecież znaleźć klasyczne buty w kolorze brązowym, wiśniowym czy granatowym. Brogowanie dodatkowo obniża formalność. Zapewne najmniej oficjalne są wiedenki z zamszu i te jak najbardziej pasują do casualowych spodni. Ale jeśli często nosimy się w stylu nieformalnym, to będziemy potrzebować angielek.

Zamszowe oksfordy marki Zack Roman

2. Derby (angielki)

męskie buty ze skóry

Drugim wariantem klasycznego obuwia są nieco swobodniejsze derby, czyli angielki. Tak jak wspominałem, w tego rodzaju butach kwatery są naszyte na przyszwę. Dzięki temu nieco łatwiej wsunąć nogę i zawiązać sznurowadła. Mamy tu ukłon w stronę wygody.

Fason angielek jest cięższy i mniej smukły od wiedenek. Takie obuwie dobrze pasuje do zestawów koordynowanych, tweedów, sztruksów. Jeśli chcesz nosić eleganckie buty do jeansów, to właśnie derby będą dobrym wyborem.

Na początek poleciłbym brązowe derby. Kolor brązowy jest w końcu mniej formalny od czarnego, bardziej swobodny i weekendowy. Ich podeszwę rzadziej niż w przypadku oksfordów wykonuje się ze skóry. Guma jest łatwiejsza w utrzymaniu i lepiej znosi wilgoć.

angielki z ażurem (golfy)
Angielki z otwartą przyszwą i ozdobną perforacją. Podeszwa dainite

Brązowe derby będą pasować przede wszystkim do zestawów koordynowanych i garniturów sportowych. Można je łączyć z jasnymi spodniami w zestawach koordynowanych. Warto wtedy wybrać jaśniejszy odcień brązu. Podstawowe buty do garnituru wizytowego i biurowego to oczywiście oksfordy.

Trzewiki derby marki Zack Roman

Derby występują również w formie trzewików. Dużo łatwiej je rozsznurować i zasznurować niż wysokie oksfordy, więc są to praktyczne buty na zimę.

3. Monki (monk shoes)

monk shoes

Angielska nazwa monk shoes nie ma u nas rodzimego odpowiednika, przyjęło się po prostu określenie monki. A skąd pochodzi ta nazwa? Najprawdopodobniej od francuskich mnichów, którzy jako pierwsi nosili takie obuwie już w epoce renesansu.

Monki to buty zapinane na klamerkę (jedną, dwie albo więcej – wariant z wysoką cholewką zapina się przeważnie na trzy sprzączki). W skali formalności sytuują się w pobliżu angielek. Jeśli już mamy czarne wiedenki i brązowe angielki, to warto rozważyć zakup wiśniowych monków.

wiśniowe monki
Podwójne monki w kolorze wiśni

Buty w kolorze wiśniowym można nosić do szarego, granatowego, brązowego a nawet czarnego garnituru. Będą doskonałym uzupełnieniem zestawów kombinowanych (spodnie w kolorze innym niż marynarka), również tych bardziej awangardowych. Wiśnia to jeden z trzech podstawowych kolorów eleganckiego obuwia. Inne barwy trudniej już zestawić w spójną stylizację i wymaga to sporo wyczucia.

Wybór trzeciej pary butów jest otwarty. Monki to fason dobry szczególnie dla tych, którzy lubią się wyróżniać i bawić klasycznym stylem. Zamiast butów na sprzączkę jako trzecią parę można wybrać obuwie sezonowe. Jeśli zbliża się lato, warto nabyć na przykład loafersy pensówki. W dalszej kolejności można się zastanowić również nad wakacyjną odmianą oksfordów, jaką są siodłaty, albo nad szczególnym rodzajem derbów, jakim są białe bucksy. Do najbardziej uniwersalnych butów na sezon jesienno-zimowy należą sztyblety i chukka, które łatwo wykorzystać w zestawie z nieformalnymi spodniami. Wiele zależy od naszego stylu i sezonu. Jeżeli często chodzimy w dżinsach, to zamiast monków warto rozważyć pensówki albo chukka.

4. Lotniki (wholecut shoes)

Lotniki na miarę. Zdjęcie z bloga All Tied Up

Lotniki to buty należące do najwyższej kategorii formalności. Dorównują pod tym względem oksfordom. Cechują się minimalistyczną, niczym niezakłóconą linią. Cholewka jest szyta z jednego kawałka skóry, co wymaga sporego kunsztu.

Dzięki płynnej, wyrafinowanej linii czarne lotniki pasują idealnie do odświętnego garnituru i smokingu. Ich mankamentem jest to, że takie buty niełatwo zestawić nawet z półformalnym ubiorem. Czarne oksfordy uważam za nieco bardziej uniwersalne i dlatego rekomenduję je w pierwszej kolejności.

Lotniki na miarę. Zdjęcie z bloga All Tied Up

Do mniej oficjalnych garniturów i zestawów koordynowanych lepiej pasują lotniki brązowe czy utrzymane w jednym z głębokich odcieni czerwonego, jak wiśnia, burgund czy oxblood. Zresztą nieliczne firmy wytwarzające tego typu obuwie oferują najróżniejsze kolory. Wiedzą, że kierują swój produkt do obdarzonych dużą fantazją dandysów, więc proponują również buty granatowe czy nawet zielone.

Lotniki mają zagorzałych zwolenników, mimo że niełatwo je w Polsce kupić. Są po prostu oryginalne i, zdaniem wielu, wyróżniają się nieskazitelną formą. To buty dobre dla tych, którzy lubią się nosić bardzo elegancko i są w tym bezkompromisowi.

 

Pielęgnacja

pielęgnacja obuwia

Kupując buty wysokiej jakości, należy pamiętać o ich pielęgnacji. Nigdy nie suszymy obuwia przy kominku lub kaloryferze. Mogłoby to mieć katastrofalne skutki dla skóry. Przemoczone obuwie należy wypchać gazetami i pozostawić do wyschnięcia w temperaturze pokojowej.  Zakładając buty, oczywiście używamy łyżki.

A jak pielęgnować eleganckie buty? Tylko fachowymi środkami. Naprawdę nie warto stosować kiepskich produktów, szkoda butów i naszego czasu. Do najlepszych producentów kosmetyków do obuwia należy firma Saphir, dobrą renomą cieszy się też Tarrago.

W skóry licowe raz lub dwa razy na sezon warto wetrzeć wosk, który głęboko odżywia. Na co dzień stosujemy kremy albo pasty. Odświeżają one kolor, maskują przetarcia i stanowią dodatkową ochronę.

Z kolei zamsz i nubuk warto zabezpieczyć impregnatem w sprayu. Takie zabezpieczenie jest bardzo potrzebne delikatnym skórom, podatnym na wilgoć i brud. Buty z zamszu i nubuku co pewien czas warto potraktować jeszcze koloryzatorem w sprayu – to pozwala skutecznie zamaskować otarcia i wyświecenia.

prawidła

Warto pomyśleć również o prawidłach. Dzięki nim pozwolimy naszym butom odpocząć i ochronimy je przed deformacją. Biorąc pod uwagę wysokie ceny porządnego skórzanego obuwia, naprawdę nie warto oszczędzać na prawidłach. Ich użycie po prostu przedłużenia żywotność buta. Należy pamiętać, że prawidła powinny być wykonane z nielakierowanego drewna (cedr, buk).

eleganckie obuwie

Jak wybrać eleganckie buty męskie?

Nawet formalne obuwie może być bardzo komfortowe, o ile wybierzemy model, który pasuje do naszego kształtu stopy. Jeśli jakiś fason jest przeznaczony dla niskiego podbicia, to osoba z wysokim podbiciem będzie się w takich butach męczyć. W tej sytuacji należy szukać dalej i sprawdzić inny model.

Pamiętajmy, że poszczególne fasony mogą się od siebie różnić szerokością, czyli tęgością. Eleganckie buty męskie przeważnie występują w dwóch tęgościach: F i G. Te pierwsze są nieco smuklejsze, te drugie szersze. Jeśli but jest odpowiedni na długość, ale pije po bokach, to znaczy, że musisz szukać fasonu o wyższej tęgości.

Klasyczne buty męskie nigdy nie wychodzą z mody. Pozostają niemal niezmienne od pokoleń i nie przemijają z najnowszymi trendami. Z tego powodu nie ma trzeba ich zmieniać co sezon. Porządne buty do garnituru trochę kosztują, ale na pewno posłużą nam wiele lat.

 

„Nowoczesna klasyka” w Polsce

Im mniej efektownych pomysłów na bucie, tym lepiej. Nie warto nosić butów zwanych popularnie przez polskich producentów „nowoczesną klasyką”. Większość firm hołduje przekonaniu, że Polak lubi obuwie udziwnione. Nie tylko moim zdaniem takie buty są po prostu brzydkie – jakiś czas temu pisał  o tym również Mr. Vintage.

Takim "powiewom nowoczesności" dziękujemy
Takim „powiewom nowoczesności” dziękujemy

W poszukiwaniu klasycznego obuwia, trzeba często penetrować zasoby Internetu. Od niedawna na polskim rynku są już dostępne takie marki jak Yanko, Carmina, Joseph Cheaney i Loake. Przeważnie buty te kosztują jednak ponad 1000 zł za parę. Dlatego do oferty Zack Roman staram się wprowadzać obuwie podobnej klasy, za to w niższej cenie.

Dobre buty, nawet w zestawie z niezbyt drogim garniturem, prędzej czy później zostaną docenione. Za to tandetne obuwie może zepsuć nawet wysmakowaną stylizację. Dlatego też do wyboru butów naprawdę warto się przyłożyć.

 

Klasyczne buty marki ZACK ROMAN

Ponadczasowy fason. Najwyższa jakość.

Kup teraz!

 

Jeśli czytasz mojego bloga, odwiedź także mój sklep

Przejdź na zackroman.com
Zack Roman Zack Roman
Brązowa marynarka flanelowa w kratę
Bordowy sweter Merino v-neck
KOSZULA OCBD WHITE
Krawat Polo Regimental zielony
Zamknij

Zapisz się do mojego newslettera

Zamknij