Walter wybierał się na bal. Spokojnie przeszedł wzrokiem po stertach białych i niebieskich koszul z francuskimi mankietami. Wszystkie miały kołnierzyk wykładany, ale pozbawione były plisy lub piki i były zapinane na guziki. W końcu przypomniał sobie o koszulach, wizytowych które kilka dni temu odebrał z pralni i zostawił na wieszaku w przedpokoju. Z ulgą odnalazł swoją ulubiona koszulą smokingową z plisami biegnącymi pionowo wzdłuż przodu koszuli. Była ona pozbawiona fabrycznych guzików, a mankiety były pojedyncze, zaokrąglone na rogach i zapinane oczywiście na spinki.
Koszula wizytowa to biała koszula z francuskimi mankietami. Są trzy rodzaje koszul wizytowych: koszula frakowa w pikę z załamanym kołnierzykiem, koszula smokingowa z wykładanym kołnierzykiem i plisami, często w pikę oraz najmniej formalna koszula z pojedynczą plisą przykrywającą plastykowe guziki.
Współczesna koszula smokingowa została wymyślona przez Księcia Windsoru Edwarda VIII. Podobnie zresztą jak wcześniej opisywany smoking w kolorze ciemnogranatowym. Edward VIII połączył formalność koszuli frakowej z lekkością i swobodą koszuli garniturowej. Do fraka i smokingów noszono wtedy wykrochmalone białe koszule z piki, które były twarde jak karton. Książę znany ze skłonności do odformalizowania ubioru zaprojektował miękką i wygodną koszulę smokingową z wykładanym kołnierzykiem. Najlepsze materiały na taką koszulę to lekkie i oddychające bawełny takie jak popelina, batyst lub woal.
Koszula wizytowa musi być biała. Biel koszuli to jedna z podstawowych reguł męskich strojów półformalnych i formalnych. Tylko ignoranci ją łamią. Kołnierz w koszuli smokingowej powinien być wykładany. Jest to klasyczny kołnierz stosowany w większości męskich koszul, który prawdopodobnie każdy mężczyzna ma w swojej szafie. Stosowanie kołnierzyka na usztywnionej stójce, charakterystycznego dla fraka jest niewskazane.
Niektórzy arbitrzy elegancji twierdzą (A. Flusser, N. Antongiavanni), że taki kołnierzyk jest dopuszczalny przy smokingu jednorzędowym o spiczastych wyłogach z kamizelką. Pozwolę sobie mieć własne zdanie na ten temat. Kołnierz łamany z załamanymi rogami (ang. wing collar) odsłania czarne wiązanie muchy i nie jest to miłe dla oka. Proporcje kontrastu są tutaj zaburzone. Do fraka zawsze zakładamy białą muchę, której wiązanie nie kontrastuje nieestetycznie z kołnierzem na stójce. Zakładanie białej muchy do smokingu jest bardzo problematyczne, gdyż jest to element stroju wieczorowego formalnego, czyli fraka.
W koszuli smokingowej często występują pionowe plisy (fałdy) biegnące równolegle do przodu koszuli. Początkowo fałdy były bardzo szerokie, ale od lat 40 XX wieku zaczęto stosować wąskie fałdki. Dopuszczalna jest także koszula z jedną plisą zakrywająca guziki, jednak uchodzi ona za zdecydowanie mniej elegancką i świadczy o pójściu drogą na skróty. W przypadku męskich strojów wieczorowych powinniśmy zawsze takiego wrażenia unikać. Słynna włoska sprezzatura w strojach wieczorowych się nie sprawdza i sprawia po prostu wrażenie niechlujności w ubiorze.
Innym rodzajem koszuli wizytowej jest koszula z przodem wykonanym z piki tzw. marcella shirt. Pika (ang. marcella, piqué) to bawełniana tkanina z lewej strony drapana, a z prawej pokryta wzorzystym bruzdowaniem. W wyglądzie przypomina powierzchnię piłeczki golfowej lub siateczkę z maleńkich diamentów. Została wymyślona przez londyńskich koszularzy w latach 30-tych XX wieku. Pika na koszuli smokingowej została zapożyczona z koszuli frakowej. Koszula smokingowa w tej wersji ma także mankiety i kołnierz wykonany z piki.
Koszula wizytowa jest pozbawiona kieszeni na piersi, która uchodzi za bardzo nieformalną. Najlepszy kołnierzyk do koszuli smokingowej to formalny, szeroki kołnierzyk włoski (ang. spread collar), ale normalne są także dopuszczalne. Włoski kołnierzyk szczególnie dobrze komponuje się ze smokingiem szalowym. Mankiety w smokingowej koszuli nigdy nie są zapinane na fabryczne plastykowe guziki. Są to mankiety zapinane na spinki, wywinięte pojedynczo lub podwójnie. Zaokrąglone, wywinięte pojedynczo uchodzą za bardziej eleganckie i pochodzą od koszuli frakowej. Są one spotykane głównie w koszulach szytych na miarę.

Kołnierzyk włoski z lewej i guziczki z onyksu, kołnierzyk frakowy z prawej i guziczki z masy perłowej
Tylko do koszuli wizytowej zakładamy specjalne spinki – guziki (ang. studs). Są to małe okrągłe guziczki z czarnego onyksu, w złotej lub srebrnej dekoracji zlokalizowane na podpince. Guziczki z masy perłowej są z kolei rekomendowane do koszuli frakowej. Ilość guziczków często wskazuje na pochodzenie koszuli. Koszule smokingowe szyte na miarę mają zazwyczaj miejsce tylko na 2 lub 3 guziczki. Jest to kolejny aspekt ubioru męskiego, który zostanie dostrzeżony tylko przez koneserów męskiej klasycznej elegancji. Najczęściej taki spinki guziczki występują w komplecie ze spinkami do mankietów. Jeśli jednak zdecydowaliśmy się nabyć je oddzielnie, to pamiętajmy, żeby złota otoczka guziczków-spinek współgrała z kolorem spinek do mankietów. Nie zakładamy złotych guziczków-spinek do srebrnych spinek do mankietów. Jest to prosta zasada zachowania harmonii w doborze dodatków, o której często zapominamy w przypadku sprzączki do paska i koperty zegarka. Ich kolory powinny być takie same. Tą samą zasadę stosujemy w przypadku spinek do koszuli smokingowej. Jeśli końcówki mankietów koszuli są zaokrąglone, warto także zaopatrzyć się w okrągłe spinki do mankietów. W męskiej elegancji diabeł tkwi właśnie w takich pozornie mało znaczących szczegółach.
Koszul wizytowych nie powinniśmy zakładać do garnituru. Stosowanie ich do garnituru jest nierozsądne i może świadczyć o ignorancji noszącego, raczej niż nowatorstwu w ubiorze. Nigdy wieczornych koszul wizytowych nie nosimy w dzień. Na to są przeznaczone zwykłe koszule z wykładanymi kołnierzykami, także z francuskimi mankietami, ale bez żadnych plis, pik i miejsc na guziczki z onyksu. Jak już zdecydujesz się obstalować smoking, nie zapomnij o odpowiedniej koszuli!






Dziękuję za ten wpis, bardzo rzeczowy i wyjaśniający wszystkie niuanse problemu.
Włąśnie takich informacji oczekuje każdy adept męskiej elegancji.
Pozdrawiam Arkadyjczyk
Jeden z lepszych wpisów w historii całego blogu.
Pozdrawiam
Jaka koszula byłaby najlepsza w zestawie z białą kamizelką z piki noszoną do smokingu?
Biała kamizelka z piki pochodzi od fraka, ale była czasem zakładana do smokingów w pierwszej połowie XX wieku. Szczególnie w okresie przejściowym odchodzenia fraków i zastępowania ich smokingami na wieczornych przyjęciach. Myślę, że w tym wypadku należy założyć koszulę z piki z wykładanym, włoskim kołnierzykiem. Mucha wciąż powinna być czarna, więc koszuli frakowej nie polecam.
Temat jak znalazł, właśnie miałem kupować koszulę smokingową. Już wiem, że nie wybiorę łamanego kołnierzyka, o czym myślałem wcześniej.
Ja tylko wtrącę, że Antongiovanni wcale nic nie mówił, że smoking półformalny, jednorzędowy z kamizelką, musi mieć klapy zamknięte. Kołnierz szalowy jest równie poprawny, a przy tym bardziej tradycyjny. Ale to tylko mały szczegół.
Pozdrawiam, Dr
Panowie, wiecie gdzie kupić takie koszule w Warszawie? Okazuje się to wcale nie takie proste.
Dzięki. Z krótkiego rajdu po sklepach wynika, że można je też znaleźć w Bergu (opcja luksusowa) i salonach Bytom (opcja budżetowa). W innych miejscach słyszałem tylko, że jak koszula nie ma łamanego kołnierzyka, to nie jest smokingowa
Generalnie kupienie koszuli smokingowej bez łamanego kołnierzyka jest szalenie ciężkim zadaniem. Chodzę już od tygodni po wielu poznańskich sklepach i spieram się ze sprzedawcami.
Ostatnio rozmawiam sobie z panią w sklepie z garniturami o koszulach smokingowych… spieram się z nią o kołnierzyki – gadka szmatka – i w końcu pytam:
- a czemu James Bond nie nosił do smokingu koszul z łamanym kołnierzykiem, tylko z wykładanym?
- widocznie ktoś go źle ubierał – zripostowała pani
Podobnie było jak szukałem smokingu z kołnierzem innym niż szalowy. W większości reakcja była dla mnie dosyć zabawna – jakbym się urwał z choinki i nie wiedział nic o temacie.
Diabeł tkwi w szczegółach, w końcu znalazłem idealny z kołnierzem szalowym, który mi pasuje.
Nie ma lekko, poszukiwania koszuli trwają.
Mam dodatkowe pytanie o niuanse do znawcy tematu.
Wszędzie mówi się o tym, że koszula do smokingu powinna być biała.
A jak mają się do tego różne odcienie bieli innej niż śnieżnobiała – ecru, ivory (kość słoniowa), czy inne złamane biele? Dla dużej ilości facetów to pewnie też to i tak zawsze biały, ale dla mnie ta kwestia jest niejasna i nie znalazłem jeszcze odpowiedzi.
Moja partnerka ślubna będzie miała suknie w kolorze kości słoniowej, a ja chciałbym mieć strój korespondujący kolorystycznie.
Czy do smokingu koszula w kolorze kości słoniowej jest odpowiednia?
Jaką wtedy do niej dobrać poszetkę?
Do tradycyjnego smokingu koszula musi być biała (śnieżnobiała). Do nietradycyjnego – niekoniecznie.
A takie dopasowywanie koloru koszuli (czy czegokolwiek innego) do koloru sukni panny młodej jest delikatnie mówiąc nieodpowiednie. Do klasycznego smokingu wszystko będzie pasować.
A propos, mam nadzieję, że ślub odbywa się po 18.
Pozdrawiam, Dr
Szanowny Panie Karolu,
Witam serdecznie na blogu.
Jeśli chodzi o koszule to wspomnianą z wykładanym w kołnierzykiem i w pikę można nabyć przez Internet u wiarygodnego brytyjskiego koszularza Charles Tyrwhitt
Co do koszuli, ja bym raczej zastanowił się jaki odcień białego będzie pasować do Pana karnacji, a nie do sukni Panny Młodej. Dla przykładu do mojej cery (ciepła wiosna) śnieżnobiały zupełnie nie pasuje. Polecam analizę kolorystyczną w Poznaniu u pani Patrycji Piwosz http://www.laboratorium-loo.pl/ Niebawem pojawi się wpis na blogu na ten temat, bardzo niedoceniany przez szarmantów. Reguły regułami, ale jeśli coś nie pasuje do urody to nie należy tego nosić.
Jeśli chodzi o biel i jej odcienie to poszetka powinna być w tym samym odcieniu co koszula, chyba że zdecyduje się Pan na inny kolor np. czerwony.
Pozdrawiam
Dziękuję za wskazówki oraz miłe powitanie – pozostanę tutaj dłużej (przez RSS).
@Dr_Killroy: ślub w październiku o 17, ale często spotykam się ze stwierdzeniem, że obecnie ta bariera została przesunięta do 16.
W takim razie w porządku. A bariera nadal pozostaje o godzinie 18, ale takie niewielkie zmiany, zwłaszcza w drugiej połowie roku, są dopuszczalne.
Pozdrawiam, Dr
Ja oczywiście odradzam używanie do smokingu jakiegokolwiek koloru innego niż czarny i biały, zwłaszcza na ślub.
Pozdrawiam, Dr
Witam
Czy kombinacja – koszula z załamanymi rogami z szerokim szarym krawatem do ciemnego, bardzo eleganckiego garnituru jest dopuszczalna ?
Według zasad klasycznej męskiej elegancji nie jest, ale jeśli będziesz się dobrze w tym czuć i założysz ją świadomie, to tylko od Ciebie zależy czy to będzie dobry look.
Walterze napisałeś, że:
"Kołnierz łamany z załamanymi rogami (ang. wing collar) odsłania czarne wiązanie muchy i nie jest to miłe dla oka. Proporcje kontrastu są tutaj zaburzone. Do fraka zawsze zakładamy białą muchę, której wiązanie nie kontrastuje nieestetycznie z kołnierzem na stójce."
ale przecież jeszcze do lat 50 (a przynajmniej 30-40) nie było niczym dziwnym zakładanie koszuli z łamanym kołnierzykiem do garnituru z krawatem. Wtedy też bez wątpienia wiązanie tegoż krawata było widoczne, a mimo to nie było to tępione, czy uznawane za błąd.
Przykład: http://www.myastrologybook.com/Albert-Einstein.jp…
Sergiuszu,
Przecież nie piszę że jest to zabronione. W XIX wieku noszono głównie kozule ze stójką także do marynarek. Nie oznacza to, że mamy teraz takie nosić. Pradziadowie także mogli się mylić
Pozdrawiam
Zwróciłem na to uwagę, bo jakiś czas temu sam skusiłem się na taki kołnierzyk do "nudnego" zestawu, by go uczynić troszkę mniej "typowym". Był to granatowy garnitur i granatowy krawat.
Również pozdrawiam
.
No dobra…. To ja mam pytanie…. Czy do białej koszuli tego typu http://www.google.pl/imgres?q=koszula+smokingowa&… można założyc szelik zamiast pasa??? i czarna muche Chodzi o moj ślub…
Czarna mucha i koszula smokingowa tylko do smokingu, który nosimy po zmroku podczas wesela. Na ślub odbywający się za dnia sugeruję garnitur, stroller lub żakiet. Wymieniona koszula ma kiepski skład: 55% bawełna / 45% poliester. Odradzam.