Zapisz się do newslettera!

Skóra rekina czyli garnitur dla biznesmena

Październik 11, 2013
18 komentarzy

Jeden z najciekawszych rodzajów garnituru dla przedsiębiorcy to garnitur wykonany z tkaniny, która nazywana jest skórą rekina.

szary garnitur fil a fil

Kiedy mężczyzna myśli o nowym garniturze często wszystko zaczyna się i kończy na zwykłej gładkiej tkaninie w kolorze granatowym. Nie ma oczywiście nic w tym złego, ale warto wiedzieć, że można inaczej. Można wybrać garnitur z delikatna fakturą i wyróżniać się na tle kolegów poubieranych w ciemne, gładkie tkaniny bez desenia. Nie trzeba od razu wypływać na szerokie wody w postaci krat i prążków. Przed nimi, jeszcze w bezpiecznym porcie, są takie desenie jak fil a fil, żabie oczko, jodełka i worek jutowy. Opisywałem je już jakiś czas temu tutaj.

garnitur z szarej skóry rekina

Jednym z moich ulubionych gładkich materiałów z fakturą jest fil a fil (ang. pick and pick). Polska nazwa fil a fil wywodzi się z francuskiej „fil fil” oznaczającej „nić przez nić” (ciemną i jasną). Podoba mi się jednak jego amerykańska nazwa sharkskin i uważam, że „skóra rekina” ma silniejszą moc przekazu, niż rodzimy fil a fil. Określenie garnitur ze skóry rekina przywołuje na myśl termin rekin biznesu. Nawet puryści językowi przyznają, że brzmi to efektownie: „Noszę garnitur z tkaniny skóra rekina”. Nazwa fil a fil w przeciwieństwie do skóry rekina nie niesie żadnego ładunku emocjonalnego. Ponadto jest to nazwa niemalże zapomniana.

0083

Pomijając walory komunikacyjne skóra rekina wprowadza interesującą teksturę do naszego końcowego wyglądu. Na materiale z bliska widać nici ułożone w zygzak. Z daleka jest to gładka tkanina pokryta drobnymi kreskami. Materiał powstaje z połączenia dwóch kontrastujących kolorów przędzy (jeden wątek i jedna osnowa). Osnowa biegnie wzdłuż materiału, a wątek w poprzek. Sposób ich łączenia ma decydujący wpływ na fakturę materiału. Istotny jest też kolor nici. W przypadku szarej skóry rekina będzie to czarna i biała.

pick and pick mad men

Skóra rekina idealnie nadaje się na garnitur do pracy i uchodzi za wzór biznesowy. Garnitury z takiego materiału były bardzo popularne w USA w latach 50 i 60. Obok szarej flaneli, szary fil a fil był ulubionym ubraniem amerykańskich biznesmenów. Doskonałym przykładem są garnitury z serialu Mad Men, dziejącego się w Nowym Jorku w latach 50 i 60 XX wieku.

James Bond na szaro

Dziś materiał przechodzi pewien renesans zainteresowania także dzięki ostatniemu Bondowi. W pierwszych scenach Skyfall Daniel Craig wystąpił w garniturze z szarej skóry rekina. Taki deseń może z powodzeniem zastąpić konserwatywne gładkie tkaniny bez faktury. Fil a fil może także wystąpić w innych odcieniach: niebieskim lub brązowym. Jednak szczególnie efektownie wypada w szarym kolorze.

pickandpick or sharkskin

18 komentarzy

Podobne wpisy

Modny mundur

Często patrzy się na ubiór wojskowy jak na obiekt spoza świata mody. To błąd. Moda miała poważny wpływ na wyposażenie armii i to od czasów najdawniejszych. (Autor: Łukasz Łoziński)

Mundur wojskowy II RP

Ubiór wojskowy II Rzeczypospolitej zajmuje szczególne miejsce w naszej kulturze. Warto się mu przyjrzeć z bliska. (Autor: Łukasz Łoziński)

Nie przegap żadnego wpisu! Zapisz się na newsletter e-mail
  • Michaś

    No chyba czas na szary garnitur :)

  • Kuba

    Bardzo ciekawy artykuł, tylko mała poprawka – akcja Mad Men dzieje się tylko w latach 60-tych.

    • zw1920

      Wydawało mi się, że pierwszy sezon zaczyna jeszcze w okresie prezydentury Einsenhowera, ale mogę się mylić

    • Maciek

      Pierwszy sezon to lata 50-te.

  • Caporegime

    Fil a fil jest też splotem nadającym tkaninie sporą wytrzymałość, dlatego nadaje się na uniwersalne, szare spodnie.

    A kiedy doczekamy się wpisu dotyczącego krat, pasków i innych wzorów, żeby wreszcie zainteresować ludzi z większym poczuciem smaku? :)

  • Hej! Jak już jesteśmy przy kratach i prążkach z chęcią bym przeczytał Twój wpis na temat bardzo charakterystycznych garniturów, właśnie takich pozwalających wyróżnić się z tłumu. Ostatnio bardzo modna jest krata. Zauroczyłem się tym garniturem, którego użył Twój kolega po fachu na otwarciu Piazza Di Moda. Mowa o tym: http://gentlemenfashion.pl/stylizacja-garnitur-w-… Co o nim sądzisz? Czy Tombolini to propozycja godna uwagi? A może w granicach 3 tys. mogę coś podobnego uszyć na miarę?
    Z góry dziękuję za odpowiedź.

    • W tej kwocie nie da rady nic takiego uszyć na miarę. Polskie firmy oferujące szycie mtm w cenie do 3 tys zł nie opierają się na włoskiej konstrukcji. Trzeba sięgać po rzeczy z wieszaka. Odwiedź też sklep Macaroni Tomato w Warszawie, który ma podobną ofertę do Piazza di Moda. Tylko oczywiście nie ta skala.

      Czy warto? Wszystko zależy czy wpasujesz się w rozmiar. Bo jeśli marynarka dobrze nie będzie leżeć w ramionach to radzę odpuścić zakup. W grę mogą wchodzić tylko drobne poprawki, a nie zmienianie konstrukcji marynarki.

      Tombolini to dobra marka, ale to taki włoski średniak. Na pewno nie jest to Isaia Napoli, Brunello Cucinelli, Sartoria Santarelli, Sciamat czy Luciano Barbera.

  • zw1920

    A propo sharskin(a), spodobał mi się garnitur RTW w Brook Taverner(ze), hehe, jak było sale to 125 funtów za całość

  • Dama w sukience

    Rekiny… żarłacze… pożeracze… damskich serc:).

    Lekko i kształcąco: znałam wyłącznie nazwy fil á fil oraz "pieprz i sól", ale muszę przyznać, że "skóra rekina" jest o wiele bardziej wymowna.
    Miło pozdrawiam, sama siedząc właśnie nad… żorżetą.

  • Zawsze się zastanawiałam, o co chodzi z określeniem "skóra rekina" :D Bardzo mi się podoba kolor tych garniturów, ale nie kojarzą mi się one tylko z biznesmenami ;)

  • AnnaM

    „Skóra rekina” podoba mi się to określenie ;)

    • Nie ma co, te garnitury rzeczywiście są bardzo biznesowe i niezwykle gustowne. Trzeba będzie zakupić "skórę rekina" :)

  • Adam

    Szarmancie czy w swojej ofercie tkanin posiadasz podobną do tej, z które Macaroni uszył ten garnitur? A może jesteś w stanie odszyfrować dokładnie co to za materiał scabala. http://macaronitomato.blogspot.com/2009/04/mazurc

    • Oczywiście, że mam. To typowy rekin z wełny czesankowej. Każda firma tkaninowa ma je w ofercie. Polecam szczególnie sharkskina firmy H. Lesser & Sons. Maciej Zaremba chętnie z nich korzysta w swojej pracowni.

  • jerzy89

    http://vistula.pl/garnitury/garnitur,id-63743
    Szarmancie co sadzisz o tym garniturze, jak oceniasz cene do jakosci i ogolnie ? Ma byc uzupelnieniem garderoby o drugi garnitur ( pierwszy klasyczny granatowy )
    Przepraszam ze w tym watku ale nie bardzo wiem w jaki sposob moglbym sie tego od Ciebie dowiedziec wiec wybralem ze napisze tu
    Dziekuje za wyrazenie opini
    Pozdrawiam

    • Wygląda dobrze. To garnitur sportowy. Nie nadaje się jedynie do pracy ze sztywnym dress code.

  • jerzy89

    tak bylem ogladnalem , za cene 750 wykonany naprawde b przyzwoicie
    szerokie klapy odpowiednia dlugosc ciekawy wzor
    niestety rozmiarowka totalnie mnie zabila i moja ogromna checi zakupu go – marynarka w rozmiarze 48 lezala idealnie , niestety spodnie musialby byc z rozmiaru o jednej wyzej i to jeszcze z dolozeniem z 2-3cm bo byly ciut za waskie
    postanowilem ze poczekam , moze bd kolejny etap wyprzedazy i kupie caly garnitur tylko dla marynarki bo warto ;)

Zamknij

Największa zmiana w historii marki

Zapisz się do newslettera i dowiedz się jako pierwszy!