Zapisz się do newslettera!

Wełna wysokoskrętna super s

Styczeń 7, 2015
15 komentarzy

Kiedy mężczyzna wybiera się kupić garnitur, o tkaninie wie zazwyczaj tylko tyle, że powinna być wykonana z wełny wysokoskrętnej. Ma to decydować o wysokiej jakości ubrań, dobrym wyglądzie i komforcie użytkowania. Czy aby na pewno wełna wysokoskrętna to najlepsza tkanina na garnitur? Nagromadziło się wokół niej wiele mitów, którym trzeba się przyjrzeć w ramach cyklu „Parszywa dwunastka”. Mit numer VIII:

Zacznijmy od tego, jak wytwarza się wełniane materiały garniturowe. Z włókna (włosa) musi powstać przędza, z której na krosnach powstaje tkanina. Wełna w większości przypadków pochodzi od owiec z Australii, ale produkcja tkanin odbywa się głównie w Bielli w Piemoncie oraz w Huddersfield w Yorkshire. Wilgotny klimat i bardzo miękka woda sprawiły, że w tych właśnie regionach powstały największe tkalnie na świecie.

W okolicach Huddersfield

Bardzo zielony region Huddersfield

Trzy cyfry przed literą „s”

Teraz przejdźmy do wełny nazywanej wysokoskrętną. I od razu pojawia się pierwszy problem, bo polskie tłumaczenie określenia super s nie jest zbyt trafne. Przecież w języku angielskim słowo super oznacza po prostu coś wspaniałego – mamy więc do czynienia, według producentów, ze znakomitą wełną. Co ma do tego skrętność? Jeszcze więcej problemów przysparza trzycyfrowa liczba znajdująca się po słowie super, np. super 100’s.

Kiedyś cyfry przed literą „s” oznaczały liczbę 560-jardowych motków, jakie można uzyskać z jednego funta surowej wełny. Motek (ang. hank) to szpulka z nawiniętymi nićmi. Z oznaczenia 80’s należy wnioskować, że można było uzyskać 80 motków z jednego funta wełny. Z takiej wełny powstawało zatem wyjątkowo dużo przyjemnej w dotyku przędzy. Pierwszym zakładem, który uzyskał w latach 60. aż sto motków z jednego funta, był Joseph Lumb & Sons, tkający materiały specjalnie dla H. Lesser & Sons. Wtedy też powstało dumne oznaczenie „Lumb’s Huddersfield Golden Bale” Super 100s, do którego nawiązują tajemne metki umieszczane po wewnętrznej stronie klap naszych marynarek.

lumbs golden bale

Mikrony (mikrometry) na warsztacie

Dzisiaj starej numeracji nadal się używa, ale odnosi się ją już do średnicy włókna (włosa) w przędzy (mierzonego w mikrometrach, czyli tysięcznych milimetra). Motki nie były nigdy jednostką zbyt precyzyjną i używano ich do mierzenia grubości przędzy, a nie włókna (włosa). The International Wool Textile Organisation wprowadziło zmiany zaakceptowane przez branżę tekstylną. Uznano jednak, że mikrometry są zbyt trudne do wykorzystania w marketingu tkanin. Zdecydowano się do starych oznaczeń super s przypisać odpowiednią grubość włókna, wyrażaną w mikrometrach.

Tabelka mikronów i skrętnościPosłużmy się przykładem super 110’s. Oznaczenie liczbowe wskazuje nam grubość włosa (włókna), z jakiego przędzona była nić, wykorzystana następnie do utkania tego materiału. 110’s ma grubość włosa w przedziale 17.76 – 18.25 mikrometra. W przemyśle odzieżowym średnica włosa mierzona jest z dużą precyzją – wyraża się ją za pomocą tysięcznych milimetra (mikrometrów, mikronów). Przędzę, zależnie od grubości, przypisuje się do kategorii z zakresu 100-220, co dziesięć.

High twist wool

15 komentarzy

Podobne wpisy

Rola ubioru w debacie politycznej

Komentując ubiór współczesnych polityków, zacząłem się zastanawiać nad historią telewizyjnych debat. Czy dobry garnitur wpływał na decyzje wyborców? Jak w poprzednich latach ubierali się ...

Spectre. Jakie garnitury nosi James Bond?

Daniel Craig zaprezentował w „Spectre” klasyczny zestaw ubiorów. Pojawiło się kilka smaczków, ale dominowała biel, szarość, granat i czerń. Ktoś powie, że wieje nudą? A ja każdemu ...

Nie przegap żadnego wpisu! Zapisz się na newsletter e-mail
  • Kacper

    Panie Romanie, świetny, świetny tekst. Dziękuję. Przydałby się jakiś vide-wpis z tego, żeby to Pan opowiedział pokazując w rękach rekwizyty (przędzę, nici, włókno, gotowy materiał itd.) :) Rozszedłby się po Internecie :)

    • Dziękuję. To był jeden z trudniejszych artykułów w historii bloga ze względu na trudną tematykę wymagającą dużej technicznej wiedzy ze świata tkanin.

      Dobry pomysł na filmik :) Muszę zdobyć przędzę i nici.

      • Kacper

        To widać :) To pierwszy tekst, po którym wreszcie zrozumiałem o co chodzi. A czytałem kilka innych wcześniej o skrętności (i wpisów na forum BwB) i jakoś nie mogłem tego do końca ogarnąć. Teksty po angielsku były dla mnie zbyt trudne językowo.
        Teraz wreszcie rozumiem :) Raz jeszcze dziękuję.

  • zw1920

    Romku, i to jest to co lubię na Twoim blogu najbardziej: krótka, treściwa i właściwie przekazana opowieść o tkaninach:) Pomysł z filmem przedni:) Gorąco Ciebie namawiam byś skorzystał z tego pomysłu
    Pozdrawiam serdecznnie

  • Sebo

    „Kiedy mężczyzna wybiera się kupić garnitur, o tkaninie wie zazwyczaj tylko tyle, że powinna być wykonana z wełny wysokoskrętnej.” – To pobożne życzenie, czy nieświadomość? Zazwyczaj… to mężczyzna nie ma zielonego pojęcia tym. Nie mniej jednak ciekawy artykuł.

    • Z mojego doświadczenia wynika, że fragmentaryczna wiedza o garniturze z wełny wysokoskrętnej jest dosyć powszechna. Marketing firm tkaninowych w temacie super s zrobił swoje. Jeśli właśnie mężczyzna coś wie o tkaninie, to że garnitur ma być z wełny super s o jak najwyższej skrętności.

    • Sebo

      PS: Wybieram się w najbliższym czasie do Londynu (w przyszłym tygodniu).
      Liczę, przy okazji na polecenie mi kilku ciekawych miejsc, które mógłbym odwiedzić w ramach ‚wyprzedaży’.

      • Proszę odwiedzić Drake’s of London (krawaty i poszetki), Gieves and Hawkes, Huntsman, Ede and Ravenscroft (garnitury), Kent and Curven (ubrania w stylu preppy), Crombie (płaszcze), Cordings (sztruksy), Lock & Co (kapelusze), Cheaney (buty). Ogólnie warto przejść się po Regent Street, Savile Row, Conduit Street, St. James’s Street, Jermyn Street i okolicach. Jest w czym wybierać.

  • Jan

    Witam,
    Coś jest nie w porządku z adresem info@szarmant.pl. Kolejne maile jakie wysłałem wróciły z adnotacją: User unknown in virtual mailbox table.

  • Cerutti to znana francuska marka produkująca tkaniny we Włoszech. Produkuje tkaniny dobrej jakości.

    • StylMen

      Czyli warto w nią zainwestować. Dziękuje za cenną poradę, pozdrawiam ;)

  • vader

    Panie Romanie, serdecznie gratuluję ciekawego artykułu, muszę przyznać, że coraz częściej zaglądam na Pana bloga. Mam pytanie odnośnie nazewnictwa wełny. Czy jeżeli garnitur składa się z 90 proc. wełny 10 proc. poliester. i sprzedawca mówi, że wełna jest to super 120’s z domieszką to jest to przekłamanie? Ostatnio spotkałem się z czymś takim w sklepie. Zakładam, że ta wełna rzeczywiście to 120’s. Ciekawi mnie czy taka informacja może się znaleźć np. na metce.

  • Paweł

    czyli garnitur z wełny super 130 jest „lepszy” niż z 100 ? jeśli tak to w czym ?

    • Trudno powiedzieć. Na pewno będzie lżejszy a tkanina będzie przyjemniejsza w dotyku, ale może się też szybciej zniszczyć. To paradoks tkaninowy, im skrętność wyższa tym tkanina przyjemniejsza ale mniej trwała przy systematycznym użytkowaniu.

Zamknij

Produkt roku

Zapisz się do newslettera, żeby otrzymać 500 zł rabatu na najnowszą kolekcję płaszczy